agnieszka.com.pl • Kobiece Gierki
Strona 1 z 2

Kobiece Gierki

: 08 lut 2006, 23:23
autor: AMX
Jak sam tytuł wskazuje intersuje mnie wasz pogląd na temat kobiecych gierek.
Sprecyzuje o co mi chodzi. Pare razy miałem do czynienia z takim zagraniem, że umówiłem się z dziewczyną. Wszystko wyglądało dobrze.Na koniec jeszcze dziewczyna mi dziekowała, że ją zaprosiłem i ze w ogóle było b fajnie.Później jeszcze miłe smsy i na gg zaś ,że było b fajnie i kolejne podziekowania.Do tego momentu wszystko wygląda b dobrze, schody zaczynają sie później.Rozmawiam z dana kandydatką przez gg i co się dzieje.Cała rozmowa zaczyna przypominać jakąs oficjalna konferencje.Chłód ,trzymanie na dystans w ogóle rozmowa wygląda tak jak by była prowadzona z przymusu.Chcę się umówić na 2 spotkanie i co napotykam, wymigiwanie się.Ok nie chce sie spotkać nie ma sprawy.Tylko po co na początku były te wszystkie słowa.Jak byłem na jakims spotkaniu i nie podobało mi się, to całą sprawe załatwiałem w dyplomatyczny sposób A nie piałem z zachwytu jak to było fajnie.Takie zachowanie to jest jakaś forma dania mi do zrozumienia,żebym postarał się lepiej czy może kobieca wersja "spadaj".Oczywiście mógłbym naciskać, tylko nie chce wyjść na natręta(takich wyjątkowo nie lubie).
Zeby było zabawniej, jak już odpuszczam taka kandydatke i przestaje zawracać jej głowe.
To często po jakimś czasie one same zaczynaja się ze mna kontaktować.I co im w koncu chodzi. <wazne>

: 08 lut 2006, 23:33
autor: Koko
AMX, a w czym masz problem?
Byliście na jednym, słownie jednym, spotkaniu.
Miała prawo to i owo przemyśleć, i albo zrezygnowała, albo rzeczywiście nie ma czasu.
Tylko po co na początku były te wszystkie słowa.

Podziękowała. Tylko.
Cześć Pieśni.

No to .. cześć :)

: 08 lut 2006, 23:33
autor: kot_schrodingera
AMX pisze:Takie zachowanie to jest jakaś forma dania mi do zrozumienia,żebym postarał się lepiej czy może kobieca wersja "spadaj"

Oczywiście że ona Cię w ten sposób spławiła !! Wież mi, przerabiałem to dziesiątki razy.I widziałem z tej drugiej strony.

[ Dodano: 2006-02-08, 23:35 ]
AMX pisze:To często po jakimś czasie one same zaczynaja się ze mna kontaktować.I co im w koncu chodzi.

bo się nudziły i chciały nieszkdliwie poflirtować.I sprawdzić czy przypadkiem przez nie zrobiły Ci krzywdy.

: 08 lut 2006, 23:36
autor: TFA
Ja takich popieprzencow unikam, nie lubie zabawy w kotka i myszke. Cale szczescie nie mialem jeszcze okazji takowego popieprzenca poznac. Zawsze mialem dziewczyny ktore wiedzialy czego chca (na poczatku znajomosci) i mialy jasno i otwarcie sprecyzowane chęci.

: 09 lut 2006, 00:05
autor: AMX
Tiaa.Tylko ja ostatnio mam cały czas szczęście do takich popieprzeńców.
Z jedną "kandydatką" bawiłem sie w kotka i myszke przez 8 miesięcy.Kiedy juz w końcu przestałem się w to bawić i myslałem ,że ta dziewczyna też.To co sie okazało ostatnio ,że ona jednak chce się jeszcze troche pobawić.Fajnie. Inna mnie przez pół roku nekała sygnałami dzień w dzień o 12, 1 w nocy.W końcu zaprosiła mnie na spotkanie.Oczywiście podobnie jak w poprzednim przypadku ochy ,achy.Wróciłem po spotkaniu do domu ,dostałem 15 smsów jak to było och ,ach i przestała się odzywać.Fajnie , ta przynajmniej była orginalna <diabel> .Cóz uwielbiam, takie jazdy.

