Zazwyczaj takie spotkania z osobami z netu trwaja od 30 minut do kilku godzin.
Różnie to bywa... Zdażają się jednak wyjątkowe przypadki (jeśli to tak można nazwać )
Ja moje Kochanie właśnie przez neta poznałam. i jak się bardzo bałam tego pierwszego spotkania... żeby nie skopać tego co było na gg, bo naprawde fajnie się gadało... takie uzależnienie
Bardzo chciałam, żeby było dobrze... żebyśmy mogli się dogadać.
Gdy nadszedł ten dzień wmawiałam sobie, że będzie dobrze.
I wiecie co... przyjechał... i nie mogłam znieść myśli, że będzie musiał odjechać.
Spotkanie trwało... tak od 11 rano do 1 czy 2 w nocy
Najpierw pizzeria, spacerk po parku a później przenieśliśmy się do mojego domku.
Siedzieliśmy, rozmawialiśmy, przytulilismy się... To było coś niesamowitego i cudownego.
Ja nie zapomnę tego dnia do końca życia.
Nie brakowało nam tematów... po prostu gadaliśmy i gadaliśmy... sama nie wiem dokładnie o czym.
W każdym razie Amorek trafił i mnie i Jego. Może dlatego, że spotkanie było dzień po Walentynkach
W każdym razie cieszę się bardzo, że go mam i że mam kogo kochać
Dziękuję mu za to, że jest
P.S. A Ty
odii1987nie uciekaj. Przesiedź swoje, spróbuj pogadać na różne tematy. To tylko jedno spotkanie. Do niczego nie zobowiązuje. A może spotka Cię coś niesamowitego. Nie ma co się martwić na zapas.
Albo się trafi na kogoś fajnego, albo niet

Warto probować.