agnieszka.com.pl • Dwie dziewczyny, Dwóch chłopaków :)
Strona 1 z 2

Dwie dziewczyny, Dwóch chłopaków :)

: 09 maja 2006, 10:01
autor: Tom
Mam dwie dziewczyny i jest wielki problem bo jak to sie wyda to bedzie katastrofa, i jedna fajna i druga fajna i nie wiem wkoncu na ktoro sie zdecydowac, w jednej podoba mi sie taki spokój i w ogóle supcio dziewczyna a w drugiej energia i cały czas zabawa w głowie :) musze podjąc wkoncu decyzje , a najgorsze jest to ze zrobie komus przykrosc, najchetniej to jak by były dwie i juz, nawet myslałem zeby tak jednej i drugiej powiedziec ze mam jeszce kogos. Byc po prostu szczerym, ale reakcja bedzie na pewno nie miła, ech no i robią sie tez problemy bo tak jak juz wspominałem wkoncu to sie wyda , potkne sie i bedzie klapa , wysle esa nie do tej co trzeba i bomba na miejscu :/

mieliscie takie sytuacje na pewno , jak sobie z tym radziliscie ?

pytanie zarowno do dziewczyn jak i chłopaków

:)

pozdrawiam

: 09 maja 2006, 10:07
autor: Yasmine
Tom pisze:mieliscie takie sytuacje na pewno , jak sobie z tym radziliscie ?

Ty taki pewny nie badz :>
Ja nie mialam takiej sytuacji nigdy i nie dopuscilabym do takiego czegos. Nie potrafilabym tak oszukiwac ludzi.
Wspolczuje tym dziewczynom.
Jak dla mnie obie powinny Cie kopnac w ... :).

: 09 maja 2006, 10:09
autor: sadi
Kuj zelazo poki gorace ;DD Co tu wiecej pisac ;DD
Aha nie mialem takiej sytuacji bo nie lubie sobie robic swiadomie problemow... ;DD
Trwaj w przyjemnosci i kombinuj jak tu z tego wybrnac ;DD

: 09 maja 2006, 10:10
autor: kknd
Napisz sobie (lub tu) zalety i wady jednej i drugiej najwieksze przykrosci i najwieksze radosci, porownaj staz

z ta energiczna mozna sie niezle bawic balowac ale jest ryryko ze ciebie zostawi i kogos nowego pozna jak nie spelnisz jej oczekiwan bo ona chce sie bawic (tak zrozumialem)

ta spokojniejsza jest (tak mi sie wydaje) stabilniejsza juz sie chyba wybawila i takiej chyba bedzie trudniej sie podniesc po Endzie i jak ja bym to rozpatrywal to chyba bym wybral spokojniejsza bo z takimi latwiej zycie ulozyc i latwiej ja rozkrecic niz uspokoic ta druga
tak ogolnie to za malo danych sprecyzuj tez swoje oczekiwania i zobacz ktory z tych 2 profili bardziej bedzie pasowac

---
zaraz bedziesz zjechany - ak to tak, ale grunt ze wiesz ze to trzeba skonczyc - wybrac
---
i zeby nie bylo :) nie mialem takiej sytuacji i niegdy bym do niej nie dopuscil, zawsze sie cos konczyla nim sie cos zaczelo.

: 09 maja 2006, 10:15
autor: Lahminar
szkoda mi obu dziewczyn, że trafily na kogos takiego...
oby się jak najszybciej dowiedziały o sobie.

: 09 maja 2006, 10:16
autor: Tom
no ale one nic nie wiedzą <browar> ja bym im to powiedział ale bedzie to koniec prawdopodobnie kopnie mnie i jedna i druga , a w tym problem ze oby dwie są fajne :) <diabel> a tez nie robiem tego specjalnie tylko akurat tak wyszło bo z dwoma sie spotykałem. Tak czy siak i tak z jedno z nich skoncze bo okłamywac nie moge za długo, to dopiero początek jakies 2 tygodnie :)

<diabel> <diabel> <diabel> <diabel>

a co pewnosci to jestem pewny siebie ale sie tym nie napinam, i nie cafaniakuje, chce zobaczyc czy inni tez tak robili i jak to wychodziło w praktyce , jakie były sytuacje :)

pozdrawiam

: 09 maja 2006, 10:54
autor: Sylwunia24
Tom pisze:mieliscie takie sytuacje na pewno , jak sobie z tym radziliscie ?

Ja nie miałam. Dla mnie okropne!!!
Tom pisze:zobaczyc czy inni tez tak robili i jak to wychodziło w praktyce , jakie były sytuacje

Mam nadzieję ze dostali nauczke..

