. Nigdy jej nie okłamałem ale nie chce w to uwierzyć. Poradzicie mi moze jak mógłbym odzyskac jej zaufanie?Jak odzyskac zufanie?
Moderator: modTeam
Jak odzyskac zufanie?
Perypetie mojego związku sa corz dziwniejsze, było spoko ale teraz znów jest kiepsko. Dziwna sprawa bo ktos jej powiedział że rozpowiadam ze z nia spałem. Najgorsze jest to że z nikim na ten temat nie gadałem. Wszyscy moi znajomi to raczej osoby z którymi na te tematy nie gadam i nie wiem skąd się cos takiego wzieło, nie chce mi powiedzieć kto to jej powiedział ale wiem ze to jakiś chłopak. Najgorsze jest to że mu wierzy a mi nie
. Nigdy jej nie okłamałem ale nie chce w to uwierzyć. Poradzicie mi moze jak mógłbym odzyskac jej zaufanie?
. Nigdy jej nie okłamałem ale nie chce w to uwierzyć. Poradzicie mi moze jak mógłbym odzyskac jej zaufanie?"Milośc to nie jest kontrakt który zrywasz gdy dzień masz gorszy"
Labda ciekaw jestem jak pokazac ze sie czego niemowilo :d To nie kalambury ;] nikt ze smiechem zgadywac niebedzie.
Po tym jak zareagowala na to twoja luba (to znaczy ta plotke) stwierdzam niestty iz macie nie wiecej jak lat 16 ? Niech mi sie tu inne 16stki nie obrazaja ;> to nie regula
.
Z wlasnego doswiadczenia wiem ze zwiazki powinny opierac cie wlasnie na zaufaniu ... bez niego nawet niema co gadac o milosci ... Ale coz rozni ludzie rozne definicje
.
Ja na twojim miejsuc niewmawial bym jej co chwila "Kochanie
ja tego niepowiedzialem
"
Tylko powiedz raz a dosadnie ze tego niepowiedziales ... ze ze znajomymi o takich sprawach niegadasz. I to jakis zazdrosny adorator proboje sie jak ham w kaloszach wbic w twoje wyrko zeby ci ja odbic itp ;p. A ona jesli ci nieufa to ty niestety nic z tym niezrobisz
.
Z topicu wnioskuje ze ci ufala skoro zaufanie chcesz odzyskac ... a wedlug mnie nigdy ci nieufala skoro wierzy pierwszemu lepszemu pajacowi co to sie mieszac lubi
.
PS. Jesli to wszystko jest nieskladne to sorra jeszcze kawy niepilem
a przed chwila wstalem 
Po tym jak zareagowala na to twoja luba (to znaczy ta plotke) stwierdzam niestty iz macie nie wiecej jak lat 16 ? Niech mi sie tu inne 16stki nie obrazaja ;> to nie regula
Z wlasnego doswiadczenia wiem ze zwiazki powinny opierac cie wlasnie na zaufaniu ... bez niego nawet niema co gadac o milosci ... Ale coz rozni ludzie rozne definicje
.
Ja na twojim miejsuc niewmawial bym jej co chwila "Kochanie
Tylko powiedz raz a dosadnie ze tego niepowiedziales ... ze ze znajomymi o takich sprawach niegadasz. I to jakis zazdrosny adorator proboje sie jak ham w kaloszach wbic w twoje wyrko zeby ci ja odbic itp ;p. A ona jesli ci nieufa to ty niestety nic z tym niezrobisz
.
Z topicu wnioskuje ze ci ufala skoro zaufanie chcesz odzyskac ... a wedlug mnie nigdy ci nieufala skoro wierzy pierwszemu lepszemu pajacowi co to sie mieszac lubi
PS. Jesli to wszystko jest nieskladne to sorra jeszcze kawy niepilem
Tak sie składa ze ja mam 21 a ona 20 lat, sporo przezyliśmy ale tego ze ktoś się wpier***a w nasze życie z takimi bzdurami to nie zniose. Jak się dowiem kto taki mądry to zatłuke na miejscu.
a pozatym to wiek widac z lewej strony jakby ktos nie wiedział. ;P
a pozatym to wiek widac z lewej strony jakby ktos nie wiedział. ;P
"Milośc to nie jest kontrakt który zrywasz gdy dzień masz gorszy"
Tak widac ... juz bylo paru takich co mieli po 90 lat ;].
Sorki za bleda ocene ... po zachowaniu twojej panne na tyl was wycenilem ;>.
Niespodziewal bym sie ze 20 letnia dziewczyna ktora jest juz troche z facetem ktorego kocha (chyba :S) tak zawiklala sie w plotki ... A skoro jest facet ktoremu ufa bardziej niz tobie to jak dla mnie wkrotce bedzie to jej nowy facet ?
.
Coz niepozostaje ci nic innego jak postawic sprawe jasno ... Nic takiego niemowiles ... a skoro ona niechce zaufac tobie to niemasz jak tego zmienic
.
Sorki za bleda ocene ... po zachowaniu twojej panne na tyl was wycenilem ;>.