: 09 lut 2006, 00:43
autor: Koko
AMX, bo to One Ciebie wybierają, a nie odwrotnie.
Dajesz się :)

: 09 lut 2006, 00:54
autor: cubasa
AMX, ja też tak miałem. ale miałem tak, bo bylem za bardzo napalony <diabel>
Potem zrozumiałem, ze z niewolnika nie ma pracownika i dalem sobie spokoj z "zabieganiem" - wydzwanianiem, gadaniem. Chcesz znać efekt? Jestem sam <diabel>
A tak bardziej powaznie, efekty tego oczywiscie byly i wiem ze, cos w tym jest jak mowią: jak zwierzyna sie oddala, ruszamy za nią. "Najwieksze powodzenia wsrod kobiet ma ten kto umie sie bez nich obejsc"

AMX, takie spotkania traktuj nie jak randki, wstep do zwiazku, bo to wszystko o kant d*** potłuc. Idź na takie spotkanie bez zadnego zamiaru. co najwyzej poznania ciekawego człowieka. Człowieka, a nie dziewczyny!!

: 09 lut 2006, 11:09
autor: Sir Charles
cubasa pisze:"Najwieksze powodzenia wsrod kobiet ma ten kto umie sie bez nich obejsc"


Ja mam w ogóle taki pomysł, żeby to walnąć w charakterze jakiegoś takiego motta Forum, gdzieś na górze strony tytułowej... :)

: 09 lut 2006, 11:12
autor: Ted Bundy
Sir Charles pisze:taki pomysł, żeby to walnąć w charakterze jakiegoś takiego motta Forum, gdzieś na górze strony tytułowej


niezły pomysł, na przykład w charakterze migającego, oczojebnego bannera...:D

: 09 lut 2006, 11:14
autor: Yasmine
ja sobie myslalam, zeby w podpisie walnac pare punktow typu:
1. nie zajdziesz w ciaze przez anal
2. nie zajdziesz w ciaze przez palec
3. jesli uzywasz tabletek to wyrzuc gumki
4. jesli uzywasz tabletek to nie ma dni plodnych

no bo ile mozna <pijak>

: 09 lut 2006, 11:15
autor: frer
Takie coś powinno być w faq, odrazu rozwiązałoby to problemy conajmniej połowy forumowiczów... męskiej połowy. :D

: 09 lut 2006, 11:24
autor: Hyhy
cubasa pisze:AMX, ja też tak miałem. ale miałem tak, bo bylem za bardzo napalony <diabel>
Potem zrozumiałem, ze z niewolnika nie ma pracownika i dalem sobie spokoj z "zabieganiem" - wydzwanianiem, gadaniem. Chcesz znać efekt? Jestem sam <diabel>
A tak bardziej powaznie, efekty tego oczywiscie byly i wiem ze, cos w tym jest jak mowią: jak zwierzyna sie oddala, ruszamy za nią. "Najwieksze powodzenia wsrod kobiet ma ten kto umie sie bez nich obejsc"

AMX, takie spotkania traktuj nie jak randki, wstep do zwiazku, bo to wszystko o kant d*** potłuc. Idź na takie spotkanie bez zadnego zamiaru. co najwyzej poznania ciekawego człowieka. Człowieka, a nie dziewczyny!!



NORMALNIE RO ZJE BAL MNIE TEN TEKST - JESTEM SAM :D buahahahahahahahhaha

Ja Ci powiem lepszy numer, nie jedna osoba miala tak ze po dosyc udanym zwiazku(ja tak rowniez mam) kobieta zaczyna wlasnie takie akcje odwalac. A ogolny efekt jest taki ze najwiecej traci na tym ona a jak sie okazuje co stracila(choc sa i takie co uwazaja ze nie stracily nic samo zycie:D ) to juz jest dawno za pozno i zycze kazdej z Was moje drogie po pierdolen ce :> czyli tym Paniom co tak wlasnie potrafia sie zachowywac, zebyscie wszystkie sie na tym tak pieknie posliznely jak ja dzis na chodniku :D

: 09 lut 2006, 12:30
autor: gargando
nooo ja na ten temat to moge referat napisac "kobiece gieki"

trzeba baaaaaaaaaardzo uwazac....bo mozna łatwo wyjsc na jelenia.... nie wolno wszystkiego brac na powaznie.... i nie angarzowac sie zabardzo... bo potem tego mozna baaaaaaaardzo zalowac!!!


cubasa pisze:Najwieksze powodzenia wsrod kobiet ma ten kto umie sie bez nich obejsc


podpisuje sie pod tym obiema rekami!!


