Czy grubsze mogą być kochane????

Zagadnienia związane ze sferą uczuciową, a także z problemami dotyczącymi tematów miłosnych oraz kontaktów emocjonalnych z płcią przeciwną.

Moderator: modTeam

Awatar użytkownika
gracja
Maniak
Maniak
Posty: 653
Rejestracja: 22 gru 2003, 00:22
Skąd: z lasu ;)
Płeć:

Postautor: gracja » 29 sty 2006, 20:51

Z Mia, mamy podobne spojrzenie na wizulaność facetów :)
Duży wpływ na to jacy ludzie nam sie podobają, ma mierzenie cudzej atrakcyjności własną miarą. For example: ja wolę szczuplejszych facetów, mogą być nawet niscy, czuje się przy nich komfortowo, dziewczyna wyższa i okrąglejsza preferuje tych misiowatych, bo przy chudzinkach nie czułaby się 'bezpiecznie' itd. Klasyfikujemy w ten sposób nawet nieświadomie.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 29 sty 2006, 20:54

gracja pisze:Klasyfikujemy w ten sposób nawet nieświadomie.

chyba cos w tym jest :D
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 29 sty 2006, 20:58

Yasmine pisze:gracja napisał/a:
Klasyfikujemy w ten sposób nawet nieświadomie.

chyba cos w tym jest :D



a no :) tez mi pasuje :)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 29 sty 2006, 22:22

złotooka kotka pisze:Zarowno wzrost (kochane 198 mojego Malenstwa ) jak i postura.

Ale ze mnie prochenko <hahaha>
złotooka kotka pisze:Najlepiej jak po facecie na pierwszy rzut oka widac jego sile. mmm...

uuu, to chyba żadna mnie nie bedzie chciala :D

Yasmine pisze:Mia napisał/a:
ale po co ma przybierac na wadze?

bo jest za chudy. Ehh normalnie nei doagadamy sie .
Rozne gusta mamy .
No i wlasnie dlatego nie ma sensu przekonywać kogos do swoich racji. Kazdy swoje wie...
Temat w konwencji ankiety rozumiem, ale dyskurs to raczej byc nie powinien :)
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
..::MiA::..

Postautor: ..::MiA::.. » 29 sty 2006, 22:55

Nie wazne czy gruba czy chuda wazne zeby miala to cos:) <banan>
Awatar użytkownika
Krystian
Uzależniony
Uzależniony
Posty: 327
Rejestracja: 19 sty 2005, 12:30
Skąd: Polska
Płeć:

Postautor: Krystian » 29 sty 2006, 22:56

Trochę zachaczony został temat umięśnionego brzuszka kobietki :)

A co wy na to:

http://video.google.com/videoplay?docid=-5040757248565925687

Bo mi takie się nie podobają. Jak bym taką miał to tak jakbym za partnerkę miał kulturystę :) Dziewczyna dla mnie powinna być delikatna a nie przypakowana. Dlatego nie jestem też zwolennikiem trenowania przez dziewczynę jakiś sportów ciężarowych lub innych sportów które mogą prowadzić do nadmiernego uwydatniania kobiecych mięśni.

PS. Ktoś jeszcze zapytał co by się wolało pustą modelkę czy grubą z super charakterem i tak sobie pomyślałem że nie chciałbym ani jednej ani drugiej :)
Ostatnio zmieniony 29 sty 2006, 23:03 przez Krystian, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 29 sty 2006, 22:59

..::MiA::.. pisze:Nie wazne czy gruba czy chuda wazne zeby miala to cos:) .banan.


ale nie taki byl temat... nie chce Ci sie wszystkigo czytac to mozesz sobie podarowac jednozdaniowe wypwowiedzi ktore juz pojawily w tym temacia co za tym idzie nic nowego nie wnosza.


