agnieszka.com.pl • Agencje towarzyskie
Strona 1 z 2

Agencje towarzyskie

: 16 cze 2006, 20:38
autor: Piotr_Sz
Wiem że na forum był już poroszny problem agencji towarzyskich. Ale zapytam od innej strony dlaczego wielu facetów zamiast znaleść sobie dziewczynę która będzie go kochał woli iść do agencji towarzyskij.

: 16 cze 2006, 20:40
autor: Augusto
Bo nie każdy sobie znajdzie dziewczyne, życie to nie bajka.

: 16 cze 2006, 20:40
autor: silence
Może brak zobowiązań ??? Nie wiem, nie jestem facetem..ale tak podejrzewam :D

: 16 cze 2006, 20:42
autor: Andrew
a co to dopisac sie tam nie szło ?? trzeba kolejny zaczynac temat <foch>

: 16 cze 2006, 20:43
autor: złotooka kotka
Bo to latwiejsze, wygodniejsze, bo wystarczy tylko zaplcic, nie trzeba sie martwic o zly humor, brak ochoty dostaje sie dokladnie to co sie chce. Bez wiezi emocjonalnej i problemow; place - wymagam.
Na tej samej zasadzie, ze niektorzy wola isc do cukierni kupic ciasto zamiast stac i piec samemu.

: 17 cze 2006, 00:20
autor: lollirot
Piotr_Sz pisze:Ale zapytam od innej strony dlaczego wielu facetów zamiast znaleść sobie dziewczynę która będzie go kochał woli iść do agencji towarzyskij.

nie każdy CHCE mieć kobietę na stałe ze wszystkimi tego konsekwencjami, czyż nie?

: 17 cze 2006, 00:21
autor: Głęboka Purpura
złotooka kotka pisze:Na tej samej zasadzie, ze niektorzy wola isc do cukierni kupic ciasto zamiast stac i piec samemu.

hyhyhy...ciekawe porównanie, bardzo obrazowe:)
Dlaczego agencje towarszystkie? Nie wszyscy potrafią panować nad rządzami, a mówiąc, że nie chcą nad nimi panować, redukują tylko powstały dysonans:).

: 17 cze 2006, 02:57
autor: Bulgo
Znalezienie dziewczyny to nie taka latwa sprawa... A tak przynajmniej mozna w "kulturalny" sposob sie wyzyc :P (co nie znaczy ze to popieram)

: 17 cze 2006, 08:14
autor: KocurekV
Dokładnie Bulgo.
Niektórzy korzystają z agencji tylko po to,żeby się wyżyć.
Po prostu...mają ochotę na seks,idą wyżyją się i już.
Tak jak masz ochotę na czekoladę idziesz do sklepu i kupujesz...tak agencje są pewnego rodzaju sklepem :|
Nie popieram..ale każdy ma swój sposób na życie :|
Tylko w filmach zdarza się,że spotykają tam swoje połówki hahaha

: 17 cze 2006, 11:36
autor: saker33
do agencji chodzi sie tylko w jednym celu...otrzymujesz go bez staran,podchodow,czasu..jedynie za papierek.
a normalna dziewczyna nie pojdzie z toba do lozka kiedy chcesz i po 1 dniu znajomosci.
wszystko oczywiste.

: 17 cze 2006, 12:21
autor: Sir Charles
złotooka kotka pisze:Bo to latwiejsze, wygodniejsze, bo wystarczy tylko zaplcic, nie trzeba sie martwic o zly humor, brak ochoty dostaje sie dokladnie to co sie chce. Bez wiezi emocjonalnej i problemow; place - wymagam.
Na tej samej zasadzie, ze niektorzy wola isc do cukierni kupic ciasto zamiast stac i piec samemu.


Świetne porównanie. A że to z cukierni wali jakimiś perfumami? Co kto lubi.

Zresztą podejrzewam, że bardzo duża część klientów agencji, to są ludzie, którzy po prostu NIE MAJĄ czasu na kobietę w swoim życiu. Doba nie ma 48 godzin.