STOP kobiecym gierkom!! <wsciekly>

: 09 lut 2006, 12:42
autor: Sir Charles
gargando pisze:nooo ja na ten temat to moge referat napisac "kobiece gieki"

trzeba baaaaaaaaaardzo uwazac....bo mozna łatwo wyjsc na jelenia.... nie wolno wszystkiego brac na powaznie.... i nie angarzowac sie zabardzo... bo potem tego mozna baaaaaaaardzo zalowac!!!


cubasa pisze:Najwieksze powodzenia wsrod kobiet ma ten kto umie sie bez nich obejsc


podpisuje sie pod tym obiema rekami!!


STOP kobiecym gierkom!! <wsciekly>

To żeś faktycznie referacik walnął, nie ma co <diabel>

: 09 lut 2006, 12:42
autor: kot_schrodingera
cubasa pisze: "Najwieksze powodzenia wsrod kobiet ma ten kto umie sie bez nich obejsc"

Powieszę to sobie nad łóżkiem i dodam "głupcze". tylko że zrobić to będę mógł dopiero na lekach...

: 09 lut 2006, 13:13
autor: AMX
Cubasa akurat co do napalania się to wątpie.Moze w dwóch przypadkach było mi faktycznie szkoda,że nic nie wypaliło.Reszta zupełnie po mnie spłynęła.Mnie interesuje sam fakt po co są w ogóle prowadzone takie gierki.Ja wiem,jestem zwykłym prostym, prostolinijnym fecetem,którt często nie rozumie zagmantawnej kobiecej logiki.Przecież jak coś mi nie odpowiada to w najlepszym wypadku zachowuje wymowne milczenie,ewentualnie dyplomatycznie staram się zakończyć całą sytuacje.A nie pieje z zachwytu ,że było super.Wiem,że od kobiet można wymagac jasnego i czytelnego postawienia sprawy.Bo miałem z takimi do czynienia.Nie było żadnych gierek,jak uważała,że nic ztego nie będzie to dostawałem jasną odpowiedź,że nie sorry.Jak miała ochote kontynuowac ze mną znajomość to też wyraźnie dawała mi to do zrozumienia.I wszystko było git. A tu dostaje mase sprzecznych komunikatów w bardzo krótkim czasie.Pierwsze sama mnie zaprasza na pierwsze,drugie spotkanie.Później jak ja chce się zrewanżować to nagle okazuje się,że np.umówiła się z koleżanką.Ale da mi znać kiedy bedzie miała czas.Spoko.W miedzy czasie dostaje cały czas smsy, nawet o tak dziwnych porach jak 2 w nocy.(i to nie ja je cały czas wysyłałem ,tylko ta panna).I nagle przestaje sie odzywać.Mysle spoko jak nie chce to ok trudno, nie ta to inna.Tylko po jakimś czasie nagle dostaje wiadomośc co tam u mnie.Uroczo nie ma co.

: 09 lut 2006, 16:01
autor: ptaszek
Pierwsze sama mnie zaprasza na pierwsze,drugie spotkanie.Później jak ja chce się zrewanżować to nagle okazuje się,że np.umówiła się z koleżanką.Ale da mi znać kiedy bedzie miała czas.Spoko.W miedzy czasie dostaje cały czas smsy, nawet o tak dziwnych porach jak 2 w nocy.(i to nie ja je cały czas wysyłałem ,tylko ta panna).I nagle przestaje sie odzywać.Mysle spoko jak nie chce to ok trudno, nie ta to inna.Tylko po jakimś czasie nagle dostaje wiadomośc co tam u mnie.Uroczo nie ma co.