cubasa pisze:uuu, to chyba żadna mnie nie bedzie chciala :D

hehe :) pewnie bys sie zdziwil. ta sila niekoniecznie musi wyniakc z budowy ciala, wazne po prostu zeby kobieta czula sie bezpieczna przy swoim facecie :)
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
Awatar użytkownika
ForsakenXL
Maniak
Maniak
Posty: 777
Rejestracja: 01 sty 2006, 15:45
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: ForsakenXL » 29 sty 2006, 23:03

Krystian pisze:Trochę zachaczony został temat umięśnionego brzuszka kobietki :)

A co wy na to:

http://video.google.com/videoplay?docid=-5040757248565925687

Bo mi takie się nie podobają. Jak bym taką miał to tak jakbym za partnerkę miał kulturystę :) Dziewczyna dla mnie powinna być delikatna a nie przypakowana. Dlatego nie jestem też zwolennikiem trenowania przez dziewczynę jakiś sportów ciężarowych lub innych sportów które mogą prowadzić do nadmiernego forsowania kobiecych mięśni.


Ja p*******, Pudzian tranzwestyta <belt>
Nienawidze czegoś takiego, to już nie kobieta... ani nie chłop, to jakieś "coś"...

Swoją drogą wyobraź sobie jakie musi mieć mięśnie pochwy - jakby ci ścisnęła to by ci głowa pękła <boje_sie> :D
"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw?Trzeba tylko umieć je popełniać!
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 29 sty 2006, 23:09

Mia pisze:ta sila niekoniecznie musi wyniakc z budowy ciala,

Ja sama do ulomkow nie naleze, dlatego u mnie troche z budowy musi wynikac.
Na pewno nie czulabym sie bezpieczna z facetem, ktorego moglabym wziac pod pache i przelozyc przez kolano :D
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 29 sty 2006, 23:10




fuuuj <pijak> <pijak>

okropne naprawde. bardzo mi sie nie podoba cos takiego, gorzej niz Otylia :P

[ Dodano: 2006-01-29, 23:11 ]
złotooka kotka pisze:Na pewno nie czulabym sie bezpieczna z facetem, ktorego moglabym wziac pod pache i przelozyc przez kolano :D



nie no jasne, ja tez nie :P ale trudno byloby takiego znalezc :P
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
cubasa
Weteran
Weteran
Posty: 1412
Rejestracja: 15 gru 2004, 01:46
Skąd: VV@r52@vv@
Płeć:

Postautor: cubasa » 29 sty 2006, 23:14

Mia pisze:hehe pewnie bys sie zdziwil. ta sila niekoniecznie musi wyniakc z budowy ciala, wazne po prostu zeby kobieta czula sie bezpieczna przy swoim facecie

No wiem, wiem. tak sie tylko podroczyłem :P Ale cel jakiś mialem - chcialem wykazać bezcelowość rozmow o budowie ciala :)

Mia pisze:ale trudno byloby takiego znalezc

Ja :D
Polecam serwis dla zaginionych i znalezionych zwierzaków http://zaginiony-znaleziony.pl/
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 29 sty 2006, 23:21

Dziecieciem jeszcze bedac wszystkim chlopakom dawalam popalic. Do 8 klasy podstawowki bylam najwyzsza :/ A i w sredniej tez w gornym przedziale wzrostowym sie plasowalam. Chyba stad zostala mi schiza na duzych mezczyzn.
W koncu to ja chce byc tym slabym malenstwem! ;)
A mi jest dosc latwo znalezc faceta, ktory wyglada przy mnie jak mlodszy brat :/
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Mijka
Weteran
Weteran
Posty: 2895
Rejestracja: 22 sie 2005, 23:44
Skąd: Śląsk
Płeć:

