granica jak co i gdzie...
: 09 sty 2006, 00:32
Hej...
Spotykałem sie już z wieloma kobietami. Jednakrze nigdy nie udało mi sie stworzyć trwałego związku. Zawsze kończyło sie to zerwaniem kontaktów lub przyjaźnią. W stosunku do kobiet zachowywałem sie zawsze fair. Tak jak zachowuja sie wszyscy i udaje sie im stworzyć związki. No nie wiem juz jak to z tym jest w końcu.
Jak to było u was? Kiedy spotykanie zmieniło się w chodzenie, po jaim czasie pojawiła sie miłość? Czy przyszła z nienacka czy była to przyjaźń która przerodziła sie w miłośc??
Spotykałem sie już z wieloma kobietami. Jednakrze nigdy nie udało mi sie stworzyć trwałego związku. Zawsze kończyło sie to zerwaniem kontaktów lub przyjaźnią. W stosunku do kobiet zachowywałem sie zawsze fair. Tak jak zachowuja sie wszyscy i udaje sie im stworzyć związki. No nie wiem juz jak to z tym jest w końcu.
Jak to było u was? Kiedy spotykanie zmieniło się w chodzenie, po jaim czasie pojawiła sie miłość? Czy przyszła z nienacka czy była to przyjaźń która przerodziła sie w miłośc??