Niespodziewal bym sie ze 20 letnia dziewczyna ktora jest juz troche z facetem ktorego kocha (chyba :S) tak zawiklala sie w plotki ... A skoro jest facet ktoremu ufa bardziej niz tobie to jak dla mnie wkrotce bedzie to jej nowy facet ?
.
Coz niepozostaje ci nic innego jak postawic sprawe jasno ... Nic takiego niemowiles ... a skoro ona niechce zaufac tobie to niemasz jak tego zmienic
.Poczekac ? Gdzie w tobie meski pierwiastek wojownika ? Niemasz ochoty walczyc o "swoje" ? Chcesz stracic kobite ktora kochasz (chyba) tylko i wylacznie dlatego ze niebedziesz o nia walczyl ? Coz twoja sprawa ... ja bez walki sie nigdy nie poddaje o co bym nie walczyl !.
Chodzby ze starymi babami o to kto pierwszy wchodzi do lekarza ! Bo te stare raszple dalej niemoga zrozumiec systemu wizyt na dana godzine i tego ze wystepuja poslizgi ! :d.
Walcz chlopie a przynajmniej sie staraj ! Pokaz jej ze moze byc tak jak bylo na poczatku (poczatki sa zawsze najfajniejsze ale nieznaczy ze niemoga trwac wiecznie
)
Udowodnij jej ze to byl tylko maly kryzys ktory juz zostal zazegnany !.
No chyba ze ci niezalezy!
Chodzby ze starymi babami o to kto pierwszy wchodzi do lekarza ! Bo te stare raszple dalej niemoga zrozumiec systemu wizyt na dana godzine i tego ze wystepuja poslizgi ! :d.
Walcz chlopie a przynajmniej sie staraj ! Pokaz jej ze moze byc tak jak bylo na poczatku (poczatki sa zawsze najfajniejsze ale nieznaczy ze niemoga trwac wiecznie
Udowodnij jej ze to byl tylko maly kryzys ktory juz zostal zazegnany !.
No chyba ze ci niezalezy!
tr3sor pisze:Labda ciekaw jestem jak pokazac ze sie czego niemowilo
Inaczej... Pokaż że jesteś godny zaufania. Jeśli ona będzie się przy Tobie czuła bezpieczna, jeśli będzie szczęśliwa, przypuszczalnie o całej sprawie zapomni.
Z tym że mi się zdaje że tutaj nie tylko o zaufanie chodzi. Jeśli pojawia się taka sytuacja i jest problemem, myślę że przyczyna równie dobrze może leżeć gdzie indziej. Nie mam pojęcia gdzie bo nie znam sytuacji
No tak sprawdza :d.
Czekam tylko na narodowy test milosci :d
Bedziemy siedziec przed TV i sprawdzac czy naprawde kochamy nasza partnerke/partnera :d.
Ogolnie nie rozumiem jak mozna wymyslac jakies testy dla partnera zeby go sprawdzac ?
Sprawdzi sie sam ! wystarczy troche czasu ! A zycie i rozne ciezkie sytuacje go sprawdza :s.
Ale co ja moge wiedziec szczyl jeszcze jestem ^^^
Czekam tylko na narodowy test milosci :d
Bedziemy siedziec przed TV i sprawdzac czy naprawde kochamy nasza partnerke/partnera :d.
Ogolnie nie rozumiem jak mozna wymyslac jakies testy dla partnera zeby go sprawdzac ?
Sprawdzi sie sam ! wystarczy troche czasu ! A zycie i rozne ciezkie sytuacje go sprawdza :s.
Ale co ja moge wiedziec szczyl jeszcze jestem ^^^
tr3sor,
Nie staraj się na siłę być śmiesznym
Sama nie stosuję, bo mam... poukładane we łbie. Co nie zmienia faktu, że i z czymś takim się spotkałam. Stąd takie założenie.
Reszta jak wyżej.
Nie staraj się na siłę być śmiesznym
Ogolnie nie rozumiem jak mozna wymyslac jakies testy dla partnera zeby go sprawdzac ?
Sama nie stosuję, bo mam... poukładane we łbie. Co nie zmienia faktu, że i z czymś takim się spotkałam. Stąd takie założenie.
Reszta jak wyżej.
Wiem słowo jak krem
krem na zmarszczki w mojej głowie.
krem na zmarszczki w mojej głowie.
Koko ja sie niestaram byc smieszny ... btw juz o tym bylo osobiste konflikty nalezy rozwiazywac na PM a nie w tematach do ktorych w ten sposob nic sie nie wnosi ... a twoj post niewnosi nic !. Blyszczysz jedynie bo sie kogos czepiasz
Amazonka a moze ta plotka byla tutaj tylko pretekstem ?
Moze to nie sprawdzanie ani nic z tych zeczy tylko zwyczajnie zakochala sie w innym ? Ale czuje rowniez przywiazanie do bylego partnera i niechce go krzywdzic ... i przez to niewie jak to wszystko rozwiazac ...
Amazonka a moze ta plotka byla tutaj tylko pretekstem ?
Moze to nie sprawdzanie ani nic z tych zeczy tylko zwyczajnie zakochala sie w innym ? Ale czuje rowniez przywiazanie do bylego partnera i niechce go krzywdzic ... i przez to niewie jak to wszystko rozwiazac ...
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 637 gości





