agnieszka.com.pl • Jak odzyskac zufanie?
Strona 1 z 1

Jak odzyskac zufanie?

: 03 mar 2006, 09:31
autor: maro
Perypetie mojego związku sa corz dziwniejsze, było spoko ale teraz znów jest kiepsko. Dziwna sprawa bo ktos jej powiedział że rozpowiadam ze z nia spałem. Najgorsze jest to że z nikim na ten temat nie gadałem. Wszyscy moi znajomi to raczej osoby z którymi na te tematy nie gadam i nie wiem skąd się cos takiego wzieło, nie chce mi powiedzieć kto to jej powiedział ale wiem ze to jakiś chłopak. Najgorsze jest to że mu wierzy a mi nie :( . Nigdy jej nie okłamałem ale nie chce w to uwierzyć. Poradzicie mi moze jak mógłbym odzyskac jej zaufanie?

: 03 mar 2006, 10:23
autor: Olivia
Ile masz lat, ile jesteście razem?

: 03 mar 2006, 10:27
autor: Labda
Może nie skupiaj się na zaufaniu, a na tym by było wam razem dobrze - wtedy zaufanie samo wróci. Nie mów że nie mówiłeś - pokaż to.

: 03 mar 2006, 11:02
autor: tr3sor
Labda ciekaw jestem jak pokazac ze sie czego niemowilo :d To nie kalambury ;] nikt ze smiechem zgadywac niebedzie.

Po tym jak zareagowala na to twoja luba (to znaczy ta plotke) stwierdzam niestty iz macie nie wiecej jak lat 16 ? Niech mi sie tu inne 16stki nie obrazaja ;> to nie regula :P.

Z wlasnego doswiadczenia wiem ze zwiazki powinny opierac cie wlasnie na zaufaniu ... bez niego nawet niema co gadac o milosci ... Ale coz rozni ludzie rozne definicje :].

Ja na twojim miejsuc niewmawial bym jej co chwila "Kochanie ;( ja tego niepowiedzialem ;("
Tylko powiedz raz a dosadnie ze tego niepowiedziales ... ze ze znajomymi o takich sprawach niegadasz. I to jakis zazdrosny adorator proboje sie jak ham w kaloszach wbic w twoje wyrko zeby ci ja odbic itp ;p. A ona jesli ci nieufa to ty niestety nic z tym niezrobisz :].

Z topicu wnioskuje ze ci ufala skoro zaufanie chcesz odzyskac ... a wedlug mnie nigdy ci nieufala skoro wierzy pierwszemu lepszemu pajacowi co to sie mieszac lubi :P.


PS. Jesli to wszystko jest nieskladne to sorra jeszcze kawy niepilem :P a przed chwila wstalem :D

: 03 mar 2006, 11:08
autor: maro
Tak sie składa ze ja mam 21 a ona 20 lat, sporo przezyliśmy ale tego ze ktoś się wpier***a w nasze życie z takimi bzdurami to nie zniose. Jak się dowiem kto taki mądry to zatłuke na miejscu.


a pozatym to wiek widac z lewej strony jakby ktos nie wiedział. ;P

: 03 mar 2006, 11:20
autor: tr3sor
Tak widac ... juz bylo paru takich co mieli po 90 lat ;].

Sorki za bleda ocene ... po zachowaniu twojej panne na tyl was wycenilem ;>.

Niespodziewal bym sie ze 20 letnia dziewczyna ktora jest juz troche z facetem ktorego kocha (chyba :S) tak zawiklala sie w plotki ... A skoro jest facet ktoremu ufa bardziej niz tobie to jak dla mnie wkrotce bedzie to jej nowy facet ? :(.
Coz niepozostaje ci nic innego jak postawic sprawe jasno ... Nic takiego niemowiles ... a skoro ona niechce zaufac tobie to niemasz jak tego zmienic :|.

: 03 mar 2006, 11:31
autor: maro
cóż musze poczekać, ale to jest wszystko straszne, a cała tą przygode ze mną to ona zaczeła i chyba skończy. papa pożyjemy sobaczymy.

