agnieszka.com.pl • Prosze zajrzyjcie, bo nie wiem co mam zrobic
Strona 1 z 2

Prosze zajrzyjcie, bo nie wiem co mam zrobic

: 02 sty 2006, 15:36
autor: Andre89
A wiec chodzi o dziewczyny nazywa sie Paulina. poznałem ja na realu w sylwestra ale gadałem z nią poł roku na gg i sie gadało całkiem dobrze i na tym sylwetrze tanczylem z nia ścisklame i gdy przyszedl nowy rok dałem jej 2 buziaki. potem gdy wychodziłem zatanczylem z nia ostatni taniec przytulilem i pocałowałem ona mnie tez mocno scisnela i poszedlem.Nastepnego dnia napisalem doniej ze mi bardzo sie podboalo i ze czułem sie przyniej dobrze ale wydaje mi sie ze niepdobam sie dlaniej z wygladu nawet chciała ani razu mi w oczy spojrzec napisalem dlaniej ze wiem ze dlaniej sie niepodoam i tez napsialem czy cos czuła po tych buziakiach i ona odpowiedziala ze sama niewiem i to było nasze pierwsze spotkanie. wiem ze poznała kogos nowego bo była jeszcze na innej imprezie niechciala mi zabardzo mówic co tam było i podejrzewam ze juz niemam szans i czy warto jeszcze próbować cos robić.Jestem słabo doświadczonym zawodniekm w sprawach serocowych pomózcie prosze ps mam 16 lat

: 02 sty 2006, 15:55
autor: Miltonia
Mysle, ze nie powinienes jeszcze rezygnowac. Na to zawsze jest czas.
Sprobuj umowic sie z nia na nastepne spotkanie. Powiedz jej, ze spodobala Ci sie w rzeczywistosci jeszcze bardziej, ze spedziles z nia mile chwile itd. Jesli sie zgodzi na spotkanie, to bedzie dobrze, jesli nie, to porozmawiaj z nia na gg i w ktoryms momencie sie wyjasni. Na sile nie przekonasz do siebie nikogo, ale rezygnowac tak od razu tez nie mozna.

Powodzenia!!!

: 02 sty 2006, 16:07
autor: mariusz
ach... Kobiety.

Kiedyś ktoś gdzies napisał, ze jak dasz jej do zrozumienia ze zawsze możesz byc jej to ona szufladkuje ciebi jako kolege bo zawsze jak będzie trzeba to bedzie cie mieć. Sprowokuj niech dziewczyna za toba zatęskni !! Daj jej jakoś do myślenia:)

: 02 sty 2006, 16:13
autor: Andre89
ale mi sie daje ze dałem dlaniej do zrozumienia, ze to koniec z mojej storny, tak mi sie wydaje. ale ja niechce konczyc bo zbyt długo znam ja na gg i raz na realu. była przed chwila na gg, ale ja sie boje cos napsiac bo jestem nieśmiały

: 02 sty 2006, 16:19
autor: mariusz
ale mi sie daje ze dałem dlaniej do zrozumienia, ze to koniec z mojej storny, tak mi sie wydaje. ale ja niechce konczyc bo zbyt długo znam ja na gg i raz na realu. była przed chwila na gg, ale ja sie boje cos napsiac bo jestem nieśmiały


Do odważnych świat należy. Jak jestes niesmiały to najpierw zmien to w sobie. A dziewczyny same sie znajdą. Pamiętaj, żadna nie chce niesmiałego. (tzn są wyjątki ale nie nalezy zakładac ze taka ci sie trafi.)

: 02 sty 2006, 16:21
autor: Andre89
Panie Mariuszu prosze o jeszcze jakos rade pomoc bo ja chce być z nią za

: 02 sty 2006, 16:23
autor: mariusz
Andre89 pisze:Panie Mariuszu prosze o jeszcze jakos rade pomoc bo ja chce być z nią za


Daj maila to wysle ci cos co moze ci pomoc. Albo przynajmniej zrosumiesz o co buega płci pięknej.

;)

: 02 sty 2006, 16:26
autor: Andre89
miki806@wp.pl dziękówczka Panie Mariuszu

[ Dodano: 2006-01-02, 17:05 ]
Jeszcze jedno do Pana Mariusza jak ja moge sprowokowac oczywiscie w pozytywnym sensie pozdraiwam

[ Dodano: 2006-01-02, 18:20 ]
mariusz, porosze mi napisac jak ja moge sprowokować plisssssssss !!!!

