nieśmiałość?

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

JamHam
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 12 mar 2006, 02:28
Skąd: Poland
Płeć:

nieśmiałość?

Postautor: JamHam » 12 mar 2006, 02:55

niewiem czy to jest nieśmiałość czy co ale jak spotykam dziewczynę to po prostu nie umiem z nią normalnie pogadać... głupio się czuję i ogólnie stres. jak tak dalej ze mną będzie to nigdy nie znajdę dziewczyny... pomóżcie! <zalamka> a np. moi koledzy już dawno mają dziewczyny i się ze mnie śmieją <smutny2>
Awatar użytkownika
Koko
Weteran
Weteran
Posty: 1105
Rejestracja: 25 gru 2004, 00:31
Skąd: Małopolska
Płeć:

Postautor: Koko » 12 mar 2006, 03:49

Nieśmiałość, nieśmiałość...
Na wstępie polecam: http://agnieszka.com.pl/forum_php/searc ... de=results

Dalej: Masz 16 lat, koledzy się śmieją, a niech się śmieją. Taki wiek. Przejdzie Im, kiedy Dziewczyny przestaną mieć "na pokaz".
Nie masz powodów do zmartwień, postaraj się nie traktować każdej koleżanki jako potencjalnej Dziewczyny, przed ewentualną rozmową kilka głębszych wdechów, a kiedy już zaczniesz... będzie już tylko z górki.
Siupaj, z uśmiechem na twarzy, do spania, bo późno.
Główka do góry.
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Awatar użytkownika
frer
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 320
Rejestracja: 11 gru 2005, 17:43
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: frer » 12 mar 2006, 08:17

Zgadzam się z Koko. To, że się śmieją to nic. Jak ja byłem w liceum to przez pare dni się śmialiśmy z jednego kumpla, bo był dość przybity po "wypadku przy pracy" z dziewczyną i czekał, aż zrobi sobie test. Żebyś wiedział jaka była z tego polewka, na lekcjach czasem leciały fajne teksty, że wszyscy zaczynali się brechtać, a nauczyciele się tylko dziwili z czego się tak śmiejemy i czemu na tego kumpla wszyscy się wtedy patrzą.
Wracając do tematu to jak już mówiłem Koko ma racje, bo w większości przypadków oni na pewno mają dziewczyny tylko na pokaz, albo żeby mieli się z kim "zabawić". No i oczywiście nie możesz próbować startować do każdej dziewczyny. Nie każda napotkana dziewczyna musi być koniecznie materiałem na twoją dziewczyne, popatrz na koleżanki jak na koleżanki i tak z nimi rozmawiaj, a samo pójdzie, wiem co mówie, bo sam tak miałem kiedyś.
The one thing, that guarantees our freedom and independence, is responsibility.

The only thing necessary for the triumph of evil is for good men to do nothing.

If we stop living because we fear death then we have already died.
Awatar użytkownika
kot_schrodingera
Weteran
Weteran
Posty: 2114
Rejestracja: 21 wrz 2005, 10:18
Skąd: z nikąd
Płeć:

Postautor: kot_schrodingera » 12 mar 2006, 09:36

JamHam, wyluzuj chłopie, bo jak będziesz się tak stresował to skończysz jak ja-trzydziecha i nadal nic. Traktuj kobiety normalnie. Niegryzą!! I więcej pewności siebie!! na pewno masz w sobie coś co ruszy niejedną.
Patrz, Kościuszko, na nas z nieba raz Polak skandował.
I popatrzył nań Kościuszko i się zwymiotował.
/Konstanty Ildefons Gałczyński/
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 12 mar 2006, 10:54

Traktuj dziewczyny jak ludzi. Tak po prostu :) Nie zachowuj się tak, jakby od ich słów czy spojrzeń miało zależeć Twoje życie. Nie musisz każdej traktować od razu jako potencjalnej kandydatki na dziewczynę.
To tylko ludzie, jak Ty, jak ja. Gadaj z nimi normalnie. O wszystkim. Nie myśl o tym, jak wypadniesz, co o Tobie pomyślą.
Przełam się raz, drugi, potem pójdzie jak z płatka :)
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
Awatar użytkownika
Eisenritter
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 443
Rejestracja: 04 sty 2006, 11:21
Skąd: Berlin
Płeć:

Postautor: Eisenritter » 13 mar 2006, 13:34

Abstrahując od nieśmiałości itp... Taak, nie ma to jak rówieśnicy i głupie komentarze. Nie przejmuj się tym - to świadczy nie o tobie, ale o ich poziomie, dojrzałości (jej braku) itp. A z kobietami trzeba jak z normalnymi ludźmi. Tylko tematy się zmieniają - nie Steven Segal czy wczorajszy mecz Legii, ale coś innego.
Siła charakteru i hart ducha są czynnikami decydującymi. Na sile charakteru opiera się żołnierska pewność siebie.

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 473 gości