agnieszka.com.pl • Nie szuka chlopaka???Co robic?
Strona 1 z 2

Nie szuka chlopaka???Co robic?

: 06 maja 2006, 17:28
autor: Klepass
Hejka wam wszystkim!!!Niedawno mialem okazje poznac dziewczyne przez kolege...no i co bede duzo mówił spodobała mi sie:DSpotkalismy sie wczoraj oczywiscie jej kolega tez byl razem ze mna zdobylem jej numer GG no i zaczalem z nia pisac wszystko fajnie super sympatyczna dziewczyna na pozomie,drugiego dnia drugi kolega ja spotkal i pytal sie o mnie no i powiedziala ze jestem sympatyczny i strasznie byla zadowolona z tego co mi kolega mowil,natomiast pozniej zaczely sie problemy gadalem z nia na GG i cos sie zgadalo o chlopaku powiedziala ze nie ma chlopaka,ale narazie nie szuka chyba ze trafi sie taki co jej bardzo w glowie zawroci.Wiec napisalem ze moze mi sie uda tak jej w glowie zakrecic a ona powiedziala ze raczej nie a chwilke pozniej ze nie wie...i teraz pytanie moje dac sobie spokoj czy brac sie za nia??bo skoro nie szuka chlopaka to moze moje szanse sa nikle?Z Góry dziekuje za wypowiedzi

: 06 maja 2006, 17:38
autor: Olivia
Klepass pisze:powiedziala ze nie ma chlopaka,ale narazie nie szuka chyba ze trafi sie taki co jej bardzo w glowie zawroci.

I na tym powinna się Wasza dyskusja na ten temat zakończyć. Niepotrzebne było to:
Klepass pisze:i.Wiec napisalem ze moze mi sie uda tak jej w glowie zakrecic


To Ją mogło speszyć. Ale jeśli chcesz próbować, to próbuj. Ale nie za bardzo się narzucaj. Bo kobieta nie szuka, tylko czeka aż Jej jakiś zakręci. To normalna zaszłość.

: 06 maja 2006, 17:42
autor: makrox
Zgadzam sie z Olivią...mimo że ja osobiście wole grać w "otwarte karty" to jednak twoje słowa padły zbyt szybko moim zdaniem

ale próbuj no bo co ci szkodzi? nie ona pierwsza nie ostatnia...pozatym może ci sie uda :) trzymam kciuki <banan>

: 06 maja 2006, 18:01
autor: Pan Zet
A dla mnie jej odp. jest rownoznaczna ze nie okazales sie potencjlanym partnerem dla niej...
No chyba ze to jest jakas "gra" a tak poza tym zaszybko ze wszytkim wyleciales. Nabawisz sie przez to "czkawki"...

: 06 maja 2006, 18:05
autor: Kermit
gdy kobieta mowi nei mysli tak :P

a tak na serio. Bierz sie za nia. Bedzie Twoja... mam takie dziwne przeczucie...przynajmn iej wiem ze ja po czym takim poradziłbym sobie z nia :D

: 06 maja 2006, 18:22
autor: Klepass
heh..wlasnie wszyscy mi tak mówia zebym sie za nia bral bo bedzie moja:pDodam tez ze caly czas do mnie pisze....na GG:pi gadamy o wszystkim i o niczym...

: 06 maja 2006, 18:59
autor: ksiezycowka
Se probuj, ale moim zdaniem znów to jest jedna wielka porażka i nie warto tu czasu tracic.

: 06 maja 2006, 19:09
autor: Kermit
nic nei tracisz a mozesz zyskac prubujac :D (dobre "u"?)

: 06 maja 2006, 20:14
autor: Anja
Niestety nie poszło Ci - złe "ó" ;)

Bierz się za nią chłopie i się nie zastanawiaj. Przecież sama powiedziała, między wierszami :) , że nie wie. Czeka pewnie aż jej w głowie zawrócisz. Nic prostszego!