Postautor: Mijka » 29 sty 2006, 23:23

cubasa pisze:Ale cel jakiś mialem - chcialem wykazać bezcelowość rozmow o budowie ciala

ale my tylko sobie piszemy co nam sie podoba, przeciez to wszystko czysto subiektywne opinie ;)


cubasa pisze:Ja :D


hehe, nie sadze :P
kokieteria to zachowanie, które ma dać drugiej osobie do zrozumienia, że spółkowanie jest możliwe, ale ta możliwość nie może być pewnością.
f2
Zaglądający
Zaglądający
Posty: 15
Rejestracja: 10 paź 2005, 16:07
Skąd: San Francisco
Płeć:

Postautor: f2 » 29 sty 2006, 23:25

Dziewczyno, zastanow sie co Ty wypisujesz na tej stronie, i w jakie kompleksy wprawiasz dziewczyny z rzeczywistym problemem wagowym...
Ja mam 176 cm wzrostu i waze 86 kg... bylam w udanym 4 letnim zwiazku, a teraz jestem z mlodszym o 3 lata fantastycznym mezczyzna... ktory uwaza ze wygladam normalnie... a jak mu mowie ze sie za siebie biore i musze schudnac min. 16 kg to on mowi ze chyba znikne... jasne ze mam drobne kosci i ogolnie nawet lekarz byl zszokowany ze tyle waze... ale prawda jest ze mam nadwage i to spora...

Dziewczyno Ty po prostu zrezygnuj z gazowanych napojow, slodyczy i slonych przekasek jedz najpozniej o 18 i unikaj pieczywa... a Twoja waga sama spadnie i brzuszek wklesnie...

a jesli jak przypuszczam chodzi o szerokie biodra... to nic tym raczej nie zrobisz... ale luz bo to oznaka ze jestes prawdziwa kobieta... i tak ma juz byc :)

3maj sie cieplo i czasem pomysl czy komus swoja wypowiedzia przykrosci nie sprawisz...
Grace

Postautor: Grace » 29 sty 2006, 23:28

paddy pisze:Mam 165 cm wzrostu i ważę 57kg.

o kurcze, tez myslalam, ze problem bedzie odtyczyl dziewczyny o wage 60-70kg. Mam 160cm i teraz waze gdzies z 54kg i nie jestem przy kosci na pewno. Jak wazylam 65kg przy tej wadze to bylam, teraz nie. Ale moze u ciebie to inaczej wyglada.
Yasmine pisze:sophie napisał/a:
Przez dlugi okres czasu chodzilam i niewiele na wadze stracilam (miesnie), za to ksztalty, mrau, zrobily sie suuuuuper

a na czym cwiczylas najbardziej :)? chcetnie sie zapisze z moim chlopakiem -we dwojke razniej, a ze on maniak, nie bedzie marudzenia, ze mi sie nie chce :)
tylko, ze ja nie wiem, co najlepiej robic i w jakich seriach.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 29 sty 2006, 23:44

Gosia... pisze:a na czym cwiczylas najbardziej ?

na stacjonarnym rowerku. Co prawda nogi mi sie troche usmienily, ale brzuszek zrobil sie plaski :).
Grace

Postautor: Grace » 29 sty 2006, 23:47

Serio -od rowerka Ci sie plaski brzuch zrobil ? :) Nie no to super, chyba sobie sprawie takie cudo :) Tylko pewnie nie zawsze chce sie na to wsiadac prawda ?
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 29 sty 2006, 23:50

Yasmine pisze:na stacjonarnym rowerku.

a moj sie zepsul ;(
Ktos wie gdzie mozna dokupic takie cos od pedala do takiego roweru?? Czy istnieje producent czesc do rowerow stacjonarnych? Bo tez chcialam sobie pojezdzic :/
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 29 sty 2006, 23:57

złotooka kotka pisze:takie cos od pedala do takiego roweru??

co to znaczy takie cos :>
Bo mi urwalo sie to, co powinno stope trzymac na pedale( za mocno krecilam :D)



Gosia... pisze:Serio -od rowerka Ci sie plaski brzuch zrobil ?