: 03 mar 2006, 11:45
autor: tr3sor
Poczekac ? Gdzie w tobie meski pierwiastek wojownika ? Niemasz ochoty walczyc o "swoje" ? Chcesz stracic kobite ktora kochasz (chyba) tylko i wylacznie dlatego ze niebedziesz o nia walczyl ? Coz twoja sprawa ... ja bez walki sie nigdy nie poddaje o co bym nie walczyl !.
Chodzby ze starymi babami o to kto pierwszy wchodzi do lekarza ! Bo te stare raszple dalej niemoga zrozumiec systemu wizyt na dana godzine i tego ze wystepuja poslizgi ! :d.

Walcz chlopie a przynajmniej sie staraj ! Pokaz jej ze moze byc tak jak bylo na poczatku (poczatki sa zawsze najfajniejsze ale nieznaczy ze niemoga trwac wiecznie :P)
Udowodnij jej ze to byl tylko maly kryzys ktory juz zostal zazegnany !.
No chyba ze ci niezalezy!

: 03 mar 2006, 13:48
autor: Labda
tr3sor pisze:Labda ciekaw jestem jak pokazac ze sie czego niemowilo


Inaczej... Pokaż że jesteś godny zaufania. Jeśli ona będzie się przy Tobie czuła bezpieczna, jeśli będzie szczęśliwa, przypuszczalnie o całej sprawie zapomni.

Z tym że mi się zdaje że tutaj nie tylko o zaufanie chodzi. Jeśli pojawia się taka sytuacja i jest problemem, myślę że przyczyna równie dobrze może leżeć gdzie indziej. Nie mam pojęcia gdzie bo nie znam sytuacji :)

: 03 mar 2006, 17:24
autor: Koko
Jeśli nie wierzy Tobie, a kolegom... Szuka pretekstu. :) Najpewniej do rozstania.
Albo Cię sprawdza i burza minie za dni kilka.

: 03 mar 2006, 17:58
autor: tr3sor
No tak sprawdza :d.
Czekam tylko na narodowy test milosci :d
Bedziemy siedziec przed TV i sprawdzac czy naprawde kochamy nasza partnerke/partnera :d.

Ogolnie nie rozumiem jak mozna wymyslac jakies testy dla partnera zeby go sprawdzac ?
Sprawdzi sie sam ! wystarczy troche czasu ! A zycie i rozne ciezkie sytuacje go sprawdza :s.
Ale co ja moge wiedziec szczyl jeszcze jestem ^^^

: 03 mar 2006, 18:27
autor: Koko
tr3sor,
Nie staraj się na siłę być śmiesznym :)


Ogolnie nie rozumiem jak mozna wymyslac jakies testy dla partnera zeby go sprawdzac ?

Sama nie stosuję, bo mam... poukładane we łbie. Co nie zmienia faktu, że i z czymś takim się spotkałam. Stąd takie założenie.

Reszta jak wyżej.

: 03 mar 2006, 21:27
autor: Mysiorek
maro pisze:Najgorsze jest to że mu wierzy a mi nie

maro pisze:Poradzicie mi moze jak mógłbym odzyskac jej zaufanie?

A po Ci kogoś takiego zaufanie? :| :
już Ci nie ufa, a Ty nie jestes w stanie przedstawić dowodów na Twoją prawdomówność.

: 04 mar 2006, 09:43
autor: amazonka
Hmm a że tak spytam... Plotka głosi, że się z nią przespałeś a jest ona prawdziwa czy nie?

Dajcie spokój, ludziska zawsze gadali, gadają i będą gadać. Gdybym miała się przejmować każdą plotką, która usłyszałam na swój temat (i nie tylko) to dawno bym się w grobie przewracała.

: 04 mar 2006, 11:07
autor: tr3sor
Koko ja sie niestaram byc smieszny ... btw juz o tym bylo osobiste konflikty nalezy rozwiazywac na PM a nie w tematach do ktorych w ten sposob nic sie nie wnosi ... a twoj post niewnosi nic !. Blyszczysz jedynie bo sie kogos czepiasz :]

Amazonka a moze ta plotka byla tutaj tylko pretekstem ?
Moze to nie sprawdzanie ani nic z tych zeczy tylko zwyczajnie zakochala sie w innym ? Ale czuje rowniez przywiazanie do bylego partnera i niechce go krzywdzic ... i przez to niewie jak to wszystko rozwiazac ...