: 17 cze 2006, 12:59
autor: frer
Klientami agencji zostają 3 typy facetów:
- ci co nie mają czasu na poważny związek
- ci co nie mają szans na poważny związek
- ci co chcą seksu bez zobowiązań i jakiego chcą
Ja nie widze w tym nic złego...

: 17 cze 2006, 13:06
autor: Rish
dlaczego wielu facetów zamiast znaleść sobie dziewczynę która będzie go kochał woli iść do agencji towarzyskij.


Moze zona nie pozwala na siebie nasrac i spuscic sie do uszu?..wypaczence chyba najczesciej chodza bo w malzenstwie nie moga spelnic swoich fantazji

: 17 cze 2006, 14:01
autor: middleweight
Ale zalewasz Rish !

Agencje toważyskie w 95 % to miejsce uprawiania standardowego seksu a nie ekstremalnych perwersji w stylu "nasrania" na partnerkę.

Na temat samych agencji towarzyskich mam takie samo zdanie jak frer

frer pisze:Klientami agencji zostają 3 typy facetów:
- ci co nie mają czasu na poważny związek
- ci co nie mają szans na poważny związek
- ci co chcą seksu bez zobowiązań i jakiego chcą
Ja nie widze w tym nic złego...


dodałbym do tego jeszcze konieczność opieki państwowej nad tymi przybytkami.

: 17 cze 2006, 18:13
autor: Mysiorek
Sir Charles pisze:po prostu NIE MAJĄ czasu na kobietę

Jeszcze zawężę: nie stać ich na Kobietę.
(i nie chodzi tu bynajmniej tylko o kasę)

: 17 cze 2006, 19:03
autor: Arczi
Ja nic nie mam przeciwko agencjom towarzyskim.
Jednak nie poszedłbym do takiej agencji, po prostu sex bez zobowiązań jakoś mi nie pasuje.

A jeśli ktoś chce sobie chodzić do takich agencji to proszę bardzo, jego życie jego kasa.

A co do klientów agencji to frer ma rację.

A i znalezienie sobie dziewczyny nie jest łatwe, łatwiej jest tym bardziej śmiałym, bo ci nieśmiali to mają jeszcze trudniej.

Ehh... mam nadzieję że kiedyś sobie kogoś znajdę, i że będzie mnie stać na to żeby mieć kobietę :(

: 19 cze 2006, 09:20
autor: guli
frer pisze:Klientami agencji zostają 3 typy facetów:
- ci co nie mają czasu na poważny związek
- ci co nie mają szans na poważny związek
- ci co chcą seksu bez zobowiązań i jakiego chcą
Ja nie widze w tym nic złego...
Zapomniałeś o szanowanych mężach na delegacji :)

: 20 cze 2006, 06:19
autor: frer
guli pisze:Zapomniałeś o szanowanych mężach na delegacji


Ci podchodzą chyba pod tą trzecią kategorie, bo szukają seksu bez zobowiązań i raczej liczą na coś czego żony im na pewno nie dadzą.

: 20 cze 2006, 15:15
autor: robinho
ee, tam
ja nie rozumiem żeby chodzić do agencji przed 40tką.
Masakra.

: 20 cze 2006, 15:32
autor: Kubek
W Danii finansowali swego czasu (nie wiem jak jest teraz) osobom upośledzonym, starszym i chorym wizyty "pań do towarzystwa" (w domach opieki społecznej)...

i taki "seks za pieniądze" jest dla mnie formą godną pochwały, bo ludzie ci najczęściej mają zdrowy popęd... i zerowe szanse na jego zaspokojenie w inny sposób.

Sytuacja pośrednia: chłop sam i musi się wyżyć bo po ścianach z braku baby chodzić zaczyna... pójście do agencji to po prostu wyraz lenistwa z jego strony... ale dlaczego odmawiać mu takiego wyjścia?

Inna sprawa, jak do agencji lezie "ojciec dwójki dzieci i szanowany obywatel", żeby sobie pobzykać, bo mu się żona znudziła (a atrakcyjna jeszcze żona od zmysłów odchodzi, bo nie wie dlaczego "jej mężczyzna" stracił nagle zainteresowanie nią, w chwili kiedy ona ma największe potrzeby w tym względzie). Za takie traktowanie usług prostytutek i instytucji małżeństwa powinni karać.

