agnieszka.com.pl • Z Nim będziesz szczęśliwsza...? ! ,co mam zrobic?,pomóżcie..
Strona 1 z 1

Z Nim będziesz szczęśliwsza...? ! ,co mam zrobic?,pomóżcie..

: 01 maja 2006, 13:26
autor: Arios 21
Czesc Wszystkim.
Nigdy nie myslalem,ze mozna tak bardzo kogos pokochac...nie wierzylem w milosc szczesliwą a jednak ...zakochalem sie w Niej choc nie powinienem.
Ona miala chlopaka,mimo to przez 7 miesiecy zdradzala go ze mna,nie potrafila sie zdecydowac az w koncu... stwierdzila jakies 2 miesiace temu ,ze CHCE BYC ZE MNA!!! ze sie we mnie zakochala,ze go nie kocha,ze psychicznie jest ze mna a tylko "oficjalnie " z Nim...ze z Nim zerwie ,skonczy to bo nie wyobraza sobie zycia beze mnie...
Zerwala z Nim,myslalem,ze juz to najtrudniejsze za nami ,ze teraz juz wszystko bedzie latwiej...tym bardziej,ze on podobno nie chcial utrzymywac z nia zadnych kontaktow...mylilem sie,nic nie jest latwiejsze,wrecz przeciwnie

Minely 2 dni,poszlismy na impreze ,byla strasznie dziwna,odpychala mnie od siebie ,uciekala mi-ok,zrozumialem to,ze jest jej teraz ciezko ale gdy zobaczylem jak siedzi obok mnie i ...wybiera numer do niego!!!! ??? tzn podobno odpowiadala na sygnal...potem napisal do niej smsa...zadzwonil...wybiegla z sali z nim pogadac...a ja sie poczulem jak...szkoda gadac,.Wrocila,powiedziala,ze on dzwonil bo jeszcze mial nadzieje,ze bedzie z nim ,ale teraz juz sie niby z tym pogodzil...potem spedzilismy razem noc,bylo cudownie...i...od 3 dni nie odzywa sie do mnie,zadnych sygnalow,smsow itp, ja postanowilem, ze dam Jej czas na poukladanie tego ale juz wariuje...na pewno nie odezwe sie pierwszy, czuje,ze sie z nim spotkala...
Boli mnie to wszystko,nie moge normalnie funkcjonowac...juz myslalem,ze bedzie ok,ale teraz mam wrazenie,ze to koniec...ze jednak ona bedzie z nim...a ja zostane SAM... tylko po co byly te wszystkie zapewnienia!!!!! ???? te wszystkie piekne slowa????!!!!!! po co to wszystko BYLO!!!!????? 2 tygdonie temu mowilas "KOCHAM CIE,chce byc tylko z Toba/..." a teraz...

moze rzeczywiscie " z nim bedziesz szczesliwsza..."... :(

: 01 maja 2006, 13:33
autor: cubasa
Arios 21 pisze: ja postanowilem, ze dam Jej czas na poukladanie tego ale juz wariuje...
Tak też zrób. Niech sobie wszystko poukłada. Działaniami, słowami niczego nie przyspieszysz, a możesz wiele stracić. Co ma być to będzie. Ty sie zadeklarowałeś, Wszystko zależy teraz od niej. Czekaj.

: 01 maja 2006, 13:37
autor: Olivia
Jedna osoba na forum przeszła przez to, że dla tej osoby ktoś zostawił i potem ta osoba została zostawiona dla kogoś nowego. Też tak kiedyś chcesz?
Chcesz być z kobietą, która tak długo zdradzała swojego faceta? Nie boisz się, że z Ciebie też kiedyś głupka zrobi? A może zajdzie w ciążę z innym, a Ciebie w to wrobi? I nie pisz mi, że Ona nie z takich, bo tego nikt nigdy nie wie. Nie znasz nigdy nikogo tak do końca.

Daj se siana, bo ta zabawa nie ma sensu. Widać tak nie do końca chce być z Tobą, skoro odbiera sygnały przez Niego wysyłane. I to nie tylko te telefoniczne. ;)

: 01 maja 2006, 14:29
autor: olecxka
Wcześniej mówiła
Arios 21 pisze:ze psychicznie jest ze mna a tylko "oficjalnie " z Nim...

A teraz może jest na odwrót?
Sory ale co to za baba jakaś taka dziwna?

: 01 maja 2006, 14:41
autor: Pan Zet
Olivia pisze:Jedna osoba na forum przeszła przez to, że dla tej osoby ktoś zostawił i potem ta osoba została zostawiona dla kogoś nowego. Też tak kiedyś chcesz?
Chcesz być z kobietą, która tak długo zdradzała swojego faceta? Nie boisz się, że z Ciebie też kiedyś głupka zrobi? A może zajdzie w ciążę z innym, a Ciebie w to wrobi? I nie pisz mi, że Ona nie z takich, bo tego nikt nigdy nie wie. Nie znasz nigdy nikogo tak do końca.


znam osbisie taki przypadek. Najpierw ona zdradzala go z nim. Potem on byl zdradzony. Wrocilo to do niego. Sam mowil mi chlopak ze jak cos bylo nie tak to ze jej nie ufa bo kiedys ona robila to tamtmu to czmu teraz nie jemu.
Byles kochankiem... okej nie mi tu wyglaszac mozwy umoralniajace. Ael cos wiecej to ja obawialbym sie... jeszcze bardziej bedzies cierpial. Ale moge sie mylic.

