Tęsknota
: 20 mar 2006, 14:28
Każdy zauroczony/zakochany ją przeżwywa w większym bądź mniejszym stopniu. Mnie męczy w większym. Kiedy nie widzę przez dwa, trzy dni mojego Obiektu Westchnień
to aż mnie skręca. A jak do tego nie ma go na necie to już w ogóle masakra
Macie jakieś pomysły na zwalczanie/minimalizowanie/łagodzenie tęsknoty?
Toż to wykończyć się można!!
(Tym bardziej że nie wiem, czy u Niego też coś w trawie puszczy, czy mu moja skromna osoba rybcia
)
Macie jakieś pomysły na zwalczanie/minimalizowanie/łagodzenie tęsknoty?
(Tym bardziej że nie wiem, czy u Niego też coś w trawie puszczy, czy mu moja skromna osoba rybcia
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
...na dodatek w tym roku mam mature a ja nie potrafię się nieraz skupic na nauce ..bo mysle o Nim..