: 20 cze 2006, 15:36
autor: Ted Bundy
Kubek pisze:Za takie traktowanie usług prostytutek i instytucji małżeństwa powinni karać.


kto powinien? :D To już kwestia przypadku. I klasy tego faceta. Dziwka tu nic nie jest winna :)

: 20 cze 2006, 16:08
autor: Kubek
A czy ja mówię, że dziwkę karać powinni? :D
To tylko biedna kobieta, która inaczej nie potrafi na życie zarobić.

Przy okazji dowcip mi się przypomniał:
(lekko niepoprawny politycznie, ale co mi tam)
Dwóch Bułgarów rozmawia o Polsce:
Stiopan- w tej Polsce to mają naprawde piękne życie, wstają rano, kawa, śniadanie i seks, potem drugie śniadanie i seks aż do obiadu... a i po obiedzie kilka razy seks.
Dimitr: A skąd Stiopa wiesz, byłeś w Polsce?
Stiopan: Ja nie, ale moja siostra tak :D

: 20 cze 2006, 16:11
autor: saker33
Kubek pisze:W Danii finansowali swego czasu (nie wiem jak jest teraz) osobom upośledzonym, starszym i chorym wizyty "pań do towarzystwa" (w domach opieki społecznej)...
w Polsce tez taki przypadek sie zdarzyl z tego co kiedys wyczytalem..
Kubek pisze:Sytuacja pośrednia: chłop sam i musi się wyżyć bo po ścianach z braku baby chodzić zaczyna... pójście do agencji to po prostu wyraz lenistwa z jego strony... ale dlaczego odmawiać mu takiego wyjścia?
w zyciu zawsze powinno obierac sie najprostsze drogi ;)
Kubek pisze:powinni karać.
w pewnym sensie powinni...ale to by musial byc dopracowany artykul zeby widziec w nim sens.

: 20 cze 2006, 18:38
autor: Rama
Bulgo pisze:Znalezienie dziewczyny to nie taka latwa sprawa

imho to bardzo łatwa sprawa

saker33 pisze:a normalna dziewczyna nie pojdzie z toba do lozka kiedy chcesz i po 1 dniu znajomosci

co to znaczy normalna dziewczyna? Czy to znaczy że spotykałem nienormalne dziewczyny? Nie ma to jak zdrowa generalnizacja. Dla mnie to zdanie wygląda tak - ze mną kobiety nie chciały się kochać po 1 dniu LUB nawet nie próbowałem bo (wytłumaczenie), ale wydaje mi się że dziewczyna nie pójdzie ze mną do łóżka po jednym dniu.

złotooka kotka pisze:Na tej samej zasadzie, ze niektorzy wola isc do cukierni kupic ciasto zamiast stac i piec samemu.

dla mnie wizyta w agnecji to nie był spacer do cukierni. To nie było pieczenie ciasta. To była totalna uczta w niebie słodkości i mistrzowska wyprawa na szczyt zarąbićie wielkiego ciacha.

robinho pisze:ja nie rozumiem żeby chodzić do agencji przed 40tką.

tak masz racje, niektórzy nie rozumieją i nawet nie próbują zrozumieć pewnych rzeczy.

Z moje doświadczenia - bzykałem się z kobietami za pieniądze - pierwszy raz zrobiłem to z ciekawości, ponieważ jestem zagorzałym empirystą. Kiedyś ciekawośc została przyjemnie zaspokojona ;) spotkałem się jeszcze z kilkoma kobietkami za $$$. Moja motywacja? Seks bez zobowiązań, chęć wyżycia się, brak miłości czy problemy z uwodzeniem kobiet...dla mnie to całkowite bzdurki. Jedyny powód - inny rodzaj seksu. Po prostu zupełnie inny.

