Czy ona moze mnie jeszcze pokochac??

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

magic
Początkujący
Początkujący
Posty: 1
Rejestracja: 10 lut 2006, 13:40
Skąd: Polska
Płeć:

Czy ona moze mnie jeszcze pokochac??

Postautor: magic » 10 lut 2006, 14:45

Hej.
Mam taki probelm i chcialem sie z nim podzielic poniewaz sam nie potrafie sobie z nim poradzic. Bylem z dziewczyna w zwiazku przez kilka miesiecy. Bylo fantastycznie, zakochalem sie w niej, mowilem ze ja kocham, bylem czuly i troskliwy, czesto sie kochalismy...po prostu cudownie. Wiem ze czula sie przy mnie bezpiecznie itp. Lecz po tych kilku miesiacach ona mnie zostawila, powiedziala ze to bylo tylko takie zauroczenie i fascynacja, ze sama nie wie czego chce (ze chce byc sama ale ...). Powiedziala ze nie pasujemy do siebie, a z drugiej story ze bylo jej ze mna dobrze. Mowial ze to wszystko za szybko sie potoczylo.
A ja sie w niej naprawde zakochalem i teraz strasznie cierpie. Jestem od niej o kilka lat starszy. Zalezy mi na niej bardzo!! Powiedzcie czy ona moze mnie jeszcze pokochac czy moge stac sie kims naprawde waznym w jej zyciu?
Awatar użytkownika
Augusto
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 461
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:19
Skąd: getting place
Płeć:

Postautor: Augusto » 10 lut 2006, 14:57

Kolejna której za dobrze, eh te baby... tak w ogóle to jak by była w tobie zakochana to by cie chyba nie zostawiła. Byłeś moze po prostu dla niej dobrym kolegą, takim tatusiem czy coś.
Awatar użytkownika
Dynaxx
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 109
Rejestracja: 02 lut 2006, 21:31
Skąd: dokąd? po co?
Płeć:

Postautor: Dynaxx » 10 lut 2006, 14:59

moja powiedziala ze bardzo jej na mnie zalezy i niewyobraza sobie zycia bezemnie i ze bylo jej ze mna bardzo dobrze, ale "nie wie co czuje" do mnie. Rozstaimsmy sie po 1,5 roku. Ja z nia zerwalem, bo ona w sumie wymogla ro na mnie. Nie chcialem tego. No cuz.

kobieta kocha albo nie, nie ma innej alternatywy.

nie licz na powroty, przestan kaleczyc sie mysla o niej, nie mysl o samobojstwach ani innych glupotach, nie probuj jej szantazowac, idz na piwo <browar> odpocznij.

nie byla Ciebie warta <aniolek>
fantastically well and close to spectacular.
Awatar użytkownika
Augusto
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 461
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:19
Skąd: getting place
Płeć:

Postautor: Augusto » 10 lut 2006, 15:56

Dokładnie nie była Ciebie warta i tak o tym myśl.
teofil
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 111
Rejestracja: 02 sty 2006, 22:09
Skąd: kwidzyn
Płeć:

Postautor: teofil » 10 lut 2006, 17:03

widocznie roznica wieku byla zbyt duza i nie dorosla ona do twojego poziomu emocjonalnego
<3
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 10 lut 2006, 17:14

Tak tak i pewnie jeszcze powiedziala ze zaslugujesz na kogos lepszego i nie jest warta twojej milosci, co za typ :/

[ Dodano: 2006-02-10, 17:16 ]
magic pisze:Powiedzcie czy ona moze mnie jeszcze pokochac czy moge stac sie kims naprawde waznym w jej zyciu?


Nie, nie jestes juz dla niej nic warty, zapomnij.
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 10 lut 2006, 17:47

kilka miesięcy, mówisz? minęła jej fascynacja i zakochanie, ale nie przerodziły się w dojrzałe uczucie, więc zrezygnowała. na siłę człowieka do miłości nie zmusisz.
tanebo pisze:nie była Ciebie warta i tak o tym myśl.

zastanów się, co mówisz. jak można kogoś obarczać winą za to, że nie kocha?
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 10 lut 2006, 17:55

lollirot pisze:zastanów się, co mówisz. jak można kogoś obarczać winą za to, że nie kocha?


Racja ale pod warunkem ze wczesniej nie powtarzala mu w kolko "kocham cie".
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
lollirot
Weteran
Weteran
Posty: 3294
Rejestracja: 02 maja 2005, 00:52
Skąd: ...
Płeć:

Postautor: lollirot » 10 lut 2006, 17:59

TFA pisze:Racja ale pod warunkem ze wczesniej nie powtarzala mu w kolko "kocham cie".

wiesz, on pisze, że jest od niej o kilka lat starszy. sam nie wygląda na gościa po 30tce, więc ja myślę, że ta jego mała, to jakaś nastolatka i bliżej jej do 15tki niż 19tki, przynajmniej emocjonalnie. a w takim wieku trudno odróżnić zauroczenie od miłości, więc zwłaszcza powtarzane w kółko w zupełności rozumiem i potrafię darować, chociaż na pewno podświadomie czułabym się oszukana, po takim postawieniu przez nią sprawy ^^
pan nie jest moim pasterzem
a niczego mi nie brak
nie przynależę i nie wierzę
i chociaż idę ciemną doliną
zła się nie ulęknę i nie klęknę.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 10 lut 2006, 19:16