Serio. Bo jak siedze na siodelku i cala jedstem wygieta do przodu (rekami trzymam ta cala kierownice) to brzuch sie napina. Kumpel cwiczyl na rowerku i w pasie stracil 10 cm.
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 30 sty 2006, 00:09

Rowerek spala tluszcz na calym ciele, zatem na brzuchu tez i nic nie musi sie tu napinac :) tyle samo zejdzie z brzucha co i z np. szyi :)
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 30 sty 2006, 00:11

Yasmine pisze:co to znaczy takie cos

taki metalowy bolec, ktory jest w srodku i ktory ma takie skrzydelka dzieki czemu to wszystko sie kreci. nie znam sie na tym. :/ ja tylko szukam producenta do ktorego bym to zaniosla i pokazala "o takie chce"!.

Strasznie lubie jezdzic na rowerze i tez wiem, ze to dobrze robi na brzuch.
A brzuszek jest moja pieta Achillesowa. Nie podoba mi sie :/
Od lutego/marca zaczynam regularnie basen. Mam nadzieje, ze mi to pomoze. Ale na rowerku i tak bym sobie pojezdzila ;(
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 30 sty 2006, 10:12

TFA pisze:tyle samo zejdzie z brzucha co i z np. szyi

<hahaha>
Tfa jezdzilam na rowerki i na brzuchu sie stracilo a nie na szyji :)

[ Dodano: 2006-01-30, 10:13 ]
złotooka kotka pisze:taki metalowy bolec, ktory jest w srodku i ktory ma takie skrzydelka dzieki czemu to wszystko sie kreci. nie znam sie na tym.

tez nie wiem jak to sie nazywa :)
złotooka kotka pisze:Od lutego/marca zaczynam regularnie basen.

ja tez tak sobie postanawiam wszystko,a pozniej okazuje sie, ze nie ma czasu ani pieniedzy :/
Awatar użytkownika
ForsakenXL
Maniak
Maniak
Posty: 777
Rejestracja: 01 sty 2006, 15:45
Skąd: Kraków
Płeć:

Postautor: ForsakenXL » 30 sty 2006, 10:57

Yasmine pisze:[ Dodano: 2006-01-30, 10:13 ]
złotooka kotka pisze:taki metalowy bolec, ktory jest w srodku i ktory ma takie skrzydelka dzieki czemu to wszystko sie kreci. nie znam sie na tym.

tez nie wiem jak to sie nazywa :)

Opis jest tak enigmatyczny, że sam się pogubiłem. Może chodzi o korbowód? :|
"Czymże jest życie, jeśli nie szeregiem natchnionych szaleństw?Trzeba tylko umieć je popełniać!
A pierwszy warunek: nie pomijać żadnej sposobności, bo nie zdarzają się co dzień"
~George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Wstreciucha
Weteran
Weteran
Posty: 2646
Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
Skąd: Warszawa
Płeć:

Postautor: Wstreciucha » 30 sty 2006, 12:11

Krystian pisze:http://video.google.com/videoplay?docid=-5040757248565925687

zero kobiecosci, nawet twarz ma jak transwestyta albo transexualista , po prostu jak dla mnie paskudztwo, kupa miesni , chod jakby miedzy nogami trzymala pilke lekarska, nie podoba mi sie tez tak oscentacyjne zucie gumy - jakby ciagle byla naspidowana <belt>
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Awatar użytkownika
sophie
Weteran
Weteran
Posty: 2726
Rejestracja: 17 maja 2004, 08:13
Skąd: Vaarsaa
Płeć:

Postautor: sophie » 30 sty 2006, 12:32

Gosia... pisze:a na czym cwiczylas najbardziej
Roznie :] Najczesciej ukladalam sobie, co nabardziej danego dnia mi pasuje po prostu :], ale ogolnie na silowni bylam 1, czasem 2, w tygodniu, a 2-3 fitness.

tylko, ze ja nie wiem, co najlepiej robic i w jakich seriach.

