Nie wiem jaka dac nazwe topicu, ale standardowy.
: 07 maja 2006, 15:23
Ok, poznalem dziewczyne, nie na zadnej dyskotece, sama mnie pierwsza zaczepiala w pozytywnym tego slowa znaczeniu, dostalem od niej numer telefonu itp, na pierwsze smsy odpisala, nawet zgodzila sie umowic, ale po tej zgodzie juz na nic nie odpisala, dzwonilem jeszcze do niej porozmawialem, ale o nic konkretnego sie nie pytalem, jej kuzynka ostatnio na miescie mi powiedziala ze ona ma chlopaka, o co w ogóle chodzi? Po co w ogóle mnie zaczepiala jezeli z kims jest? Mnie to na poczatku malo obchodzilo, ale teraz to juz sam nie wiem, pewnie po prostu chciala sobie skoczyc w bok nie? Dodam ze nie sa razem za dlugo jakis miesiac z kawalkiem, na jej 18stke tez bylem zaproszony, ale nie poszedlem, wiem ze jego na tej 18stce nie bylo pomimo tego ze juz ze soba byli. Co robic? Dac spokoj, czy probowac odbic, chociaz z zasady tego nie robie jak jest zajeta?

![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)

Nie masz poważniejszych problemów. Jednak to racja, że faceci są cofnięci. Czyli jesteś za mną jakieś 5 lat.