: 09 maja 2006, 11:07
autor: Joasia
Tom pisze:mieliscie takie sytuacje na pewno , jak sobie z tym radziliscie ?
Nie, nie miałam. Traktuję ludzi tak jak sama chciałabym być traktowana.
Tom pisze:no ale one nic nie wiedzą
Oj żebyś się nie zdziwił jak prawda szybko wychodzi na wierzch...
Tom pisze:ale bedzie to koniec prawdopodobnie kopnie mnie i jedna i druga
Święta prawda! <pijaki>
Tom wyjaśnij tą sytuację jak najszybciej póki kogoś naprawdę mocno nie zranisz.

: 09 maja 2006, 12:33
autor: Lagartija
Lahminar pisze:szkoda mi obu dziewczyn, że trafily na kogos takiego...
A no wlasnie ale tak czy siak musisz wybrac

: 09 maja 2006, 12:37
autor: ksiezycowka
Pewnie i tak jak nie teraz to kiedys sie dowiedza...
Fakt dla nich, najlepiej zeby obie Cie kopnely w tylek bo zadnej zes nie wart!

Ale pewnie na razie tak nie bedzie wiec aby zdecydowac, skoro stawiasz je na rowni - rzuć moneta.

: 09 maja 2006, 12:40
autor: ptaszek
Pewnie wybór nie będzie prosty, bo jedna ma to, czego nie ma druga i odwrotnie. Zastanów się, co dla Ciebie w partnerce jest najważniejsze - a teraz pomyśl, która z nich właśnie to Ci daje, przy której czujesz się lepiej. Nie wiem też czy można do takich wniosków dojść po dwóch tygodniach bliższej znajomości :?
W każdym razie albo wybierz, albo w ogóle daj spokój. To, że jesteś nie w porządku to już chyba od dawna wiesz.

: 09 maja 2006, 12:45
autor: olecxka
Tom pisze:mieliscie takie sytuacje na pewno , jak sobie z tym radziliscie ?

Ja miałam kiedyś podobną sytuację, po prostu mniej wiecej w jednym czasie poznałam dwóch kolesi i przez krótki czas spotykałam się raz z jednym raz z drugim. Oczywiście nie było to nic poważnego (z żadnym nawet się nie całowałam). Raz nawet się złożyło że przyszli do mnie obaj jednocześnie, cóz zrobiłam im kawę i gadalismy. Oni patrzyli na siebie wilkiem i żaden nie chciał wyjśc pierwszy.
Bardzo szybko odprawiłam obu <aniolek>

: 09 maja 2006, 12:52
autor: Tom
No wiem ze zle robie, ale sie tym zbytnio nie przejmuje bo tez raz mi laska rogi przyprawiła, chociaz nie chce brac z tego przykładu, dlatego tez zdecyduje sie szybko bo nie chce komus sparwiac przykrosci, ale i tak juz sprawiłem no ale lepiej wczesnie niz pozniej :)

pozdrawiam

<evilbat>

<pijaki>

: 09 maja 2006, 12:58
autor: olecxka
Tom pisze:ale sie tym zbytnio nie przejmuje bo tez raz mi laska rogi przyprawiła,

Co ma piernik do wiatraka?
Tom pisze:dlatego tez zdecyduje sie szybko bo nie chce komus sparwiac przykrosci,

No własnie to sie zdecyduj, na dwa fronty ni ma sensu.

: 09 maja 2006, 14:35
autor: Haro
Tom pisze:a najgorsze jest to ze zrobie komus przykrosc


Zrobiles w momencie, gdy zaczales z jedna bedac z druga. Wtwedy o tym nie myslales? Tfuj! <belt>

: 09 maja 2006, 15:04
autor: Olivia
Jeśli bawi Cię ranienie innych i robienie Ich w wała, to gratuluję... Głupoty. :/

Raz w życiu nie bądź egoistą i się zdecyduj. Albo znajdź kobietę, która będzie połączeniem tych dwóch obecnych. Ale nie bruźdź w Ich życiu już więcej. Jakkolwiek miałbyś to zrobić.

: 09 maja 2006, 15:05
autor: Ted Bundy
Kilka pytań: obiecywałeś im coś, z tymi dwoma to "na poważnie", czy dla funu i seksu? Jak to drugie, nie widzę zastrzeżeń. Jeżeli na poważnie - to parszywie postąpiłeś, niestety.... :/

: 09 maja 2006, 15:41
autor: krackowiaczek
nie rubcie z tego takiej tragedii, napisal ze 2 tyg. co to sa dwa tygodnie???? NIC!!!!!!
jak cos takiego mozna nazwac byciem z kims? gosc zauwazyl swoj blad, zaraz go naprawi i niebedzie sprawy... jesli nie odkrecisz tego szybko, nazwe cie sukinsynem. na ta chwile tragedii nie widze.

