agnieszka.com.pl • ach ta Dillema :/
Strona 1 z 1

ach ta Dillema :/

: 11 maja 2006, 16:58
autor: makrox
Czytam tu wiele pytań i odpowiedzi na nie...mam nadzieje ze i mnie uda wam się pomoc...

Oczywiście tyczy się to sprawy sercowej...Mianowicie przyjaźnie się z pewną dziewczyną już baaardzo długo(ok. 2 lat) i baaaardzo mocno...praktycznie nie mamy przed sobą tajemnic...Po prostu jesteśmy sobie strasznie bliscy...
Jednak ja spory czas temu poczułem że się w niej kocham i powiedziałem jej o tym...tyle że wtedy akurat z kimś była wiec nie mogło miedzy nami być nic więcej niż przyjaźń...ale w końcu zerwała z tym kolesiem no i zaczęliśmy razem kręcić...jednak przez długi czas nie mogła o nim zapomnieć i wybierała miedzy nim a mną...w końcu wybrała mnie. Po jakiś 2 tygodniach stwierdziła ze mnie kocha...ze chce być ze mną już na zawsze .Wtedy byłem pewien ze tamten koleś to już przeszłość ...ale się myliłem. Wczoraj napisała ze zaczęła znów z nim sms- ować i zatęskniła za nim. Mówi ze znów ma ten dylemat co kiedyś i nie wie kogo ma wybrać...mimo to nadal deklaruje to że chce ze mną być...CO ja mam robić?Nadal bardzo Ją kocham... :/ Jak się w takiej sytuacji zachować ? obstawiałem 2 wyjścia : albo bardziej będę ja trzymał przy sobie i po prostu zrobię wszystko żeby mnie wybrała albo zostawię jej decyzje ...wtedy bym był pewny ze niczego nie wymuszałem :(

co wy byście zrobili na moim miejscu? A może jakieś inne propozycje?

: 11 maja 2006, 17:43
autor: Tyrese
Moim skromnym zdaniem powinieneś dać jej podjąć decyzje i wybrać z którym z Was chce być. Ale gdyby moja dziewczyna zastanawiała się czy chce być ze mną czy z innym to sam bym odszedł, nie chciał bym być z taką osobą.

: 11 maja 2006, 18:03
autor: ksiezycowka
makrox pisze:przyjaźnie się z pewną dziewczyną już baaardzo długo(ok. 2 lat)
<hahaha> <hahaha> <hahaha> Toz ze startu z ta przyjaznia jeszcze nie zeszles. ;P
Tyrese pisze:dyby moja dziewczyna zastanawiała się czy chce być ze mną czy z innym to sam bym odszedł, nie chciał bym być z taką osobą.
<brawo> Jak obu stawia na rowni to nie warto za nia latac tak pwoiem. ale ze sa ludzie i ludziki roznej masci to ja bym Ci doradzila bycie soba okazywanie uczuc i dac jej czas. Niech sie przkona po prostu ;)

: 11 maja 2006, 18:45
autor: Lagartija
Zagubila sie dziewczyna. Mozesz byc na nia troche zly ale uwierz ze nei jest w prostej sytuacji - daj jej wolna reke i nic na sile. Po prostu czekaj nei wywieraj presji. 3maj sie

: 11 maja 2006, 22:10
autor: *qbass*
makrox pisze:co wy byście zrobili na moim miejscu?
Dałbym sobie spokój.
makrox pisze:Mówi ze znów ma ten dylemat co kiedyś i nie wie kogo ma wybrać
Czyli jak juz będzie z Tobą, trafi się ktoś inny i znów będzie dylemat?? <zalamka> <chory>

: 11 maja 2006, 23:15
autor: makrox
Po pierwsze Ona nadal jest ze mną a po drugie nie mówie tu o obcej osobie tylko o jej BYŁYM z którym też dosyc długo była...

: 11 maja 2006, 23:15
autor: TakiSamotny
ech te kobiety :| gdyby rzeczywiście Cie kochała (jak to powiedziała) to by nie zatęskniła za byłym. Jak mozna powiedzieć komuś że sie kogoś kocha by chwile potem powiedzieć że musi wybrać <chory>

: 12 maja 2006, 02:10
autor: Orbital
TakiSamotny pisze:Jak mozna powiedzieć komuś że sie kogoś kocha by chwile potem powiedzieć że musi wybrać


Dla mnie to też jest bez sensu.
Może tu chodzi o wiek :?

