Tomcajs, jesli boisz sie rozmawiac bo uwazasz ze jestes niesmialy i boisz sie dac plame - to pytaj. Pokaz jej, ze Cie bardzo interesuje to co ona robi, jakie ma pasje... i to jaka jest - jej osobowosc i jej uroda. Niech ona mowi - zaloze sie ze jej odp nasuna Ci kolejne pytania ,... i tak w kolko. Nie mow do niej z kilometra ... przysun sie i obserwuj jak reaguje , ale zostaw jej przestrzen do mozliwosci poruszania sie

pytaj co robi w wolnym czasie, co lubi jesc i pic - a wtedy mimo chodem zaproponuj wypad na kolacje

, jak jej idzie w szkole, co zamierza w przyszlosci. Nie ciagnij tematu na ktory ona odpowiada zdawkowo i nie mow o sobie jak o super bohaterze , raczej pokaz ze jestes dzentelmenem - podaj jej kurtke , otworz drzwi , idz do baru cos zamowic za Was oboje. NIe zasypuj jej komplementami , ich nadmiar tworzy krepujaca atmosfere i ona na sile moze chciec sie odwdzieczyc, skupi sie na tym by wynalezc w Tobie cos naprawde fajnego albo bedzie skrepowana na maxa i rozmowa nie bedzie sie "prawidlowo toczyc"
Jutro wieczorem przeczytaj uwaznie ten topic i nie rob tego o czym powiedzieli tu mezczyzni ...... wtedy z pewnoscia bedziesz oryginalny
I pamietaj Twoja niesmialosc moze byc duza zaleta , zaklopotana minka na twarzy mezczyzny potrafi byc przeslodka