: 09 maja 2006, 15:46
autor: Olivia
krackowiaczek pisze:na ta chwile tragedii nie widze.

Ale przecież ten początek to najwięcej emocji i wrażeń. Dziewczyny narobią sobie nadziei, planów a tu taka ryfa? Ile by to nie trwało, nie jest w porządku.

: 09 maja 2006, 18:13
autor: jamaicanflower
Tom pisze:No wiem ze zle robie, ale sie tym zbytnio nie przejmuje bo tez raz mi laska rogi przyprawiła

"To ciekawe, że jak robimy coś złego, to zawsze kto inny jest winien".
Denzel Washington

: 09 maja 2006, 18:16
autor: Olivia
Tom pisze:ale sie tym zbytnio nie przejmuje bo tez raz mi laska rogi przyprawiła

I co z tego? To Bogu ducha winne dziewczyny mają zbierać cięgi za coś, czego nie zrobiły? Weź wydoroślej i się zastanów. To Ciebie w żaden sposób nie usprawiedliwia. Jedynie fałszywie tuszuje wyrzuty sumienia.

: 10 maja 2006, 11:00
autor: amelka
czy Ty pomyślałeś kiedyś o uczuciach tych dziewczyn czy tylko myslisz o sobie?! szczerze mówiąc to mam nadzieję, że prawda szybko wyjdzie na jaw...

: 10 maja 2006, 15:39
autor: Hyhy
Nigdy bym sie na takie cos nie zdecydowal gdybym powaznie traktowal ktoras z nich :) chyba masz odpowiedz ...

Ptaszyna dobrze napisala, przemysl to i skoncz z ktoras.

Ta cichutka pewnie mozna jakos rozkrecic jesli zalezy Ci na zabawie:)

Jednak jedna i druga nie musi miec w glowie poukladane:> Ale to po czasie wyjdzie :D

Prawde napisze ze nie mialbym czasu ani pieniedzy zeby miec 2 kobiety :D hehehe :) tym bardziej checi zeby z dwiema sie na powaznie spotykac. Zreszta bycie z kims bo jest fajny mnie nie interesuje, jesli mowimy o powaznym zwiazku.

Powinno sie wydac, dostalbys pewnie po dupie:)

: 11 maja 2006, 12:38
autor: Pegaz
Prawdopodobnie obydwie dają ci kopa..i słusznie..a poczekaj co sie będzie działo jak jedna o drugiej się dowie..

: 11 maja 2006, 14:03
autor: Mysiorek
Ale halo. Gościowi się 2 tyg temu rozmnożyły dziewczęta i wielkie halo. To wybór. Życie samo się wprasza. Wybierze i będzie O.K. Przecież musiał poznać, najpierw. Teraz se wybierze <diabel> I im szybciej, tym lepiej.

: 11 maja 2006, 20:00
autor: tweetuś_18
Jesli szanujesz te dziewczyny to zachowj sie jak prawdziwy meżczyzna i wybierz jedna!!! Tylko zrób to jak najszybciej, wiem ze zranisz jedna z nich odrzucajac ja ale zastanów sie jak poczułaby sie gdyby dowiedizała sie o tej drugiej... fuuu!!!! Sorry ale traktujesz te dziewczyny przedmiotowo, nie liczysz sie z ich uczuciami... i wiem co mówie, bo tez kiedyś trafiłam na takiego ***** ale długo to nie trwało i nie miało przyjemnego zakończenia (przynajmniej dla niego), ojjj jak nie podejmiesz szybko decyzji to słono cie to może kosztowac...

: 11 maja 2006, 22:13
autor: *qbass*
Mysior ma rację, przecież to dopiero 2 tygodnie... :) Spokojnie chłopak sobie wybierze i będzie po problemie... <diabel>

: 13 maja 2006, 15:42
autor: tweetuś_18
qbass17 pisze:przecież to dopiero 2 tygodnie... :) Spokojnie chłopak sobie wybierze i będzie po problemie... <diabel>

a chciałbys byc z dziewczyna która przez pierwsze 2 tygodnie bycia z toba miała kogoś na boku??? watpie.... :/

: 13 maja 2006, 20:25
autor: *qbass*
tweetuś_18, przecież to nie jest poważny związek, żeby mieć coś za złe... Oni dopiero się poznają i jeszcze mogą sie przecież rozstać.

: 14 maja 2006, 13:22
autor: Olivia
Hmmm Wczoraj mi koleżanka powiedziała, że facet z którym się od kilku chyba dni spotyka sam się przyznał, że jakąś inną ma na boku, ale Ją olewa, czy coś. No po prostu nóż się otwiera. A Ona nawet Mu nie zwróciła uwagi... <zalamka>