AMX - to trochę dziwne co opisałeś powyżej :)... też nie umiem tego wytłumaczyć. Jedyne co mi do głowy przychodzi to to, że sama nie wie czego chce ALBO bawi się w niewinne flirty z serii "jak fajnie, ktoś się mną interesuje" - i kiedy ma ważniejsze sprawy na głowie, to zapomina, olewa, ale po pewnym czasie nagle sobie przypomni, zauważy że chłopak przestał już się interesować i panienka odzywa się chcąc mu o sobie przypomnieć (ma nadzieję, że znów wzbudzi zainteresowanie nieszczęśnika, który biedny <!> już chyba utracił nadzieję)...
Ale co ja mogę wiedzieć. Każda jest inna :)


Jeszcze spytam w jakim mniej więcej wieku były te dziewczyny? Bo to zachowanie, szczerze mówiąc, mi pasuje do 15-latki :]

: 09 lut 2006, 16:50
autor: Ted Bundy
AMX pisze:Ja wiem,jestem zwykłym prostym, prostolinijnym fecetem,którt często nie rozumie zagmantawnej kobiecej logiki


widzisz, warto sobie dla spokoju psychicznego założyć, że z "kobiecą logiką", jest jak ze stabilnością Windowsa Millenium...:D działa, działa....a tu nagle, bez powodu, ni z tego, ni z owego wszystko się rozpieprza...;) logiką tu nic się nie wskóra.... <diabel>

: 09 lut 2006, 17:01
autor: Pan Zet
widzisz, warto sobie dla spokoju psychicznego założyć, że z "kobiecą logiką", jest jak ze stabilnością Windowsa Millenium... działa, działa....a tu nagle, bez powodu, ni z tego, ni z owego wszystko się rozpieprza... logiką tu nic się nie wskóra....

a mi ktos kiedys powiedzial. "Kobiet sie nie rozumie kobiety sie kocha"
No bynajmniej cos w tym stylu.
Ale cos pieknego jest w tych "gierkach" (ale na krotki okres czasu a nie ciagnace sie miesiacami).

: 09 lut 2006, 17:30
autor: amazonka
TedBundy pisze:
widzisz, warto sobie dla spokoju psychicznego założyć, że z "kobiecą logiką", jest jak ze stabilnością Windowsa Millenium...:D działa, działa....a tu nagle, bez powodu, ni z tego, ni z owego wszystko się rozpieprza...;) logiką tu nic się nie wskóra.... <diabel>


ale dobry obserwator zauważyłby, że nic nie dzieje się bez przyczyny... Po drodze musiał wkraść się jakiś wirus.

Poza tym, nie zapominajcie drodzy Panowie, że kobieta działa w swoich cyklach. Czasami jestesmy nieznośne, czasami same nie wiemy czego chcemy, ale wyobrażacie sobie świat bez nas?! Proboponuję czasami zacisnąć zęby i mimo wszystko dążyć do wytyczonego celu. Liczy się inwencja, przebiegłość, ale przede wszystkim KONSEKWENCJA! (czyt. konsewkwencja a nie upór głupiego matoła).

: 09 lut 2006, 18:39
autor: Andrew
TedBundy pisze:
AMX pisze:Ja wiem,jestem zwykłym prostym, prostolinijnym fecetem,którt często nie rozumie zagmantawnej kobiecej logiki


widzisz, warto sobie dla spokoju psychicznego założyć, że z "kobiecą logiką", jest jak ze stabilnością Windowsa Millenium...:D działa, działa....a tu nagle, bez powodu, ni z tego, ni z owego wszystko się rozpieprza...;) logiką tu nic się nie wskóra.... <diabel>

dziwne , młodzi ludzie i takie wnioski wyciagają
czyzbym sie az tak róznił od Was , bo ja nie mam problemu z pojmowanem kobiet ! <browar>

: 10 lut 2006, 16:02
autor: Dzindzer
Matko kochana chłopie jakie gierki. Poznałes dziewczyne, coś jej sie w tobie spodobało i zgodziła sie iśc. Jak cie blizej poznała to doszło do niej, że nie pasujecie do siebie. w jej pojeciu nie przestałes byc kims znajomym, nie zaistniałes w jej świadomosci jako jej przyszły facet.
Ja tez czesto korzystałam z zaproszeń. Czy to, że kobieta z ki9ms gdzieś idzie oznacza, że juz jeste jego i ma sie tłumaczyc ??

