Miał ktos tak??
: 31 sty 2006, 16:09
Witam mam pytanie.
Nie wiem co mam zrobic po prostu zakochalem sie w dziewczynie i mysle o niej caly czas,
Na ten czas nie jest mozliwe zebym mogl z nia byc ale w przyszlosci kto wie..
Tylko moje pytanie odnosi sie do tego, ze prawie 24/h mysle o niej i powoli dostaje do bani,a jak zadzwonie np i pogadam to czuje sie jak w chmurach..i nocka nie przespana:| po prostu przez "myśli" nie moge zasnąc.
Nie wiem co z tym fantem zrobic moze mial ktos podobna sytuacje czy cos????
Pozdr

Nie wiem co mam zrobic po prostu zakochalem sie w dziewczynie i mysle o niej caly czas,
Na ten czas nie jest mozliwe zebym mogl z nia byc ale w przyszlosci kto wie..
Tylko moje pytanie odnosi sie do tego, ze prawie 24/h mysle o niej i powoli dostaje do bani,a jak zadzwonie np i pogadam to czuje sie jak w chmurach..i nocka nie przespana:| po prostu przez "myśli" nie moge zasnąc.
Nie wiem co z tym fantem zrobic moze mial ktos podobna sytuacje czy cos????
Pozdr


Teraz ona jest szczęśliwa w swoim związku, a ja jestem szczęśliwy na swojej wolności. Mało tego. Od tamtego momentu nawet nie szukam czegoś takiego jak stały związek, bo jest mi dobrze tak jak jest. Pakowanie się w związki z zajętą dziewczyną nie ma sensu i sam o tym dobrze wiesz. Po prostu znajdz sobie jakieś zajęcie, najlepiej to co lubisz robić i to rób. A to z tymi nieprzespanymi nocami nie jest normalne. Mi wygląda na jakiś rodzaj obsesji. Weź się w garść i zacznij się kierować "zdrowym rozsądkiem" - nie emocjami. Jak zwykle polecam kurację alkoholową z najbliższymi kumplami <browar>