: 06 maja 2006, 20:15
autor: mika
a ja mysle ze przez to "
Klepass pisze: chwilke pozniej ze nie wie...
" moze masz jakies szanse
ale powoli i delikatnie sie poruszaj, zbadaj przedewszystkim czemu nie chce miec na razie chlopaka

: 06 maja 2006, 20:34
autor: Imperator
E, prawdziwy pokerzysta nie pokazuje swoich kart przed rozstrzygnięciem. ;)
Zjebałeś sprawę trochę. Niepotrzebnie był ten tekst o tym, że może Ty jej zawrócisz.
Tera se będzie myśleć nieszczęsna "aaa, to będzie kolo próbował mnie zanęcić". Wytworzy w sobie postawę anty i dupa zbita. :D

Dlaczego niby ma szukać chłopaka? Ona wybierze se takiego spośród tych, którzy będą się koło niej kręcili takiego, który ją wybierze.
mika pisze:ale powoli i delikatnie sie poruszaj

Eno, na poruszanie się jeszcze za wcześnie. Najpierw musi ją poderwać, tak? :D

mika pisze:zbadaj przedewszystkim czemu nie chce miec na razie chlopaka

E tam badać. Po pierwsze: nie powiedziała, że nie chce chłopaka,
Po drugie: jak niby takie badanie miałoby wyglądać? :?

Niech po prostu jest przy niej. Jak się dogadają, to może coś drgnie w kalesonach i będzie jego. :)

: 06 maja 2006, 20:46
autor: Joasia
Myślę że jakby miała ochotę na bliższą znajomość to by powiedziała coś innego.
Przynajmniej ja bym tak zrobiła.
Ale kto wie - próbuj może się uda. Tylko się nie narzucaj bo od razu będziesz na straconej pozycji.

: 07 maja 2006, 13:14
autor: Klepass
echh mi tez sie wydaje ze nic z tego nie bedzie:Djak pech to pech

: 07 maja 2006, 13:27
autor: R1
Ja mam ostatnio nieco podobną sytuację, z tymże nie dałem jeszcze tej dziewczynie odczuć, że zależy mi na czymś więcej. Póki co ona jest nastawiona anty do związków, bo ma niemiłe przeżycia z poprzedniego. I sam nie wiem czy czekać aż jej przejdzie, czy dać sobie spokój. Na razie jest moją dobrą koleżanką i pewnie tak przez jakiś czas zostanie. Tobię też radzę za bardzo się nie otwierać. Przez jakiś czas powienieneś się nawet w ogóle do niej nie odzywać, daj jej trochę luzu, żeby nie poczuła się osaczona. A potem spróbuj jakoś stopniowo od nowa zbudować tą znajomość. A nóż się jej odmieni. Powodzenia :)

: 07 maja 2006, 14:00
autor: Sasetka
jak nie szuka chlopaka to sila jej nie zmusisz :P a jakby myslala o tobie w tych kategoriach to mysle ze inaczej by odpowiedziala

: 07 maja 2006, 14:47
autor: Bash
Co tu niektórzy mają takie apokaliptyczne myśli?
Niech się chłopak stara, później załować będzie :P
echh mi tez sie wydaje ze nic z tego nie bedzie:Djak pech to pech

A tam wydaje Ci się. Musisz po prostu odpowiednio podejsć do niej :D

: 07 maja 2006, 17:58
autor: Olivia
Joasia pisze:Myślę że jakby miała ochotę na bliższą znajomość to by powiedziała coś innego.

Niekoniecznie. Kobieta często mówi, że nie szuka, bo wydaje Jej się wtedy, że jest trudniejsza do zdobycia. Chce pokazać, że facet, który będzie chciał z Nią być, będzie musiał się starać.

Poza tym najlepsze okazy w życiu, nie tylko uczuciowym, znajdujemy jak ich nie szukamy. Dlatego ja już też nie szukam. :]

: 07 maja 2006, 18:05
autor: ksiezycowka
Olivia pisze:Kobieta często mówi, że nie szuka, bo wydaje Jej się wtedy, że jest trudniejsza do zdobycia. Chce pokazać, że facet, który będzie chciał z Nią być, będzie musiał się starać.
Taaak? Przeciez to głupie jest jakieś.