Jak ją sprowokować plisssss :(

: 02 sty 2006, 18:54
autor: Andre89
"Kiedyś ktoś gdzies napisał, ze jak dasz jej do zrozumienia ze zawsze możesz byc jej to ona szufladkuje ciebi jako kolege bo zawsze jak będzie trzeba to bedzie cie mieć. Sprowokuj niech dziewczyne ...."Cytat kolegi Mariusza No własnie jak ja sprowkować plisssss pomożcie

[ Dodano: 2006-01-02, 18:57 ]
Chodzi mi w tym poscie jak ja sprokowac zeby zatensknila (za mna) Dziekuje z góry za pomoc

: 02 sty 2006, 19:11
autor: agata
Andre89 pisze:Chodzi mi w tym poscie jak ja sprokowac zeby zatensknila (za mna) Dziekuje z góry za pomoc
wiesz chyba najlepiej nic nie robic...wtedy zateskni.....gdy ziobaczy ze umilkłes mniej sie z nia kontaktujesz nie jestes na kazde jej zawołanie....wtedy poczuje ze (lub tez nie) ze jej ciebie brak

: 02 sty 2006, 19:16
autor: frer
po prostu najlepiej najpierw pokazać, że zawsze może na ciebie liczyć, a potem zniknąć (najlepiej żeby nie wyglądało tak że ją olewasz), a jeśli wszystko dobrze pójdzie to poczuje pewną pustke i zrozumie, że właśnie ciebie jej brakuje.

: 02 sty 2006, 21:43
autor: Adam_xxx
widzisz mam ten sam problem... moje dziewczyna tak samo sie zachowuje! Ale w środe ide z nia POWAZNIE porozmawiac a jesli znow cos wymysli ze ja na nia wine zwalam to chyba beda inne tego konsekwencje...ehh:/

: 02 sty 2006, 23:14
autor: teofil
jak jej sie nie podobasz, a do tego wnioskujac z twojego posta masz zle podejscie do tego, nici z tego wszystkiego. daj sobie z nia spokoj, bo na sile ja do siebie nie przekonasz

: 03 sty 2006, 00:04
autor: kina
frer pisze:po prostu najlepiej najpierw pokazać, że zawsze może na ciebie liczyć, a potem zniknąć (najlepiej żeby nie wyglądało tak że ją olewasz), a jeśli wszystko dobrze pójdzie to poczuje pewną pustke i zrozumie, że właśnie ciebie jej brakuje.


no musze sie w tym temacie z Toba zgodzic....ale co bedzie jak laseczka jest zbyt dumna i pomysli ze skoro mnie olewa to pewnie wszystko co bylo przedtem mowione to tylko slowa rzucane na wiatr, bez pokrycia!!
Nie mozna takiej ewentualnosci wykluczyc....
Ja za moim facetem tesknie caly czas jak go przy mnie nie ma....:D

: 03 sty 2006, 08:01
autor: guli
Andre89 pisze:na tym sylwetrze tanczylem z nia ścisklame i gdy przyszedl nowy rok dałem jej 2 buziaki. potem gdy wychodziłem zatanczylem z nia ostatni taniec przytulilem i pocałowałem ona mnie tez mocno scisnela i poszedlem.
Rany boskie... dziecko drogie zajmij się na razie szkołą :( zwłaszcza ojczystym językiem. Wybacz mi ale jak czytam ten bełkot to nie wiem czy śmiać się czy płakać...

: 03 sty 2006, 08:19
autor: Paula
Jestem tego samego zdania, co przedmówca. Jednak lepiej że zaczyna od uczucia a nie bzykania. Npisze Ci tak: jek będzie miało cos wyjśc to wyjdzie, jak nie wyjdzie znaczy że tak miało być. Nie pierwsza nie ostatnia.

: 03 sty 2006, 08:27
autor: Andrew
kina pisze:
frer pisze:po prostu najlepiej najpierw pokazać, że zawsze może na ciebie liczyć, a potem zniknąć (najlepiej żeby nie wyglądało tak że ją olewasz), a jeśli wszystko dobrze pójdzie to poczuje pewną pustke i zrozumie, że właśnie ciebie jej brakuje.


To jest manipulacja , brak szczerosci nie prowadzi do niczego dobrego ...reszte pominę !

