Hmm o co jej chodzi????
: 10 sty 2006, 19:34
Czesc! jestem tu nowy i chcialem sie z wami serdecznie przywitac!!!!Moj problem polega na tym ze poznalem dziewczyne 4 miesiace temu.........Fajnie mi sie z nia gadalo i w ogóle bylo superr!!Kolezanka powiedziala mi ze jej sie podobam to zaczalem do niej podbijac niby wszystko szlo super dopoki nie pojechalismy do kina grupa!!Tam jakos sie tak zgadalo o mnie o niej !Ona powiedziala ze zartowala tylko z tym ze jej sie podobam i ze raczej u niej nie mam szans bo woli starszych!!!Dalem sobie z nia spokoj ale tak z miesiac temu zauwazylem ze ona sie strasznie na mnie patrzy na kazdej przerwie i w ogóle po szkole tez,doslownie caly czas!!Pozniej przed swietami przyslala mi smsa z zyczeniami i jakos tak ze soba zaczelismy pisac pisalismy tak po kilkanascie smsow dziennie bylo calkiem fajnie!!Jakos tak po swietach umral jej przyajciel ja chcac ja pocieszyc usilowalem byc przy niej,ale ona powiedziala ze od pocieszania to ma chlopaka!!Kolezanka jej mowi mi ze ma chlopaka ale nawet o tym nie wiedziala tylko ze nikt nigdy tego chlopaka nie widzial:/!!!Mialem mala przerwe w chodzeniu do szkoly bo bylem chory kiedy wyzdrowialem i poszedlem do szkoly tak sie na mnie gapila jak by zaraz miala mi wpasc w ramiona i mnie usciskac doslownie caly czas jej wzrok skierowany na mnie!!!Powiedzcie mi o co tej dziewczynie chodzi???????Czyzbym sie jej podobal???????????Sorka ze sie tak rozpisalem ale krocej nie umialem:pPOZDRO:D