: 01 maja 2006, 14:46
autor: Mijka
Jestem tego samego zdania. Moz teraz jest z Toba a jemu do lozka wskakuje? Chore jakies. Jakbym wiedziala o takiej sytuacji - tak jak Ty- koplenabym faceta w dupe i tyle by mnie widzial. Szkoda czasu.

: 01 maja 2006, 14:52
autor: Sylwunia24
Widać, że ta kobieta nie jest do końca zdecydowana. Nie wystarczy jej jeden z was? po prostu było jej wygodnie gdy miała was obu. Ty byłeś kochankiem, tamten chłopakiem...i przyzwyczaiła sie....
Ja na twoim miejscu nie robiłabym pierwszego kroku na pewno. Jak jej ciebie zabraknie to sama sie odezwie, ale pewien jej chyba nigdy juz nie bedziesz.

: 01 maja 2006, 14:55
autor: TFA
Ja to sie trzymam z daleka od takich agentek, jesli bede widzial podobne skomplikowane zachowania u swojej, zostawiam bez wiekszego namyslu, bo nie chce mi sie psychiki meczyc i tracic cennego czasu w zyciu.

: 01 maja 2006, 15:17
autor: Haro
Oczywiscie. Ja tez tak to widze. Jesli dziewczyna zdradza swojego (z Toba), jesli go oklamuje to skad mozesz miec pewnosc, ze Tobie nie odwali podobnego numeru? Moze pozniej, w jej zyciu, pojawi sie ktos podobny do Ciebie teraz, lub ktokolwiek inny kto zainteresuje ja soba tak jak Ty w tym momencie, i Ciebie tez zacznie zdradzac. Szkoda "nerw" :D

: 01 maja 2006, 17:10
autor: Sasetka
Jesli kogos obchodzi zdanie Asiulki na ten temat to chetnie sie wypowiem. Mysle, ze ona nie kocha ani Ciebie ani tamtego. Powinienes odpuscic, bo jestem prawie pewna ze wtedy kiedy sie nie odzywala byla i prawdopodobnie sypiala z tamtym...Nie jest to zasada, ze jesli ktos zdradzil raz to zdradzi ponownie, ale.. chyba wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawe z tego, ze najczesciej tak bywa.

: 01 maja 2006, 17:46
autor: Arios 21
Zgadzam się z Wami.Ciężko mi będzie Jej zaufac,wiem o tym i Ona tez o tym wie,sama mi to powiedziala a ja Jej odpowiedziałem,ze musi zapracowac na moje zaufanie…żadnych niepewnych wyjsc,odbieranie telefonów zawsze jak dzwonie itp. i w sumie na razie tak było…tzn była ze mna szczera,zawsze mi mówiła jak się z nim spotkala…a poza tym chce wierzyć w to,że ze mna to jest cos wyjatkowego…może jestem naiwny i głupi…może po prostu cholernie zakochany…może będę cierpiał jeszcze bardziej niż teraz…może…

A może powinienem o Niej zapomnieć…? ,spróbować przekonać samego siebie ,że to dziewczyna nie dla mnie…?, poszukać jakiejś poukładanej i zdecydowanej…? Zerwac z Nią kontakt…? Bo tylko tak chyba będę mogl jakos normalnie funkcjonowac i nie męczyć się…patrząc na Nią wiedząc ,ze jest z innym …

Taaa tylko ,ze zerwanie kontaktu jest niemożliwe chyba…,widujemy się 3-4 razy w tygodniu,jesteśmy na jednym roku a do tego mamy wspólną paczkę znajomych…wiec wiecie:wspolne wyjscia na piwko, wspólne imprezki,wypady na działke itp…
I jak tu zerwac kontakt, dac sobie spokoj…nie potrafie.

: 01 maja 2006, 18:38
autor: Kermit
trzeba sie bylo brac za czyjas dziewczyne? a masz!!!

: 01 maja 2006, 22:06
autor: tweetuś_18
Arios 21, daj sobie z nia spokój, dziewczyna sama nie wie czego chce, raz chce ciebie a raz tego drugiego, nie wiem czy lubisz tak "interesujacy" tryb życia, przeciez jak ona teraz tak robi to jaka masz pewnośc ze jak wam sie ułoży (w co wątpie) to nie znajdzie sobie innego kochasia... jak chcesz nie przezywac takich rozczarowan to odpuść, bo z tego co piszesz to t nie ma sensu... znajdz sobie jakąs wartościowsza dziewczyne :]

Re: Z Nim będziesz szczęśliwsza...? ! ,co mam zrobic?,pomóżc

: 01 maja 2006, 22:59
autor: TakiSamotny
Arios 21 pisze:Czesc Wszystkim.
Ona miala chlopaka,mimo to przez 7 miesiecy zdradzala go ze mna

i

on dzwonil bo jeszcze mial nadzieje,ze bedzie z nim
i
potem spedzilismy razem noc
i
jednak ona bedzie z nim


Powiedz temu kolesiowi że go zdradzała 7mcy i problem rozwiązany <hahaha>

: 01 maja 2006, 23:08
autor: tweetuś_18
Powiedz temu kolesiowi że go zdradzała 7mcy i problem rozwiązany

ty na pewno byś tak zrobił... kurcze ale szczerość, az do bólu... tylko znając życie to jeszcze facet wpi.erdo.l dostanie za to ze gosciowi panienke bzykał... <diabel>

: 01 maja 2006, 23:10
autor: mrt
No to, Arios, jest Was troje :) I przygotuj się na to, że jeszcze długo tyle Was będzie.

Gdybyś miał luźniejsze podejście do tematu, to powiedziałabym Ci, zebyś się tym nie przejmował i cieszył się, jak ma humor akurat na Ciebie, a miał w nosie, kiedy ma humor akurat na niego. Ale że nie masz luźnego podejścia do tematu, to Ty lepiej zwiń manatki, pij sobie z nią to piwo w towarzystwie i napawaj się widokiem jej zezujących w Twoim kierunku oczu. Zostaniesz obiektem westchnień, a korzyść z tego dla Ciebie taka, że będziesz miał darmową pozytywną stymulację Twojego wysokiego mniemania o sobie :) A to piękna sprawa jest i świetny start do tego, żeby pozezować w kierunku jakiejś wolnej, atrakcyjnej dziewczyny.

: 02 maja 2006, 13:54
autor: emmiii
ehhh... dwa fronty??? sam pozwoliłeś na taką sytuację...

: 02 maja 2006, 21:59
autor: Gosiek
Arios Twoje podwjscie jest cholernie emocjonalne,zanim napisze co kolwiek musze przyznac ze wzruszyl mnie Twoj post...Ta dziwczna jest nie zdecydowana.Wiem jak ona mysli,dla niej to wyglada w ten sposob ze tamtego faceta juz zna,pewnei nei jesdno z nim przezyla ale moze troszke przygaslo to co ich rozpalalo i poznala Ciebie-jest zafascynowana ale Ciebie malo zna,jestes dla niej czysta kartke,chciala by Cie poznac lepiej ale przy tamtym facecie trzymaja ja wspomnienia i obawy tesknoty...rozumiesz?Ona chce Cie poznac ale czuje,ze jego musi miec w zapasie jako kolo ratunkowe,gdybys ty okazal sie mniej trafnym wyborem,to okrutne i boli,wiem ale rozumiem jej myslenie...badz z nia czesciej,wiecej,wylaczaj jej kom gdy jestescie razem,dawaj jej to wszystko czego pragnie,wyprzedzaj jej mysli,mnie tak "wyrwal" ze szpon mojego bylego moj obecny facet,ktory nie wyobrazal sobie zycia beze mnie,i zdobyl mnie-dobrocia i cierpliwoscia :) Ty tez badz dobry i cierpliwy i zobaczysz Slonce,ze ona skonczy w Twoich ramionach a jego bedzie wspominala na pweno jeszze ale coraz rzadziej az wkoncu zostaniesz tylko Ty :) Glowa do gory,dasz rade,tylko dokladnie sie wczytaj :)

: 04 maja 2006, 09:18
autor: Lagartija
Olivia pisze:Jedna osoba na forum przeszła przez to, że dla tej osoby ktoś zostawił i potem ta osoba została zostawiona dla kogoś nowego. Też tak kiedyś chcesz?
Chcesz być z kobietą, która tak długo zdradzała swojego faceta? Nie boisz się, że z Ciebie też kiedyś głupka zrobi? A może zajdzie w ciążę z innym, a Ciebie w to wrobi? I nie pisz mi, że Ona nie z takich, bo tego nikt nigdy nie wie. Nie znasz nigdy nikogo tak do końca.

Daj se siana, bo ta zabawa nie ma sensu. Widać tak nie do końca chce być z Tobą, skoro odbiera sygnały przez Niego wysyłane. I to nie tylko te telefoniczne. ;)
No i sie rozpisywac nie musze bo ktos madrzejszy juz napisalm to co chcialam:D Facet ale se laske znalazles - uciekaj!!!!!!!!!!!!! <pijak>

: 04 maja 2006, 10:09
autor: amelka
jeżeli laska nie była szczera z poprzednim facetem to z Tobą też jest szansa, że niestety nie będzie, jeżeli zachowała się nie fair w stosunku do innego to z Tobą może zrobić podobnie, nie ma sensu angażować się w takie <censored>, odpuść sobie, tak będzie lepiej dla Ciebie

: 04 maja 2006, 20:20
autor: tweetuś_18
amelka pisze:odpuść sobie, tak będzie lepiej dla Ciebie

przynajmniej nie bedziesz jej przez cały czas podejrzewał i kontrolował co robi i z kim!!! poszukaj sobie jakiejś "normalnej" dziewczyny, a nie takiej... "niezdecydowanej" !!