agnieszka.com.pl • proszę was uszczypnijcie mnie
Strona 1 z 2

proszę was uszczypnijcie mnie

: 21 cze 2006, 20:45
autor: revol86
dostałem taki tekst od laski:

lubie Cie bardzo ale tak dużo nas dzieli....nie potrafie przeskoczyć tej granicy,ktora oddziela nas od siebie... nie umiem zapewnić Cie ze Cie pokocham... bo nie wiem co bedzie,a jak na razie Cie nie kocham... niestety...miłość na sile nie ma korzyści i jest bez sensu...

Powiedzcie że to jest ostateczny koniec bo ja w to ciągle nie mogę uwierzyć :| <pijak>

: 21 cze 2006, 20:47
autor: silence
revol86 pisze:Powiedzcie że to jest ostateczny koniec bo ja w to ciągle nie mogę uwierzyć :| <pijak>


No jak dla mnie jest faktycznie :(
revol86 pisze:..miłość na sile nie ma korzyści i jest bez sensu...


Ma racje i tylko pogratulowac, ze trafiles na taka co Cie oszukiwac nie chce...

..no chyba..ze o czyms nie wiem :>

: 21 cze 2006, 20:48
autor: runeko
Tak, jest to koniec bo
revol86 pisze:miłość na sile nie ma korzyści i jest bez sensu...

Kiedys w ten sposob probowalam uczynic i na sile z kims byc ale tylko krzywda z tego wychodzi.

Dojdzie do Ciebie z czasem. I przejdzie. Szczegolnie jak to nie byl zaden zwiazek tylko poprosiles o "chodzenie" albo co.

: 21 cze 2006, 20:48
autor: revol86
silence pisze:Ma racje i tylko pogratulowac, ze trafiles na taka co Cie oszukiwac nie chce...


oszukiwała mnie przez 6 miesiecy pisząc ciągle że potrzebuje czasu i nie jest pewna:((

: 21 cze 2006, 20:49
autor: runeko
revol86 pisze:oszukiwała mnie przez 6 miesiecy pisząc ciągle że potrzebuje czasu i nie jest pewna:((

Po pierwszym miesiacu mozna sobie darowac. A w ogole znasz ja dobrze?

: 21 cze 2006, 20:50
autor: physiux
Ile ona ma lat? Mówi takie smuty, że głowa boli. Zaraz się rozpłaczę, bo to takie piękne słowa, prosto z telenoweli. Tak naprawdę to ona w ten sposób może sprawdzać, czy Ci na niej zależy. Moja rada: zostaw ją.

: 21 cze 2006, 20:54
autor: revol86
physiux pisze:Ile ona ma lat?


17

physiux pisze:Tak naprawdę to ona w ten sposób może sprawdzać, czy Ci na niej zależy.


chyba nie.

Musze się odkochać i poraz kolejny unicestwić w sobie to piękne uczucie które sprawiało że miło się rano było obudzić i pomyśleć o niej... dlaczego jest tak że jeśli ktoś chce naprawde pokochać to nie ma możliwości.... świat jest niesprawiedliwy

: 21 cze 2006, 20:54
autor: silence
physiux pisze:Moja rada: zostaw ją.


On chyba nie moze jej zostawic...bo zdaje sie..z nia nie jest i ona go nie chce :>

runeko pisze:revol86 napisał/a:
oszukiwała mnie przez 6 miesiecy pisząc ciągle że potrzebuje czasu i nie jest pewna:((

Po pierwszym miesiacu mozna sobie darowac.


Otoz to...jak kobieta kocha to sie pol roku nie zastanawia ...

revol86 pisze:dlaczego jest tak że jeśli ktoś chce naprawde pokochać to nie ma możliwości.... świat jest niesprawiedliwy


Witaj w klubie <browar>

: 21 cze 2006, 21:00
autor: revol86
silence pisze:Otoz to...jak kobieta kocha to sie pol roku nie zastanawia ...