[ Dodano: 2006-06-20, 18:41 ]
Kubek pisze:To tylko biedna kobieta, która inaczej nie potrafi na życie zarobić.

uhahahahha <hahaha> KUBEK PROSZĘ CIĘ

: 20 cze 2006, 18:47
autor: Ted Bundy
Rama pisze:uhahahahha <hahaha> KUBEK PROSZĘ CIĘ


a potrafi? :D Łatwa kasa i zarobek dupą przyciąga, jak każdy łatwy hajs. Dlatego to robią. Proste.

: 20 cze 2006, 18:52
autor: Rama
TedBundy pisze:a potrafi? :D Łatwa kasa i zarobek dupą przyciąga, jak każdy łatwy hajs. Dlatego to robią. Proste.


uśmiałem się raczej z tego wizerunku, który pojawił mi się w głowie jak to przeczytałem (heheheh) - taka biedna, zagubiona kobieta, która nie wie co się dzieje i jest całkowicie nieświadoma tego co robi, hihihihi. To bardzo kontrastuje z moim doświadczeniem na temat prostytutek.

Pozaty Ted, piszesz o jakiejś konkretnej dziewczynie czy poznałeś wszystkie prostytutki? Czy może nie musisz wszystkich znać, żeby to wiedzieć (bo jesteś taki mądry)
;)

: 20 cze 2006, 19:05
autor: Ted Bundy
nie wiem, nie odczuwałem potrzeby, by za to płacić, nie mam tak rozumianej ciekawości, uważam to osobiście za desperację. A panienki tego typu lubią łatwy szmalec. I jedwabne życie :D. Niektóre muszą -ze wzgledów ekonomicznych, wbrew sobie - to jest tragiczne. Reszta to traktuje jak pracę. I szybki zarobek.

: 20 cze 2006, 19:14
autor: Rama
Ted czyli rozumiem że nie korzystaleś z usług prostytutek, ale jakieś znasz, tak? Bo chyba nie piszesz tego na podstawie fantazji czy przypuszczeń...
Słuchaj, ja poznałem (na przykład) 10 prostytutek i jednocześnie 10 różnych powodów dlaczego to robią. Każda z nich to inna, imho wyjątkowo ciekawa, historia życia.

TedBundy pisze:A panienki tego typu lubią łatwy szmalec

A kto nie lubi łatwych pieniędzy? Jak bym do ciebie podszedł na ulicy i dał 10.000 zł (to chyba łatwy szmalec), to co, powiedziałbyś "ohh nieee! To łatwy szmalec!" czy raczej zaczął byś się zastanawiać ile dobrych rzeczy można zrobić za tą kasę? Znasz kogoś kto by odmówił?

: 20 cze 2006, 19:33
autor: Ted Bundy
Rama pisze:Ted czyli rozumiem że nie korzystaleś z usług prostytutek, ale jakieś znasz, tak? Bo chyba nie piszesz tego na podstawie fantazji czy przypuszczeń...


primo - jestem byłym dziennikarzem
secundo- myślę czytam i widzę

ciekawa argumentacja :D Podobna do tej: "wiesz, jakoś nigdy nikogo nie zabiłem,zatem nie mogę założyć,że morderstwo jest złe"
Wiesz, nie wszystko trzeba empirycznie potwierdzać, by wyrobić sobie na daną sprawę określony pogląd. Czasami wystarczy odrobinę pomyśleć i zapoznać się z różnymi materiałami. Napisano na ten temat tomy, zrobiono dziesiątki badań i napisano setki reportaży.

Rama pisze:Znasz kogoś kto by odmówił?


łatwy szmalec za kurestwo?. Większość ludzi na poziomie by odmówiła :D

: 20 cze 2006, 19:37
autor: misiucha22
robinho pisze:ja nie rozumiem żeby chodzić do agencji przed 40tką.

A co? Po 40 już można?

[ Dodano: 2006-06-20, 19:42 ]
Rama pisze:Znasz kogoś kto by odmówił?

Ja bym nigdy w życiu się nie zgodziła!!!!!!!!!!!
TedBundy pisze:Większość ludzi na poziomie by odmówiła
<browar>