Oj odpuść sobie i przestań wyolbrzymiać problem. Zdradziła Cię? Była z Tobą, mimo że nie chciała? Była szczera-nie chce z Tobą być i to uszanuj. Myśl o tym, że odeszła po to, by ktoś inny, lepszy, mógł pojawić się w Twoim życiu.
"Miarkuj złość.
Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się
Bo on za chwilę może trzasnąć"
Awatar użytkownika
Dynaxx
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 109
Rejestracja: 02 lut 2006, 21:31
Skąd: dokąd? po co?
Płeć:

Postautor: Dynaxx » 10 lut 2006, 22:10

Myśl o tym, że odeszła po to, by ktoś inny, lepszy, mógł pojawić się w Twoim życiu.


<brawo> tak powinien wygladac Twoj tok myslenia, magic.
moj z reszta tez :]
<pijak> <browar> :]
fantastically well and close to spectacular.
Awatar użytkownika
Meredith
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 126
Rejestracja: 13 lis 2005, 00:28
Skąd: z elfiej krainy
Płeć:

Postautor: Meredith » 10 lut 2006, 23:04

To już koniec.
Please to meet you.
Hope you guess my name.
But what's puzzling you.
Is the nature of my game...
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 10 lut 2006, 23:28

Dynaxx pisze:Cytat: Myśl o tym, że odeszła po to, by ktoś inny, lepszy, mógł pojawić się w Twoim życiu.


Dlaczego lepszy, bo inny?

To już koniec.

w rzeczy samej.

Niech magic cieszy się z tego, że Go nie oszukiwała i samą siebie też :)
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"

Joe Cocker
Awatar użytkownika
Marisa
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 79
Rejestracja: 24 sty 2006, 22:38
Skąd: Lubuskie
Płeć:

Postautor: Marisa » 10 lut 2006, 23:31

Moim zdaniem dal spokój jej i sobie . znam wiele osób które tak bardzo kochaly i niemogly zaakceptowac rozstania do tego stopnia , ze zaczynały prosic o powrót za cene wlasnej dumy i szacunku . Odeszla - wiem to boli odemnie tez tak ktos odszedł i czułam sie fatalnie ,. Najlepszym wyjsciem jest teraz poznac wiele osób , niesiedziec i nierozmyslac w domu . ja sobie tak tlumaczylam , ze ta osoba niebyla dlamnie przeznaczona i gdzies tam czeka ten mój .... jeden ... który bedzie zemna do konca swiata i jeden dzien dluzej <glaszcze>
Każdy ma prawo do orgazmu
Awatar użytkownika
FlyingDuck
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 160
Rejestracja: 11 gru 2005, 14:18
Skąd: Wrocław
Płeć:

Postautor: FlyingDuck » 11 lut 2006, 04:02

magic pisze:Powiedzcie czy ona moze mnie jeszcze pokochac czy moge stac sie kims naprawde waznym w jej zyciu?


Powtórzę tylko po pozostałych... raczej nie :/ Im mocniej będziesz o to walczył, tym mocniej będzie bolało.
ObrazekJedyna stała w życiu to zmiana
Paula
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 262
Rejestracja: 25 lis 2005, 12:55
Skąd: Polska B
Płeć:

Postautor: Paula » 11 lut 2006, 07:58

Chłopie czasami tak bywa, że jedna osoba widzi w drugiej wszystko co najlepsze, ma nadzieje, że to jest to coś na zawsze, ale druga osoba wcale tak nieuważa. I to nie jest żadna niegodziwość ze strony tej co nie kocha. Czy chciałbyś z nią być mając świadomośc , że jest nieszczęśliwa? Zapomnij i pamiętaj , że najlepszym lekarzem jest czas i.... druga osoba.
PRZYTULAK
Bywalec
Bywalec
Posty: 35
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:02
Skąd: Skads
Płeć:

Postautor: PRZYTULAK » 11 lut 2006, 08:54

Kobiety takie sa nic im na to nie poradzisz.
Ostatnio czytalem ze jest moda na zwiazku typu SINGIEL , i zabawa na calego z kazdym napotkanym ktory jej sie spodoba.
w ogóle "odgrzewane objady sa nie zdrowe" choc nie zawsze.
Wybierz sie do jakiejs fajnej knajpki na male co nie co <browar> , moze spotkasz kogos fajnego........
Powodzenia uszy do gory
Awatar użytkownika
Mona
Weteran
Weteran
Posty: 2944
Rejestracja: 16 lis 2004, 13:34
Skąd: Gdynia
Płeć:

Postautor: Mona » 11 lut 2006, 09:26

PRZYTULAK pisze:Kobiety takie sa nic im na to nie poradzisz.