że ja wcześniej tego nie zauważyłem...dlaczego byłem taki ślepy??:/
silence pisze:Witaj w klubie


nie jestem sam widze...

przychodzi mi na myśl taki tekst "A może lepiej byłoby nie ujrzeć nigdy Cię, i obraz marzeń wyrwać z ciągłych pragnień, snów...Lecz jak to zrobić powiedz mi, Gdy serce Ciebie chce, nie zdołam zmienić swego losu....stało się"

: 21 cze 2006, 21:01
autor: silence
revol86 pisze:silence napisał/a:
Otoz to...jak kobieta kocha to sie pol roku nie zastanawia ...


że ja wcześniej tego nie zauważyłem...dlaczego byłem taki ślepy??:/


Bo po 1: nie jestes kobieta :D

Po 2 : milosc jest slepa i chce wierzyc :)

: 21 cze 2006, 21:19
autor: revol86
mam pytanie...

miałem się z nią pojutrze (w piątek) spotkać, miałem ją odebrać spod szkoły po zakończeniu roku szkolnego...

czy myślisz że to jest dobry pomysł żebym tam pojechał kupił róże dał jej, pocałował pierwszy i ostatni raz, i powiedział "ŻEGNAJ" i odszedł...

: 21 cze 2006, 21:23
autor: silence
revol86 pisze:czy myślisz że to jest dobry pomysł żebym tam pojechał kupił róże dał jej, pocałował pierwszy i ostatni raz, i powiedział "ŻEGNAJ" i odszedł...


Mysle, ze nie...ona Cie lubi chyba...bedzie czula sie winna????Kwiatka to jej mozesz kupic..ale po co sie zegnac??skad wiesz co bedzie kiedys??? Nie warto palic za soba mostow ;) J a cos na ten temat wiem niestety <pijak>

: 21 cze 2006, 21:37
autor: revol86
silence pisze:Mysle, ze nie...ona Cie lubi chyba...bedzie czula sie winna


ale tak sobie myśle że to mogłoby wyzwolić w niej jakieś szczere emocje i mogłaby poczuć ze traci coś i to tylko z własnego wyboru... sam nie wiem nie chce jej zranić , bpo wystarczy że ona mnie zraniła...:/

: 21 cze 2006, 21:39
autor: silence
revol86 pisze:ale tak sobie myśle że to mogłoby wyzwolić w niej jakieś szczere emocje i mogłaby poczuć ze traci coś i to tylko z własnego wyboru...


Szczerze??Pol roku i sie nie namyslila, ze chce z Toba byc....Jedyne co mozesz wyzwolic to chec dalszego zastanawiania sie..lub bycie z Toba zlitosci..bez milosci...ja skrzywdzisz i siebie tez...

Zostancie przyjaciolmi ( ja wiem nielatwo..ale mi sie udalo :) )..jak pisalam..kto wie co bedzie pozniej :)

: 21 cze 2006, 22:04
autor: ksiezycowka
revol86 pisze:oszukiwała mnie przez 6 miesiecy pisząc ciągle że potrzebuje czasu i nie jest pewna:((
To chyba wlansie nie oszukiwala :| Mowila jak jest i doszla do tego ze Cie nie kocha. Wolalbys zeby Ci dozgonna milosc obioecywala a potem spadaj pwoiedizla?
revol86 pisze:czy myślisz że to jest dobry pomysł żebym tam pojechał kupił róże dał jej, pocałował pierwszy i ostatni raz, i powiedział "ŻEGNAJ" i odszedł...
Oz w zyciu takie szopki urzadzac. <chory>
revol86 pisze:wyzwolić w niej jakieś szczere emocje
Ktorych nie ma?
revol86 pisze:am nie wiem nie chce jej zranić , bpo wystarczy że ona mnie zraniła...:/
Sam sie zraniles ludzac.

Podsyumowujac otrzasnij sie! <wazne>

: 21 cze 2006, 22:07
autor: Olivia
revol86 pisze:Powiedzcie że to jest ostateczny koniec bo ja w to ciągle nie mogę uwierzyć

Tak, to ostateczny koniec. :]

: 21 cze 2006, 22:08
autor: Ted Bundy
koniec na bank , niestety

: 21 cze 2006, 22:24
autor: *qbass*
Wygląda jak jakaś statystyka :D
To już jest koniec...i nie ma już nic... na na na :P

