głupia gadka mamy...
: 03 mar 2004, 19:10
Siemka wszystkim. Czy ktoś może mi powiedzieć jak postępować z własną matką… ? Otóż mam wspaniałego chłopaka, jesteśmy ze soba już 1,5 roku. On ma 24 lata a ja 19 i wszystko jest Ok. gdyby nie moja mama. Ona czasem nażeka na niego, zdaża się, że mówi abym dała sobie już z nim spokój itp. Kilka krotnie powiedziała aby zmieniła chłopaka chociaż nie wiem czemu. Przecież nie zrobił nic złego. To dobry chłopak i jestem z nim szczęśliwa wiec nie wiem o co chodzi mojej mamie. Mówiłam jej wiele razy że nie podobają mi się jej uwagi ale to nie skutkuje. Na poprzedniego chłopaka tez narzekała no ale wtedy się nie zdziwiłam bo faktycznie tamten związek był wielką pomyłka… O co teraz chodzi mojej mamie
? Pomóżcie, bo mam dosć jej głupich uwag – naprawde nie da się już tego słuchać i jest mi bardzo przykro z tego powodu
:567:
:567:
no ile , nie wiecie ! bo słuchacie tylko tego co wam przekazują .Spłacamy teraz komunę ich długi ! wiekszosc ich została panowie umozona . Z peacy teraz też mozna wynies wszystko , tylko ze wtedy wynosili drobni - drobne , a teraz jest inaczej , ale skad mozecie to wiedziec jak jeszcze nie pracujecie ! albo pracujecie tam gdzie nie sposób wam to dostrzec ! Robi sie wam wode z muzgo tak samo jak robiła to komuna tylko ze inaczej ! :553: