agnieszka.com.pl • pięknośc vs. wierność
Strona 1 z 2

pięknośc vs. wierność

: 22 kwie 2006, 06:08
autor: mariusz
Spotkałem sie z takim stwierdzeniem odnosnie kobiet:

Wierne nie sa piękne, piękne nie sa wierne.

Czy się z tym zgadzacie??

: 22 kwie 2006, 08:25
autor: Yasmine
mariusz pisze:Czy się z tym zgadzacie??

Nie.
Jestem piekna i wierna <aniolek>

: 22 kwie 2006, 08:31
autor: Hyhy
Do czasu Yas :D predzej bedziesz niewierna niz brzydka :D

Moim zdaniem jednak to niekoniecznie jest regula... aczkolwiek ladne dziewczyny tak samo jak przystojni faceci czesciej sa w centrum zainteresowania i latwiej pewnie im wejsc w jakis kontakt;] ale zalezy to przede wszystkim od czlowieka. Malo znam ladnych dziewczyn ktore sie nie daja poderwac nawet jak kogos maja, a przynajmniej sobie bajeruja z panami. Ale tez pewnie nie kazdy pojdzie na cos takiego. Nie wiem, ludzi sie nie ocenia po wygladzie:)

: 22 kwie 2006, 08:59
autor: Olivia
Wrócił Mariusz i Jego tematy... <zalamka>
Uroda nie ma nic do wierności!!! Zapamiętaj to raz na zawsze! O zachowaniu wierności decyduje wychowanie, charakter i inne czynniki. Ale na pewno nie uroda... <pijak>

: 22 kwie 2006, 10:00
autor: matys20
Wiatm

Dla mnie to nie prawada co piszesz...
Znam dziewczyne ktora jest bardzo piekna,do tego inteligentna,Znam juz troche latek wiec wiem ze nie zdradzila by swojego chlopaka,na pewnie jest mu wierna...

: 22 kwie 2006, 10:24
autor: Koko
Olivia pisze:Ale na pewno nie uroda...

Czy ja wiem...?

Albo inaczej.
Urodziwy ma lepszy "start". W sensie: zdradzę, coś się posypie, to i tak znajdę nowego.
Ten mniej urodziwy... częściej się zastanowi, bo zazwyczaj to, co ma, przychodzi mu z większym trudem.

Oczywiście mowa o jednostakch mniej myślących.

I nie ma co Mariuszku szukać w temacie większego sensu <przytul>

: 22 kwie 2006, 10:45
autor: Augusto
Olivia pisze:Uroda nie ma nic do wierności!!! Zapamiętaj to raz na zawsze! O zachowaniu wierności decyduje wychowanie, charakter i inne czynniki. Ale na pewno nie uroda...

Uroda na pewno ma znaczenie i to wcale nie takie małe. Piękni zawsze mają pełno adoratórów nawet gdy są w związkach. Juz samo to powoduje że są większe szanse na skok w bok. Tak ja też poprzednik mówił, pięknym jest też mniejszy żal sie rozstać skoro wiedzą że mają pełno piesków wokól siebie i sobie któregoś z nich wybiora, brzydki już bardziej szanuje to co ma. Tyle ze to wszytsko to na pewno nie jest reguła ale z pewnością troszke łatwiej trafić na piękną niewierną niż brzydką niewierną.

: 22 kwie 2006, 10:50
autor: Olivia
tanebo pisze:pięknym jest też mniejszy żal sie rozstać skoro wiedzą że mają pełno piesków wokól siebie i sobie któregoś z nich wybiora, brzydki już bardziej szanuje to co ma.

Przecież to jest niepoważne, co piszesz. Ja szanuję to, co mam nie dlatego, że mam problemy ze znalezieniem kogoś innego. A może dlatego szanuję to bardziej. Mogę sobie znaleźć drugiego, ale co z tego, jak ja chcę tylko Jego?

: 22 kwie 2006, 10:52
autor: Augusto
Dlatego mówie że to nie reguła co nie zmienia faktu że często jest jak napisałem.

: 22 kwie 2006, 12:52
autor: ksiezycowka
Taka bzdurka.
jedyne co w tym sesnownego ze ładni czesto maja wiekszy wybor, pelno adoratorow wiec i wieksza pokuse i latwiej dziury lataja. I tyle. A czy ktos daje sie poniesc czy nie to juz inna sprawa.

: 22 kwie 2006, 14:07
autor: Hela Bertz
Jak dla mnie (a brzydka ponoć nie jestem <wstydnis> ) zdrada z urodą niewiele ma wspólnego. Może ciężko mi się wypowiedzieć, bo dla zasady nie zdradzam. Moim zdaniem jednak jeśli partner decyduje się na zdradę, to nie jest to uwarunkowane urodą tylko własnym kodeksem moralnym i tyle.

: 22 kwie 2006, 14:25
autor: alexcool
Olivia pisze:Wrócił Mariusz i Jego tematy... <zalamka>
Uroda nie ma nic do wierności!!! Zapamiętaj to raz na zawsze! O zachowaniu wierności decyduje wychowanie, charakter i inne czynniki. Ale na pewno nie uroda... <pijak>


Patrzysz na to z bardzo waskiego pktu widzenia.

To takze, ale najbardziej na zdrade wplywa uroda, przeciez prosta zaleznosc - im piekniejsza kobieta, tym wiecej bedzie miala podrywaczy, tym wieksze prawdopodobienstwo, ze jednemu z nich sie nie oprze, natomiast gdy kobieta nie jest ładna to wprost przeciwnie.

Pozatym kobieta taka bedzie doceniac i szanowac to co ma.
Tak jest skonstruowane wiekszosc kobiet.

Pozdrawiam
Alek

: 22 kwie 2006, 14:28
autor: Olivia
alexcool pisze:To takze, ale najbardziej na zdrade wplywa uroda, przeciez prosta zaleznosc - im piekniejsza kobieta, tym wiecej bedzie miala podrywaczy, tym wieksze prawdopodobienstwo, ze jednemu z nich sie nie oprze

Guzik prawda! Wszystko zależy od charakteru, związku, a nie tylko od urody.

Od dziś faceci szukając żony, będą brać wszystkie brzydkie, tak dla pewności. A potem je zdradzać. Ehh <pijak>

: 22 kwie 2006, 14:34
autor: Jagienka06
brzydka kobieta tez moze zdradzac. nie ma zasady

: 22 kwie 2006, 14:55
autor: Hyhy
Ta bo pozuje ze jest piekna pare komplementow i hop do lozka :D

: 22 kwie 2006, 15:03
autor: Paula
Wiekszej głupoty nie słyszałam.
Nie wolno generalizować. Każdy człowiek jest inny. Raz zobaczysz dziewczynę i powiesz "nie,
nie będe się za nią brał, bo jest ładna, a ładne dziewczyny zdradzają. Z kolei Twój kolega powie ale pasztet poderwę ją i do końca zycia będzie mi wierna."
<mlotek> Shit jakiego świat nie widział.

Re: pięknośc vs. wierność

: 22 kwie 2006, 15:10
autor: R1
mariusz pisze:Spotkałem sie z takim stwierdzeniem odnosnie kobiet:

Wierne nie sa piękne, piękne nie sa wierne.

Czy się z tym zgadzacie??


Bzudra i tyle! Wszystko zależy od wychowania, charakteru, podejścia do pewnych spraw.

: 22 kwie 2006, 15:43
autor: Curly
Olivia pisze:Uroda nie ma nic do wierności!!! Zapamiętaj to raz na zawsze!
Zgadzam sie z tym. To tylko sprawka charakteru... jesli laska jest ładna i zdaje sobie z tego sprawę to może kokietować facetów, ale to, czy zdradzi swojego chłopaka zależy od tego jaka jest i czy ma w główce takie myśli.

: 22 kwie 2006, 15:46
autor: M.
Curly pisze:czy zdradzi swojego chłopaka zależy od tego jaka jest

Jak kocha to nie zdradzi.

: 22 kwie 2006, 15:47
autor: ksiezycowka
M. pisze:Jak kocha to nie zdradzi.
Pitu pitu. Milosc i zdrada niekiedy ida w parze. Wszystko zalezy od ludzi.

: 22 kwie 2006, 15:48
autor: Tyrese
Uroda i wierność nie mają ze sobą nic wspólnego.

Re: pięknośc vs. wierność

: 22 kwie 2006, 16:05
autor: ptaszek
mariusz pisze:Spotkałem sie z takim stwierdzeniem odnosnie kobiet:

Wierne nie sa piękne, piękne nie sa wierne.

Czy się z tym zgadzacie??

Nie. Nie będę powtarzać po innych - uż napisali dlaczego to nieprawda.

Re: pięknośc vs. wierność

: 24 kwie 2006, 10:33
autor: czero
mariusz pisze:Spotkałem sie z takim stwierdzeniem odnosnie kobiet:

Wierne nie sa piękne, piękne nie sa wierne.

Czy się z tym zgadzacie??
Kiedyś, gdy byłem większym bachorkiem powtarzałem to bezmyślnie. Ktoś nakładł mi takich bzdur, a byłem zbyt młody by się nad tym zastanawiać. W wieku szczenięcym zacząłem odrzucać to stwierdzenie traktując je jako wytarty stereotyp mijający się z prawdą. Jak dostałem razy kilka po du..ie i co nieco świata zobaczyłem, to wróciłem do pierwotnego zdania. Aktulnie podpisuje się oboma odnóżami pod tym cytatem.

: 24 kwie 2006, 10:39
autor: mrt
Ja tam zauważyłam inną tendencję - brzydkie są wierne, piękne są wierne, a te trochę lepsze przeciętne - jak im wyjdzie. Dziś w tym po uszy zakochane, jutro w innym. Widać na forum. Bo są za brzydkie, żeby za piękności uchodzić, a już na tyle niezłe, że chętny się znajdzie, choć najgórniejsza półka to to nie będzie. I tak się dowartościowują, przekonując same siebie, że pięknościami są. A nie są. Po forum widać :P

No ale jak Wy tak kadzicie każdej, że śliczna, to co się dziwić :D ;)

: 24 kwie 2006, 11:08
autor: robinho
Olivia pisze:Uroda nie ma nic do wierności!!!


Olivia jest wierna -> ergo: nie jest piękna! :P

Tak myślałem :P

Kolejne brzydkie (choć wierne ;) ):

Hela Bertz,
Hela Bertz pisze:Jak dla mnie (a brzydka ponoć nie jestem ) zdrada z urodą niewiele ma wspólnego


Paula,
Paula pisze:Wiekszej głupoty nie słyszałam.


[ Dodano: 2006-04-24, 11:14 ]
Poza tym skoro o brzydkich mowa:

Żeby być wierną, trza mieć komu.. A jak jest bardzo brzydko, to ino na desperatów można liczyć. <hahaha>

mrt, teoria że najbardziej niewierne są "lepsze przeciętne" jest godna nagrody Nobla, a conajmniej dużego <browar> 'a.

: 24 kwie 2006, 11:28
autor: mrt
Nie napisałam, że brzydkie, to raz. Dwa - to nie miała być teoria, tylko spostrzezenie moje własne. Trzy - przewertuj historię postów użytkowniczek i popatrz, czy ten facet, co to z nim są, to zawsze był, czy przypadkiem jednak coś się pozmieniało.

A cztery - piękna to jest Zeta-Jones.

: 24 kwie 2006, 11:37
autor: Dynaxx
Piekna jest Natalie Portman ;P (ma ktos jej numer gg ?? :D:D )

uwazam ze pieknosc ma sie nijak do wiernosci. Jezeli ktos ma wpojone okreslone wartosci i do tego ma na tyle silny charakter, bu oprzec sie presji otoczenia i złym zakusom ;) wytrzyma w wiernosci bez odstawiania takich numerow. I to sie nazywa "mała korba", bo w to ze kazda ją ma juz nie watpie.

Kobieta bez korby to Mężczyzna :D <diabel> ale żarty sie mnie trzymają od rana ;) pfff <diabel>

: 24 kwie 2006, 11:58
autor: Mysiorek
mrt pisze:przewertuj historię postów użytkowniczek i popatrz, czy ten facet, co to z nim są, to zawsze był, czy przypadkiem jednak coś się pozmieniało.

Hehehe... :D
Bo wierność jest przez większość odbierana jedynie jako nie dawanie dupy na raz dwóm.

: 24 kwie 2006, 12:39
autor: robinho
Mysiorek pisze:wierność jest przez większość odbierana jedynie jako nie dawanie dupy na raz dwóm


Grupen sex??

: 24 kwie 2006, 15:39
autor: Olivia
robinho pisze:Olivia jest wierna -> ergo: nie jest piękna! :P

A po czym wnosisz, że wierna? To, że wierność nie ma nic do urody i na odwrót oraz, że tak uważam nie przesądza o mojej wierności. :]