: 10 lut 2006, 17:09
autor: Ted Bundy
Dzindzer pisze:Ja tez czesto korzystałam z zaproszeń. Czy to, że kobieta z ki9ms gdzieś idzie oznacza, że juz jeste jego i ma sie tłumaczyc


zdecydowanie, zdecydowanie w takim przypadku ten świat byłby prostszy...:D <browar>

: 10 lut 2006, 18:17
autor: Sir Charles
Szansa, że Ted nie żartuje jest całkiem duża. I to mnie przeraża :]

: 10 lut 2006, 18:31
autor: Ted Bundy
Cóż, pomarzyć dobra rzecz..:D tak prosto nie ma, niestety,hehehe.....

: 11 lut 2006, 00:15
autor: Sorecer
Mi ostatnio dziewczyna wyznała że kobietki pociąga bardziej lekka obojętność wobec nich, niż wielkie starania... Więc kurde za mało się starasz o panne to źle, za dużo to jeszcze gorzej.

A tak na marginesie to dlaczego kobietki są tak skomplikowane? Nie tłumaczcie mi że przez swój cykl, bo to na pewno nie jedyna przyczyna. Zresztą po co ja pytam i tak nikt tego nie zrozumie :->

Ten świat już taki jest że faceci próbują za wszelką cenę zrozumieć postępowanie i myślenie kobiet (Oto dowód), czesto doszukujac się informacji w najmniejszych szczegółach i nałogowo domyślając się zachowań. A takie domyślanie bywa błędne... Chociaż kilka wniosków wspólnych dla większości kobietek udało mi się wyciągnąć.

Do Andrew >> Jeśli myślisz, że zrozumiałeś kobiety to jesteś w wielkim błędzie :P

: 14 lut 2006, 23:06
autor: paddy
odpowiedz jest prosta :] z litosci! nie chcemy tego mowic wprost, bo to bardziej boli i nie chcemy robic przykrosci

: 14 lut 2006, 23:27
autor: AMX
Wiesz co sorry ale to ja mam gdzies taką litość.Takie zachowanie daje wprost odwrotny efekt.Człowie nie wie na czym stoi.To ja juz wole jak ktos mi zrobi taką przykrość niż bawi sie ze mną przez kilka miesięcy. <wsciekly>

: 14 lut 2006, 23:56
autor: paddy
no tak juz mamy, ale mi faceci tez tak niestety robili, wiec to nie tylko nasze gierki :]

: 15 lut 2006, 00:34
autor: Zuber
no wlasnie mnie to tez ciekawi mam troszecze inaczej jakos na poczatku stycznia zgadalem do fajnej dziewczny i fajnie sie gadało i w ogóle bylo ekstra to zaproponowalem ze pojdziemy do kina on sie zgodziła nawet bardzo chetnie (rozmawialismy juz kilka dni zanim zaprosilem) ona sie rozchorowała i przelozylismy na nastepny tydzien aczkolwiek dostawalem takie esy ze nie widziałem zeby komus az tak na czyms zalezało :| poszlismy wkoncu do kina i bylo po prostu super :] pozniej znow cały tydzien rozmawialismy na gg i umowilismy sie na kregle :) wkoncu poszlismy na te kregle i tez jak wrocilismy sie zachwycała ze było super i w ogóle jednak dzien pozniej dostalem na gg wiadomosc ze ona nie wie czy chce sie jeszcze spotkac i czy sie nie wkurzam :| no to powiedziałem ze nie spoko ze jej nie bede do niczego zmuszac pozniej ona przestała juz sama pisac na gg i esy wiec nie wiem o co tu chodzi zle zrobilem mialem nie odpuszczac ??? nie kumam nie chce wyjsc na natreta :/

cholera by wziela te wasza wojne... <cisza> <zbulwersował sie>