Co powinno sie zrobic na drugiej randce a czego nie nalezy
: 16 lut 2006, 20:21
Ja to mam taki dziwny problem lotwo mi przychodzi poznawanie nowych dziewczyn ale nie moge ich jakoś utrzymać przy sobie. Nie wiem czy coś nie tak robie na randkach czy co? I własnie jak to jest z tym pocalunkiem?? Próbować w ogóle pocalować na pierwszej randce czy nie? Aha i jeszcze jedno moje znajomosci koncza sie przewaznie po drógich randkach a nie po pierwszych, to chyba cos nietak robie na drugim spotkaniu.
Gdzie nalezy zabrać dziewczyne na drugą randke i jak sie zachować na drogiej.
Prosze o pomoc bo własnie w sobote jestem umówiony ze fajna dziewczyną i nie chcialbym znów czegoś spierniczyć. Z góry dziekuje.
Gdzie nalezy zabrać dziewczyne na drugą randke i jak sie zachować na drogiej.
Prosze o pomoc bo własnie w sobote jestem umówiony ze fajna dziewczyną i nie chcialbym znów czegoś spierniczyć. Z góry dziekuje.
)
Tak, żeby druga osoba miała jeszcze korzystniejsze wrażenie, czegoś nowego się dowiedziała, itp. Zatem dobrze umówić się w innym miejscu, o innym charakterze... a przy tym może dawać już jakieś śmielsze znaki zainteresowania niż przedtem? tylko bez przesady i nie gwałtownie.
Na pierwszej mieliśmy maraton po Warszawie i sympatycznie się gadało, wygłupiało. Było tylko obejmowanie. Na drugiej poszliśmy do kina i było tak bardziej... sztywno. On jakąś aktywnością zbytnio się nie wykazywał. Było tak... normalnie. Trochę mniej "magicznie" niż za pierwszym razem. Może dlatego, że po kinie znów mieliśmy maraton po Warszawie i było to samo? I jakiś dystans był większy... No i po tym spotkanku kontakt się urwał
Weźmie mnie w ciemno, nie?
. Więc chyba nie jestem najlepszym doradcą. Ale dam ci dwie rady. Nie staraj się, rób z nią to co sprawia ci przyjemność. Zaintryguj ją. Podrzucaj jej fakty ze swego życiorysu,ale nigdy do końca, Spytaj ją o jej najlepsze strony charakteru i staraj się udowodnić jej że nie ma racji (bez przesady). I randki max 2 godziny
I jakbym dostała, byłoby to przeze mnie przyjęte na +