Wrrr... Uważasz, że wszystkie powinny Cię kochać, hmm? <evilbat>
"Cause we all have wings, but some of us don’t know why"



Joe Cocker
PRZYTULAK
Bywalec
Bywalec
Posty: 35
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:02
Skąd: Skads
Płeć:

Postautor: PRZYTULAK » 11 lut 2006, 09:49

Mona ja tego nie powiedzialem, mialem na mysli ze sa to osoby zmienne, ale i my faceci tez tacy zaczynamy byc.................. <aniolek>
Awatar użytkownika
Imperator
Moderator
Moderator
Posty: 2789
Rejestracja: 22 mar 2004, 13:45
Skąd: znienacka
Płeć:

Postautor: Imperator » 11 lut 2006, 09:50

PRZYTULAK pisze:Mona ja tego nie powiedzialem, mialem na mysli ze sa to osoby zmienne, ale i my faceci tez tacy zaczynamy byc..


Facet powinien być stały - zmienna musi mieć jakiś punkt odniesienia. :]
Żyję tym co czuję, z życia biorę to, co mi smakuje.
Szukam i znajduję. Nie dołuję, kiedy mi brakuje.
Lubię, siebie lubię, co chcę robię i co myślę mówię.
Prostą idę drogą i niczego już nie boję się.
Awatar użytkownika
Olivia
Weteran
Weteran
Posty: 3859
Rejestracja: 17 wrz 2004, 23:03
Skąd: Z kontenera
Płeć:

Postautor: Olivia » 11 lut 2006, 10:04

Mona pisze:Dlaczego lepszy, bo inny?

Inność nie zawsze oznacza, czy coś jest lepsze, czy gorsze. Ale widać to co było, nie było wystarczająco dobre, skoro się rozmyło. A tu trzeba czekać na coś prawdziwego, na miłość życia. Też przechodziłam przez taką rozpacz i wiem, jak bezsensowne było czekanie na człowieka, który mnie zostawił...
"Miarkuj złość.

Po gniewu cienkim lodzie nie kręć się

Bo on za chwilę może trzasnąć"
*qbass*
Weteran
Weteran
Posty: 1001
Rejestracja: 21 sty 2006, 23:39
Skąd: zewsząd :)
Płeć:

Postautor: *qbass* » 11 lut 2006, 10:37

Daruj sobie i czekaj na inną, być może lepszą...widać nie byla Ciebie warta i tyle..
Olivia pisze:Ale widać to co było, nie było wystarczająco dobre, skoro się rozmyło.

Zgadzam się z Olivią <browar>
Awatar użytkownika
Dynaxx
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 109
Rejestracja: 02 lut 2006, 21:31
Skąd: dokąd? po co?
Płeć:

Postautor: Dynaxx » 11 lut 2006, 11:20

Mona pisze:Dynaxx napisał/a:
Cytat: Myśl o tym, że odeszła po to, by ktoś inny, lepszy, mógł pojawić się w Twoim życiu.


Dlaczego lepszy, bo inny?


kto inny nie oznacza pierwszy z brzegu, mam wylkarowane spojrzenie na pewne sprawy i nastepna z ktora postanowie sie zwiazac na pewno bedzie >lepsza< od poprzedniej, bo poprzednia wcale nie byla taka dobra, jak mi sie zdawalo...
fantastically well and close to spectacular.
Noise

Postautor: Noise » 11 lut 2006, 12:33

Ja miałem podobny przypadek. Kochałem ją itp. itd.... Wszystko się skończyło bo poznała innego i powiedziała, zę "coś do niego poczuła". teraz gdy na to wszystko patrzę wiem, ze ona mnie nie kochała. Mówiła, zę było jej ze mną dobrze, że moja miłość do niej to był najpiękniejszy dar jaki w zyciu otrzymała... Ja kobiet nie rozumiem. Ich psychika jest tak pokręcona, ze aż censored.na jak paczka gwoździ bez łebków. Szkoda, że przypadków koiet normalnych i niepokręconych jest tak mało...
Awatar użytkownika
Dynaxx
Entuzjasta
Entuzjasta
Posty: 109
Rejestracja: 02 lut 2006, 21:31
Skąd: dokąd? po co?
Płeć:

Postautor: Dynaxx » 11 lut 2006, 12:59

zastanawiam sie czy malo... byc moze jest ich wiecej niz nam sie wydaje, tylko te >normalne i niepokrecone< siedza w swoim gronie, chodza na inne imprezy, zastanawiajac sie, ze na swiecie nie ma, lub tak malo jest >normalnych i niepokreconych< facetow, bo jak do tej pory spotykaja samych palantow i myslacych tylko o jednym...
<aniolek>
fantastically well and close to spectacular.
Awatar użytkownika
Ted Bundy
Weteran
Weteran
Posty: 5219
Rejestracja: 16 wrz 2005, 16:29
Skąd: IV RP
Płeć:

Postautor: Ted Bundy » 11 lut 2006, 13:23

Albo na imprezy w ogóle nie chodzą, zniesmaczone widokiem typowej imprezy:) Tytaniczna praca, by taką wyłowić,ale (chyba) ;) warto..... <browar>
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow

Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!

http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 224 gości