Jestem tutaj od niedawna ale im częściej tutaj zagladam tymbardziej mi się tutaj podoba
Z tego co zauważyłam to potraficie podzielić się bardzo interesującymi spostrzeżeniami,potraficie popatrzeć na sprawę obiektywnie i doradzic.
Dlatego też spróbuję przedstawić wam swój problem a wy powiecie mi co myślicie.
Otóż jestem z facetem jakieś 2 m-ce.Poznaliśmy się tutaj na necie,a dokładniej na fotce.pl.
Zaczęło się niewinnie...ale im więcej ze sobą rozmawialiśmy tym stawaliśmy się sobie bliżsi.
W konću po półrocznych rozmowach spotkaliśmy się i zaiskrzyło:-)
Wszystko byłoby dobrze gdyby nie to,że już od jakiegoś czasu on zachowuje się jakoś dziwnie.
Stało się to od momentu w którym przeczytał smsy z wyznaniami miłości do mnie od zakochanego we mnie kolegi.
Chciał się wtedy ze mną rozstać,ale pokazałam mu,że kocham tylko jego,że tylko z nim chce być i mu przeszło.
Jednak od tamtego czasu zrobił się jakiś dziwny.Zaczął mnie coraz bardziej olewać.Wcześniej się starał,był czuły,delikatny...uczuciowy,a teraz...jest strasznie oziębły.
Nie wiem może i sobie coś ubzdurałam ale już sama nie wiem co mam myśleć.
Ostatnio jak byłam u niego to wolał np siedziec przed kompem niz ze mną.Podobno szukał sprzętu do pracy,ale ilez można tego sprzętu szukać?No chyba nie codziennie:-(
Już nie wiem co mam robić,co mam myśleć.
Ja narazie jestem tutaj,bo robię kurs w rodzinnym mieście a on 200km ode mnie i dostaje kręćka.
Dzisiaj dzwoniła do mnie koleżanka która mieszka blisko niego.Powiedziała mi,że ślicznie się u niego kręci.Ciągle baluje itp.a do mnie nie dzwonił przez dwa dni.Teraz przynajmniej wiem dlaczego.
Najgorsze jest to,że nawet jeśli teraz zadzwoni to już nie będzie tak jak dawniej.
Heh....strasznie mi smutno:-(



pisze:ja swojemu chłopakowi mówie o wszystkich takich przypadkach i nie ma żadnego problemu gdy dostaje jakieś smsy od innych z wyznaniami miłości, bo wie dobrze o tym wszytskim i wie, że oni się dla mnie nie liczą...
) i może wtedy doceni to, co ma...