: 03 sty 2006, 08:30
autor: Andre89
A więc wczoraj ona pojawiała sie na gg ciągle nigdy tak czesto nie jest.Ja posłuchałem sie rady poprzedników i sie nieodzywałem,ale gadałem z jej kolerznka i tego tamego i ta kolerznka sie pyta mnie czy mi sie podoba Paulina i ja napisalem tak i ona mi pisze ze siedzi obok niej i plotkuja.Pare godzni wcześniej pisalem ze jak bedzie widziec Pauline to zeby ja pozdrowila i Paulina powiedzikowala jak byla u tej kolerzanki.Wieczorem napisalem sms'a doniej ze ja ciągle oniej myśle i mysle otym co było co sie wydarzyło.Ona jakos niechętnie odpisywała.Ale wcześniej chyba podpuszczala mnie zebym sie podlonczyl na gg.Co ja mam z tego wnioskować ? Pomóżcie i przepraszam za moją ortografie itd.Pozdro!

: 03 sty 2006, 12:47
autor: robinho
Andre89 pisze:A więc wczoraj ona pojawiała sie na gg ciągle nigdy tak czesto nie jest.Ja posłuchałem sie rady poprzedników i sie nieodzywałem,ale gadałem z jej kolerznka i tego tamego i ta kolerznka sie pyta mnie czy mi sie podoba Paulina i ja napisalem tak i ona mi pisze ze siedzi obok niej i plotkuja.Pare godzni wcześniej pisalem ze jak bedzie widziec Pauline to zeby ja pozdrowila i Paulina powiedzikowala jak byla u tej kolerzanki.Wieczorem napisalem sms'a doniej ze ja ciągle oniej myśle i mysle otym co było co sie wydarzyło.Ona jakos niechętnie odpisywała.Ale wcześniej chyba podpuszczala mnie zebym sie podlonczyl na gg.Co ja mam z tego wnioskować ? Pomóżcie i przepraszam za moją ortografie itd.Pozdro!



no, czyli wygląda na to że masz całkiem spore sznase. Tylko tego nie zmarnuj! hehe, coś jest na rzeczy

: 03 sty 2006, 13:00
autor: Pegaz
agata pisze:wtedy poczuje ze (lub tez nie) ze jej ciebie brak

jeśli naprawde ci jej brakuje.
Nastolatki są zakręcone..i niezdecydowane.Trzeba wiedzieć czego się chce chociaż troche..Paulina najwyraźniej nie wie.

: 03 sty 2006, 15:52
autor: Andre89
I ja tak myśle ciągle nad tym wszystkim i doszedłem do takiego wniosku żeby się z nią spotkać na jakiś spacer i tam myśle... Może dać jej róże ale niewiem czy to bedzie dobry pomysły i po drugie to niewiem czy ja pocałować czy nie na powitanie i na koniec jak wcześniej pisalem ona mi napisala ze te buziaki... to na niewiem co ma mysleć o tym plissss pomóżcie <uklony> <uklony> <uklony> <uklony> <uklony>

[ Dodano: 2006-01-03, 18:43 ]
A wiec posłuchałem rady kogos z was i sie umowilem z nią na spacer ;]

: 03 sty 2006, 20:44
autor: Bash
Siema :)
Kolego omów się z laską na spotkanie, ale moim zdaniem nie powinnieś jej całować itp.
po prostu byc sobą, zażartuj, zaintaresuj swoim hobby, masz milion alternatyw.
To, że ona ci wysłała :* buziaki na GG czy gdzies tam, o niczym nie swiedczy.
Pamietaj, dostałes palec, ale nie chciej odrazu całej reki. A z róża na tyn stopnij tez soebie narazie daj spokuj.
Nie przejmuj sie ze jestes niesmialy, ja tez taki bylem, z czasem to sie zmeni. Zawsze mozesz zaproponowac, ze ja gdzies odprowadzisz, lub po prostu chcesz znia spedzic miło czas :)

: 03 sty 2006, 21:12
autor: anioł stróż
cóż na twoim miejscu bym się spytał wprost jej w realu i tyle pzodrawiam. Zawsze najlepiej znać prawde niż żyć złudzeniem

: 03 sty 2006, 21:16
autor: Bash
Zgadzam sie z Aniołem.
Byle nie za późno i nie za wcześnie się spytać :) Może jakies romatyczne miejsce ?