: 07 maja 2006, 18:08
autor: Olivia
moon pisze:Taaak? Przeciez to głupie jest jakieś.

Dla Ciebie głupie. Dla kogoś najzupełniej normalne. Świat się składa z różnych ludzi, nie tylko z takich tam moon. ;)

: 07 maja 2006, 19:34
autor: ksiezycowka
Ja wiem. Tyle ze nie rozumiem chyba po co cos tak prostego tak komplikowac. Skoro ja jestem kobieta i nie łapie to ktory facet zalapie?Takie gierki kojarza mi sie z podrywem w gimnazjach mowiac szczerze. Ale rozumiem ze kogos to moze krecic :]

: 07 maja 2006, 20:19
autor: odii1987
Za szybko wypaliles. Pozatym jezeli nie szuka to pewnie sam sie znajdzie ;) Dzialaj ;p

: 07 maja 2006, 20:42
autor: Malutkicycek
Za szybko troche to powiedziałeś ale i tak coś z tego będzie mówie ci <aniolek>

: 07 maja 2006, 23:00
autor: Klepass
A wiec dzisiaj z nia gadalem bo wczoraj sie z nia sie lekko poklocilem....dzisiaj napisala mi ze chce ze mna pogadac....no i wyjasnilismy sobie takie tam i zaproponowalem spotkanie i o dziwo sie zgodzila:D

: 07 maja 2006, 23:35
autor: Bash
Klepass, no widzisz. Nie wszystko stracone :)
Tylko nie wypal z jakimś "fajnym" tekstem przy niej <aniolek>

: 08 maja 2006, 06:19
autor: Klepass
z "fajnym" czyli np jakim?? :>

: 08 maja 2006, 08:47
autor: Olivia
Klepass pisze:z "fajnym" czyli np jakim??

Z takim:
Klepass pisze:Wiec napisalem ze moze mi sie uda tak jej w glowie zakrecic

Oraz tego typu. :]

: 08 maja 2006, 14:02
autor: R1
Klepass pisze:z "fajnym" czyli np jakim?? :>


Po prostu podejdź do niej z dystansem, tak jakbyś był jej najzwyklejszym kumplem. Nie daj po sobie poznać, że Ci zależy. Jakby to napisać - postępuj tak, żeby to ona się zaczęła o Ciebie starać, a nie na odwrót. To jest możliwe do wykonania. Tylko właśnie tego dystansu potrzeba.

: 08 maja 2006, 14:31
autor: Bash
Olivia pisze:z "fajnym" czyli np jakim??

Jak wyjedziesz z tekstem "Nie moge bez ciebie żyć" etc. To logiczne, ze dziewczyna się spłoszy...
Arkady pisze: Jakby to napisać - postępuj tak, żeby to ona się zaczęła o Ciebie starać, a nie na odwrót.

Wątpie. To jemu na niej zalezy, a nie na odwrót. Nie jestes w stanie dokonać rzeczy niemożliwych.

: 08 maja 2006, 14:36
autor: R1
Bash ale to jest wykonalne. Chodzi jakby o podryw kontrolowany. Tzn. starasz się o dziewczynę w taki sposób, że ona nie jest do końca pewna czy Ci zależy, czy nie. Trzymasz ją na dystans. Gdy umiejętnie to rozegrasz, to zauważysz, że dziewczyna w końcu sama zacznie się starać, role się odwrócą i wtedy już jest Twoja :) Wiadomo, że facet niedostępny będzie dla kobiety bardziej interesujący niż taki, który ciągle jej słodzi.

: 08 maja 2006, 19:13
autor: Haro
Jesli kobieta mowi Ci, ze nie szuka chlopaka, to jest to rownoznaczne z "Nie podobasz mi sie, ine chce z Toba byc". Daj sobie spokoj.