: 12 maja 2006, 13:12
autor: makrox
no właśnie mnie też to dziwi i dlatego zastanawiam sie na ile to była prawda i jaki sens ma taki związek :/ no bo ile można wytrzymać z myślą ze kiedy ja ją przytulam to ona mysli o innym...

: 12 maja 2006, 17:10
autor: Mroczny_Piskacz
Przyjaciel był w podobnej sytuacji, nic z tego dobrego nie wyszło. Odradzałem mu z resztą taklą kobietę od początku.

Na Twoim miejscu bym sobie dał spokój i poszukał tej, która będzie tego warta.

: 12 maja 2006, 20:08
autor: makrox
Mroczny_Piskacz jeżeli wiedziałeś co przeżywa kumpel to powinienes wedzieć ze to wcale ni jest takie łatwe jak sie wydaje kiedy sie kogoś kocha... <chory>

: 12 maja 2006, 20:12
autor: Anja
Zastanów się dlaczego ona znowu z nim pisze, czy może ten koleś ma jakiś problem i ona mu pomaga, a może cos zrobiłeś co ją wkurzyło i to ona się musi wygadać. Generalnie kobiety lubią gadać i pisać smsy, co nie zawsze musi coś znaczyć!
Trzymam kciuki

: 12 maja 2006, 20:15
autor: Mroczny_Piskacz
Widziałem że się męczy przez głupią babę. Wiedziałem że wyjdzie z tego z niemiłym doświadczeniem. Niektórzy swoją niechęć do spojrzenia na świat bez różowych okularów nazywają "uczuciem", mówią o tym że to inaczej gdy się kogoś kocha. Wiecie co Wam powiem drodzy użalający się nad sobą malkontenci, którzy to wpierw popełniacie błędy a potem płaczecie z ich powodu ? Sami jesteście sobie winni. Wystarczy choć chwilę zacząć myśleć, a nie dać się wodzić za nos. To trudne, szczególnie w pewnych wypadkach. Ale wszystko da sie zrobić jeśli tylko są chęci i jest motywacja.

: 12 maja 2006, 22:14
autor: Lestat19
Jednego Ci odradzam drogi kolego nie wywieraj na niej presji. Nie naciskaj na nią bo im bardziej bedziesz naciskał to tym szybciej sam wybuchniesz i w koncu bedziesz chciał jej wygarnąc to za co masz do niej zal tak jak ja zrobiłem . Moja sytuacja jest całkiem podobna do Twojej z tym ze znam sie z nią o wiele krocej od Ciebie i nie bylismy ze sobą oficjalnie ale miedzy nami coś zaiskrzyło i gdyby nie on i nie byłaby do niego przywiązana bylibysmy razem. Ostatnio popełniłem wielki bład. Wyzuciłem z siebie cały zal jaki sie we mnie zebrał , gdyz ona poraz drugi wrociła do niego podczas gdy ja w srodku robiłem sobie nadzieje a na zewnątrz udawałem dobrego przyjaciela (choc wiem ze miała chwile zwiątpienia i nie wiedziała pomiedzy ktorym z nas wybrac)Wszystko co miałem na sercu to z siebie na nią uzewnetrzniłem i teraz załuje...

A ty skoro widzisz ze ona sie wacha to działaj(ale bądz ostrozny i cierpliwy!! ) i nie pozwol tamtemu jej zdobyc!! Ja miałem taką sznse ale wolałem byc tylko jej przyjacielem bo nie wiedziałem jeszcze ze moze byc cos miedzy nami, dowiedziałem sie tego troche za późno :(

Pokaz jej jak bardzo Ci zalezy(ale nie do przesady, pamietaj bez przesadnej presji , niech wie ze sie starasz) doskonale wiem co czujesz i domyslam sie teraz jakiego rozmiaru ona mam mętlik w głowie....

Walcz kolego bo moze być za późno , obyś nie załował jak ja teraz :(

Z całego serca życze powodzenia ;) <browar> <przytul>