To Ci doradzi ktos na miejscu. Wszystkie porzadniejsze kluby maja trenerow - i masz porade w cenie karnetu.
W Lodzi polecam Sportere (nie wiem, gdzie mieszkasz, ale dojazd ogolnie niezly, bo to w tzn. Centralu II - http://www.clubsportera.pl/), ja co prawda tylko na joge tam chodzilam, ale widzialam caly sprzet i sporo moich znajomych chodzi i sobie chwali to miejsce :]
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 30 sty 2006, 12:47

Yasmine pisze:
Tfa jezdzilam na rowerki i na brzuchu sie stracilo a nie na szyji


Nie kloc sie ze mna <regulamin> troche sie na tym znam, rowerek stacjonarny to trening aerobowy (tlenowy), a taki trening spala tluszcz na calym ciele, nie da sie miejscowo spalic tluszczu ani na rowerku, ani podczas biegania, czy plywania. Co prawda sa miejsca ze szybciej sie spala tluszcz, ale chudnie sie wszedzie :D
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
Awatar użytkownika
Yasmine
Weteran
Weteran
Posty: 5286
Rejestracja: 10 kwie 2005, 18:40
Skąd: stąd ;)
Płeć:

Postautor: Yasmine » 30 sty 2006, 12:50

TFA pisze:Co prawda sa miejsca ze szybciej sie spala tluszcz, ale chudnie sie wszedzie

no z tym to sie zgodze. Nigdzie nie napisalam,ze chudnie sie w jednym miejscu. Aczkolwiek u mnie podzialalo to glownie na nogi i brzuch :D
Awatar użytkownika
TFA
Weteran
Weteran
Posty: 3055
Rejestracja: 01 wrz 2005, 00:57
Skąd: litwini wracają
Płeć:

Postautor: TFA » 30 sty 2006, 12:54

No dobra juz dobra :P to dlatego ze miesnie pod tym tluszczem w czasie jazdy na rowerku pracuja, wiem bo sam jezdzilem kiedys :D
Ręce me do szabli stworzone, nie do kielni.
złotooka kotka
Weteran
Weteran
Posty: 1141
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:26
Skąd: Lenenja
Płeć:

Postautor: złotooka kotka » 30 sty 2006, 13:58

Yasmine pisze:ja tez tak sobie postanawiam wszystko,a pozniej okazuje sie, ze nie ma czasu ani pieniedzy

Ale ja zaczynam basen w ramach obowiazkowego WF na studiach :D
Nie bedzie zmiluj, chyba, ze bede chciala zaplacic 4 stowy za powtorke przedmiotu :/
off// w razie potrzeby kontaktu pisac na zlotooka_kotka@o2.pl
Paula
Pasjonat
Pasjonat
Posty: 262
Rejestracja: 25 lis 2005, 12:55
Skąd: Polska B
Płeć:

Postautor: Paula » 30 sty 2006, 14:20

A co może faceci sa tak idealni? Jak zaczęłam sie spotykac z chłopakiem który miał duuuzy mięsień piwny i powiedział do mnie że dobrze by było zebym schudła, bo on lubi chude, ale tak pozatym to fajna jestem- to myslałam że szyba w drzwiach samochodu pękła tak nimi kłapnęłam. Kiedyś miałam straszne kompleksy bo przy 153 ważyłam od 55 do 60 kg. Teraz nie przekraczam 55kg ale sie czuje zarabiście, mam cyc, mam bioderka i talię- jestem instruktorka fitness i duzo odstaje od ideałów wymaganych w tym zawodzie. Zmieniła mi sie troszke budowa, ciałko mam jędrne a co najwazniejsze zaczełam sie akceptować, ćwiczyć swoja wolę i to jest najważniejsze. Jak facet nas nie akceptuje z powodu wygladu to znaczy że nie jest nas wart. Dziewczyny usmiechnijcie się do siebie, bo każda potwora.......

Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 171 gości