Co o tym myslec ?
: 11 lut 2006, 11:17
Witam wszystkich!
mam do Was pytanie, pierwsze przedstawie swoja sytuacje.
Od kiedy zerwalem z kermitowa spotykam sie z pewna dziewczyna, powiedzmy Kasia. Spotykamy sie ok 3x w tygodniu.Wysyłamy do siebie ok 20-30 smsow dziennie.Gdy sie spotkamy potrafimy przegadac cala noc.Raz zeszlo nam do 4
.Kilka razy wyladowalismy w lozku, zawsze po malej dawce alkocholu. Gdy kilka razy rozmawialismy o byciu razem, stwierdzilismy ze za bardzo sie roznimy zeby byc razem. Ale zachowujemy sie jak para - przytulamy sie, calujemy, seximy wysylamy slodkie sms i w ogóle - po prostu jest jak z kermitowa tylko ze nie jestesmy razem. Rozumiem sex bez zobowiazan ale tu jest cos wiecej. Co robic? Mnie juz szczerze meczy takie cos. Jezeli bylby to sam sex (mialem takie przygody) to rozumiem. Do tego ona jak sie ze mna umawia malo keidy mowi"wpadnij do mnie bla bla bla" tylko"ale bym sobie obejrzala ten film the wall(ktory mam ja na HDD:P" albo musze sobie sprawdzic cos na koncie telefonu komorkowego (kilka razy to samo?
" i aj pisze "To wpadnij do mnie" i to takie dla mnie dziwne jest. Co robic? Ja mam juz dosc tego ukladu, moim zdaniem albo sam sex, albo sex + reszta = para. Co Wy o tym sadzicie?
P.S z innymi dziewczynami z ktorymi sie bawlem w sex bez zobowiazan takich problemow nie miałem.
Dziekuje z gory i pozdrawiam
mam do Was pytanie, pierwsze przedstawie swoja sytuacje.
Od kiedy zerwalem z kermitowa spotykam sie z pewna dziewczyna, powiedzmy Kasia. Spotykamy sie ok 3x w tygodniu.Wysyłamy do siebie ok 20-30 smsow dziennie.Gdy sie spotkamy potrafimy przegadac cala noc.Raz zeszlo nam do 4
" i aj pisze "To wpadnij do mnie" i to takie dla mnie dziwne jest. Co robic? Ja mam juz dosc tego ukladu, moim zdaniem albo sam sex, albo sex + reszta = para. Co Wy o tym sadzicie?
P.S z innymi dziewczynami z ktorymi sie bawlem w sex bez zobowiazan takich problemow nie miałem.
Dziekuje z gory i pozdrawiam
zwlaszcza po zerwaniu z ta pipą powinienes sie cieszyc, bo odpoczywasz emocjonalnie, ale nie musisz zyc w celibacie
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
nie dosc ze nic nie ugadalismy to jeszcze... moze kolejnym razem jak przyjdzie znajdziemy czas na rozmowe...Ale jak ona sie ubiera...wyzywajaco, sexownie... jak mam sie oprzec 