: 21 cze 2006, 22:27
autor: onlyjusti
revol86-była szczera i nie chciała dłuzej przeciągać sprawy, któa dla niej jest bez przyszosciowa i mecząca...odpusć sobie ją, zamknij ten rozdział bo ta dziewczyna nie jest Ciebie warta! z czasem ból minie i zapomnisz....<przytul>

: 21 cze 2006, 22:30
autor: ksiezycowka
onlyjusti pisze:bo ta dziewczyna nie jest Ciebie warta!
Bo?Predzej on jej mi sie wydaje. Naiwniaczek co sie zaduza bez krzty rozumu i ma jeszcze pretensje jak to ona go skrzywdzila :/

: 21 cze 2006, 22:31
autor: silence
onlyjusti pisze:bo ta dziewczyna nie jest Ciebie warta!


Niby czemu????Byla szczera...wprost powiedziala, ze nic z tego nie bedzie...bardzo poprawnie z jej strony :]

: 21 cze 2006, 22:37
autor: onlyjusti
silence - tak napisałam przecież ze postąpiła przynajmniej fair na tyle ze Mu powiedziała co i jak ale...ktos kto kocha naprawdę i Mu zależy nie bardzo zasługuje na takie kopy w dupe i ciekawe ile z Nim była ze nagle sie skapła ze Go nie kocha :/

: 21 cze 2006, 22:39
autor: silence
onlyjusti pisze:.ktos kto kocha naprawdę i Mu zależy nie bardzo zasługuje na takie kopy w dupe i ciekawe ile z Nim była ze nagle sie skapła ze Go nie kocha :/


ale on nie napsial ze z nim byla..tylko.. ze sie zastanawiala...

: 21 cze 2006, 22:52
autor: onlyjusti
silence - no tak ale w takim razie dziwne ze nawet nie dała Mu szansę, w końcu zekomo bardzo go lubi a to i tak wiele :/ dziecinada...

: 21 cze 2006, 22:54
autor: silence
onlyjusti pisze:no tak ale w takim razie dziwne ze nawet nie dała Mu szansę, w końcu zekomo bardzo go lubi a to i tak wiele :/


Co???ja bym nie mogla byc z kims do kogo nie cuzje niczego wiecej niz przyjazn...to nie jest dziecinada!!!Bycie z kims kogo sie nie kocha to oszukiwanie tej drugiej osoby...a skoro zastanawiala sie..to moze dala mu szanse???

: 21 cze 2006, 23:04
autor: ksiezycowka
onlyjusti pisze:nawet nie dała Mu szansę
Bo jej sie w sensie chłopa nie podoba? Ty z kazdemu kumplowi dajesz szanse jak sie napali? :|

: 22 cze 2006, 00:06
autor: saker33
Tak to juz jest koniec i nie ma co rozkminiac czy chciala czy nie..skoro po takim czasie postawila na nie to raczej nic cie juz nie ratuje i zadnej szansy na ta chwile nie ma..

Co do wypowiedzi Moon ktore roznia sie pogladami od innych uczestniczek dyskusji sprawa jest prosta..kazda z was ma po czesci racje :) w zyciu trudno jest dokonywac wyborow !

: 22 cze 2006, 01:44
autor: Mijka
Koniec i im szybciej to zrozumiesz tym lepiej dla Ciebie. Zadnych roz, romantycznych rozstan. Znajdziesz sobie inna i zapomnisz :)

: 22 cze 2006, 10:25
autor: mariusz
Powiem to tak:

Nieraz natknałem sie na taka niezdecydowana kobiete. Mam wrazenie ze to strata czasu. Człowiek wmawia sobie.. "poczekam, moze wszystko sie rozwinie" I dupa. W najlepszym wypadku jest z tego przyjaźń, która męczy. Kobieta może sie zastanawiać miesiąc, potem to juz raczej sprawa spalona.
Czasem zerwanie kontaktu powoduje poleprzenie znajomosci bo daje kobiecie do myślenia.
Jak na 17 latke to podejście w miare normalne. Gorze jest jak sie spotka kobiete co ma 23 lata i myśli podobnie. <aniolek>

: 22 cze 2006, 17:26
autor: unlucky_sink
revol86 pisze:Powiedzcie że to jest ostateczny koniec bo ja w to ciągle nie mogę uwierzyć

koniec a tekst ktory ci wyslala....olaboga.... toz to porazka jakas