Dystans

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

xontil
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 11 lut 2006, 21:13
Skąd: meksyk
Płeć:

Dystans

Postautor: xontil » 11 lut 2006, 21:23

Hellow

Zaczne moze od stazu >> wiec jestem z dziewczyna od roku , uklada sie zajebiscie dogadujemy sie , razem sie smiejemy, i tak mozna by wymieniac... ale nie w tym rzecz , chodzi o to mianowice , dawno dawno temu za gó..miałem tez dziewczyne i równiez relacje były pozytywne w jak najlepszym słowa znaczeniu i ni zgruchy ni z pietruchy powiedziała mi aloha sajonara ja spadam:( nie moge ukryc faktu ze bardzo to przezyłem i duzo czasu mi zabralo zeby dojsc do siebie, od tamtej pory czyje pewien dystans do takich spraw i wlosnie tu jest haczyk , kocham dziewczyne bardzo bardzo ale dalej czuje dystans , chce tak jakby zostawic sobie rezerwe na ewentualne niepowodzenie choc jestem pewny partnerki.
Pozbyc sie dystansu i isc na calosc??
Ja to czasami mysle sobie ze jestem z macplanety :)
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 11 lut 2006, 21:30

xontil pisze:Pozbyc sie dystansu i isc na calosc??

To zupełnie normalne, że po zawodzie nie umiesz już ot tak ślepo wpaść w wir zakochania. Co masz zrobić? Sam musisz wiedzieć. Jeśli masz wątpliwości, trzymaj dystans. Ja jakiś czas po takim przeżyciu w ogóle nie ufałam facetom, przeszło. Ale zadra została, zmieniło się podejście do życia. I tego nigdy nie zmienisz... Nie pozbędziesz się blizny... Nigdy...
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 11 lut 2006, 21:34

Olivia pisze:Jeśli masz wątpliwości, trzymaj dystans

...ale jeśli jesteś pewny to zaufaj i idź na całość...
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 11 lut 2006, 21:38

Olivia pisze:Pozbyc sie dystansu i isc na calosc??

Ja bym poczekał... Nie wchodź w zwiazek dopoty, dopoki bedziesz mial jakiekolwiek watpliwosci, tak jak to napisala Olivia.
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
xontil
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 11 lut 2006, 21:13
Skąd: meksyk
Płeć:

Postautor: xontil » 11 lut 2006, 21:40

pewny obecnej kobiety jestem (tak mi sie przynjamniej wydaje) ale zycie troszke inaczej mnie nauczyło..
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 11 lut 2006, 21:42

xontil pisze:Pozbyc sie dystansu i isc na calosc??

Co nas nie zabije to nas wzmocni nie ? ;) ja bym poszedł na calość :)
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 11 lut 2006, 21:45

cubasa pisze:Nie wchodź w zwiazek dopoty

Napisał, że jest z dziewczyną od roku... Chyba czas, żeby zaufać?

A po jakim czasie tamta panna Cię zostawiła, xontil?
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
xontil
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 11 lut 2006, 21:13
Skąd: meksyk
Płeć:

Postautor: xontil » 11 lut 2006, 21:47

hyh troche to dziwne ale po mniej wiecej takim samym okresie czyli roku...
Awatar użytkownika
Idaho
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 19
Rejestracja: 09 lut 2006, 19:23
Skąd: Z daleka
Płeć:

Postautor: Idaho » 11 lut 2006, 21:49

ja bym poczekal... mimo wszystko poczekal troche...
zawsze moze stac sie cos nieprzewidywalnego...
od ostroznosci jeszcze nikt nie umarl...
"Nie pozwól nigdy, by twe poczucie moralności powstrzymywało cię od czynienia dobra."
Isaac Asimov

"Ambicja to ostatni bastion porażki."
Oscar Wilde
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 11 lut 2006, 21:51

No daj spokój...To inna dziewczyna i w ogóle nie wiem czym ty się przejmujesz..potraktuj to w jakiś pozytywny sposób.Ja tam wychodze z założenia że co ma być to będzie...tak że lepiej się na zapas nie martwić i dystansu nie robić bo jeszcze sobie zaszkodzisz,bo dziewczyna prędzej czy póxniej to wyczuje(dystans) i będziesz miał przechlapane.
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 11 lut 2006, 21:51

Idaho pisze:od ostroznosci jeszcze nikt nie umarl...

...tylko stracił sporo czasu, ale to już inna sprawa :P
Awatar użytkownika
Idaho
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 19
Rejestracja: 09 lut 2006, 19:23
Skąd: Z daleka
Płeć:

Postautor: Idaho » 11 lut 2006, 21:56

tylko ze trzeba brac pod uwage wszystkie mozliwe scenariusze przyszlosci...
nawet te najgorsze. trzeba byc elastycznym, przec do przodu zeby bylo jak najlepiej, ale zawsze moze cos sie stac...
a z czasem ten dystans i tak sie zatrze, pozatym jesli partnerka nie rozumie tego ze mialem przejscia z innymi i nie chce mi dac czasu na oswojenie sie i nabranie pewnosci to co to za partnerka ktora mnie (niby) kocha? ja ze swoja rozmawialem na ten temat wiele razy i oboje wiemy na czym stoimy.
oboje sie kochamy ale myslimy racjonalnie. ja tez ktos doswiadczyl i wie jak to jest. wiec ja akurat przechlapane nie mam :>
"Nie pozwól nigdy, by twe poczucie moralności powstrzymywało cię od czynienia dobra."