: 04 sty 2006, 15:57
autor: Andre89
Tylko jest taki motyw bo niemam pomysłu na romantyczny wieczor tak sie zastanawaielm nad spacerem do parku i do zoo ale on nielubi zwierząt i tak wogle to teraz niezabrdzo z kasa zeby gdzies pojsc do jakiejs kawairenki...

: 04 sty 2006, 16:14
autor: Bash
Kolego każdy wieczór bedzie romatyczny, jeśli TY bedziesz umiał go takim zrobić. Nie musi byc Zoo czy cos innego. Tak nawiasem ja bym sie chyba pocioł, gdymym miał iśc z lską do Zoo <cisza> Park wieczorem tez jest bardzo ciekawy.
Ja zawsze chodziłem prosto przed siebie bez okreslego celu, i obie strony były zadowolone :)

: 04 sty 2006, 16:23
autor: Eisenritter
Bez jakiegoś przytulnego miejsca do pogadania ani rusz w dzisiejszych czasach. Chyba są jakieś sympatyczne i niezbyt drogie kawiarenki lub cukiernie ze stolikami we Wrocławiu... cóż, mam prawo nie wiedzieć jako przeszczepiony warszawiak. Pogoda teraz jest nędzna, więc lepiej schować się gdzieś, zamiast chodzić po topniejącym śniegu. Na początek porozmawiać spokojnie, sprawdzić, czy dobrze się czujecie w swoim towarzystwie bez miliona postronnych osób. Nic na siłę. Nie nastawiaj się zbytnio przed, bo to może się skończyć tak, jak mówi przysłowie wielu pesymistów: Nadzieja jest pierwszym krokiem do rozczarowania.

: 04 sty 2006, 16:47
autor: Andre89
Włąsnie tu Pan Eisenritter dobrze napisal ale umnie w Białymstoku to ciezko z dobrymi kawiarenkamii tylko mi zostaja Planty(park) i tam jest nawet romantycznie :P tak mi sie wydaje ;p

: 04 sty 2006, 17:03
autor: złotooka kotka
Bash pisze:Tak nawiasem ja bym sie chyba pocioł, gdymym miał iśc z lską do Zoo

Ja z moim bylam w ZOO i bylo super. Jedno z milszych spotkan :D

Andre89 pisze:Włąsnie tu Pan Eisenritter dobrze napisal ale umnie w Białymstoku to ciezko z dobrymi kawiarenkamii tylko mi zostaja Planty

Nie wierze, ze nic nie ma. Musisz sie po prostu berdziej rozejzec.

Eisenritter pisze:Pogoda teraz jest nędzna, więc lepiej schować się gdzieś, zamiast chodzić po topniejącym śniegu.

100% racji. W takiej aurze to nic nie jest romantyczne. Brodzenie w rozpapranej blotnej brei nie sprzyja milemu nastrojowi. Poszukaj miejsca gdzie moznaby sie schowac. Nic wykwintnego, jakas przytulna kawiarenka, cukiernia, pub. Cos wymyslisz na pewno. <browar>

: 04 sty 2006, 18:27
autor: Eisenritter
Planty? Cholera, jak w Krakowie.

Park przy tej aurze to zły pomysł. Wiem, powtarzam się. Zastanów się jednak - a co, jeśli twoja perspektywiczna druga połowa złapie jakieś przeziębienie, albo co? Będzie pamiętać tą randkę co najmniej tydzień, i to bynajmniej nie w różowych barwach. Mało zabawna perspektywa. Poza tym, o ile chcesz to traktować na poważnie, to musisz a) pokazać jej w pewien sposób, że zależy ci na tym, by dobrze się bawiła - park w zimę nie jest dobrą zabawą, kawiarnia i gorąca czekolada na przykład a i owszem oraz b) mieć gdzie z nią rozmawiać - bo dobry związek buduje się na wzajemnym zrozumieniu, nie tylko pociągu, fascynacji.

Cenowo też nie powinno być zabójczo. Może masz Coffee Heaven w okolicach? Kawa latte za 6 złotych kubek 0,33 czy coś takiego. Ja znam ceny warszawskie, myślę że Wrocław może być ciut tańszy. Trzeba tylko poszukać. Zaplanować. Nie na żywioł (owszem, to jest całkiem fajne, ale i okoliczności obiektywne muszą być w porządku - np. pogoda), ale z głową.