Jej rodzice. Help!!
: 29 mar 2006, 16:58
Witam! Mam pewien "problem", jestem ze swoją dziewczyną juz prawie rok(ona ma 17 lat ja 19), i ona planuje mnie zaprosić do siebie za niedługo. I chodzi o to, że bardzo chcę poznać jej rodziców i brata(którego się troche boje bo dziwnie na mnie patrzy na miescie...), ale chcę wypaść jak najlepiej, a nigdy przedtem nie miałem okazji poznać rodziców swoich byłych, bo to było takie bardzo krótkie związki, to to co innego. Nie wiem co mam zrobić bo jak powiem coś głupiego albo po prostu mnie nie polubią? Ona mi jeszcze powiedziała: "powiem Ci co masz mówić, a czego unikać...", i teraz to już naprawde nie wiem co mam zrobić. Dodam jeszcze, że jestem raczej wstydliwy stąd ta sytuacja jest dla mnie problemem. Nie wiem czy takie tematy już były czy nie, ale wolę indywidualną odpowiedź, rade. Dlatego nawet nie szukałem podobnych tematów. Sorry za błędy.
Nie szarżuj z kwiatami i prezentami.
i wszystkie kobiety spławiaja mnie w klopie...
W każdym razie nie rób nic na siłę, nie staraj się wypaść pozytywnie, tylko po prostu bądź sobą. I faktycznie nie poruszaj na pierwszym spotkaniu drażliwych tematów. Absolutnie nic o polityce! Powodzenia!
.
Spotkalem sie najpierw z dziewczyna (nic niewyczaila nic) a potem na spotkanie do jej chaty. Mialem leciutkiego humora, wchodze do domu witam sie z rodzicami. Widze ze jej ojciec oglada mecz popijajac browca (dzieki ci Boże!).Ja rozluzniony browcami zaczenelm nawijac o pilce noznej, on sie okazal fanatykiem futbolu, poczestowal browcem. Reszta wieczoru minela na popijaniu browarow i dyskusji na temat pilki noznej na swiecie. W wiekszosci sie niezgadzalismy ale to nic!! Tesciu traktowal mnie prawie jak syna
Mimo ze niejestem juz z ta dziewczyna kontakt z jej ojcem ma swietny