Isaac Asimov



"Ambicja to ostatni bastion porażki."

Oscar Wilde
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 11 lut 2006, 21:59

Idaho pisze:tylko ze trzeba brac pod uwage wszystkie mozliwe scenariusze przyszlosci...

Oczywiście... Chyba nikt nie ma daru przewidywania, ale jakąkolwiek pewność może mieć...Ale takie mówienie mija sie z celem, bo i tak życie lubi płatać figle i to baaaardzo duże :/
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 11 lut 2006, 22:05

Olivia pisze:Napisał, że jest z dziewczyną od roku... Chyba czas, żeby zaufać?

No najwyzszy...Ale skoro nie jest pewien niech nie robi tego bo tak wypada, bo juz najwyzszy czas. Niech serce mu podyktuje co zrobić.
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
xontil
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 11 lut 2006, 21:13
Skąd: meksyk
Płeć:

Postautor: xontil » 11 lut 2006, 22:05

Idaho pisze:od ostroznosci jeszcze nikt nie umarl...

ale nabierał jeszzce wiekszego dystansu co w konsekwencji prowadziło kazdy wie do czego.

Oczywiscie kobiałka wie jakie miałem perypetie wprzeszłosci i nie nagli jestwyrozumiała itp. Tak pewny jestem dziewczyny.
W przypadku niepowdzenia bo wszystkiego na tym swiatku mozna sie spodziewac trza sie nie zalamywac tylko szukac innej (najczarniejszy z czarnych scenariuszy):)
Troche mnie olsniło bo trza brac co jest i tym sie cieszyc ot co!
Przepraszam za topik i dziekuje <aniolek>
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 11 lut 2006, 22:09

xontil pisze:W przypadku niepowdzenia bo wszystkiego na tym swiatku mozna sie spodziewac trza sie nie zalamywac tylko szukac innej

Zajebiste podejście...ale nie zawsze sie sprawdza... <browar>

xontil pisze: kobiałka

Jeszcze takiego określenia nie słyszałem... <hahaha>

xontil pisze:Przepraszam za topik i dziekuje

Kto pyta nie błądzi!! Pozdrawiam!! <browar>
Awatar użytkownika
Idaho
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 19
Rejestracja: 09 lut 2006, 19:23
Skąd: Z daleka
Płeć:

Postautor: Idaho » 11 lut 2006, 22:11

cubasa pisze:Ale skoro nie jest pewien niech nie robi tego bo tak wypada, bo juz najwyzszy czas. Niech serce mu podyktuje co zrobić.


z tym sie zgodze. nie mozna isc na calosc 'bo trzeba'.... to jeszcze gorsze niz zachowanie dystansu...
"Nie pozwól nigdy, by twe poczucie moralności powstrzymywało cię od czynienia dobra."

Isaac Asimov



"Ambicja to ostatni bastion porażki."

Oscar Wilde
Awatar użytkownika
ptaszek
Weteran
Weteran
Posty: 1205
Rejestracja: 15 sie 2004, 18:44
Skąd: War-saw
Płeć:

Postautor: ptaszek » 11 lut 2006, 22:17

Jak dla mnie to... zawsze warto zachować jakiś dystans. Przynajmniej najmniejszy, taki tyci tyci - ale żeby był.
Nigdy nie wiadomo co się zdarzy...
"Jeśli traktujesz życie ze śmiertelną powagą, nie licz na wzajemność" [A. Mleczko]
xontil
Początkujący
Początkujący
Posty: 5
Rejestracja: 11 lut 2006, 21:13
Skąd: meksyk
Płeć:

Postautor: xontil » 11 lut 2006, 22:19

Idaho pisze:Niech serce mu podyktuje co zrobić.

własnie z sercem jest tak ze nagli do niej jak fix :)

Tylko wczesniej w główce cos pozostało...
Nie ma tego złego.. :)
Awatar użytkownika
Pegaz
Weteran
Weteran
Posty: 2764
Rejestracja: 26 cze 2005, 16:58
Skąd: Kukuryku
Płeć:

Postautor: Pegaz » 11 lut 2006, 22:30

xontil pisze:własnie z sercem jest tak ze nagli do niej jak fix :)

Tylko wczesniej w główce cos pozostało...
Nie ma tego złego.. :)

Ja tam myśle że będzie dobrze..tylko z ostrożnościa nie przesadź..
Ile jest wart świat pełen grubych krat?
Awatar użytkownika
Marisa
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 79
Rejestracja: 24 sty 2006, 22:38
Skąd: Lubuskie
Płeć:

Postautor: Marisa » 11 lut 2006, 22:35

Pegaz pisze:No daj spokój...To inna dziewczyna i w ogóle nie wiem czym ty się przejmujesz..potraktuj to w jakiś pozytywny sposób

Ja mam zadre w sercu po 3 nieudanych zwiazkach jestem tak ostrozna ze czasem mnie to przerasta . woe to zle ale cierpienie zostaje a wspomnienia sa miejsce z którego niepotrafimy sie uwolnic One sa czescia nas . trzeba je jak najbardziej wygladzic by niebyly zadrami i ryzykowac . Zmartwieniami nic niezdzialamy jezeli czujesz ze sie strasznie boisz nic na sile ale jezeli uwazasz ze ta osóbka z która jestes jest taka jak powinna zachowuje sie oki wobec Ciebie to idz na calosc :) <aniolek>
Każdy ma prawo do orgazmu

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: jackOn i 408 gości