takisobiegosc pisze:"Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę; znaczy to, że chce postępować według kolejności."
co sadzicie o tym zdaniu? ma cos ono w sobie?;> czy jest moze totalna sciema?
totaaaaaaaalna ściema.
Markam pisze:A wyznajesz miłość dziewczynie, której wcześniej nie poznałeś (nie zaprzyjaźniłeś się z nią)? To chyba oczywiste, że nie.
może to różnice terminologiczne ale myśle że sens jest taki:
1. poznanie
2. zauroczenie
3. bycie razem (coś jakby poczatek zwiazku, no nie?)
4. miłość
jesli gdzies wczesniej ma być przyjaźń to ZONK, to znaczy zwykła ściema jak Ty chcesz z nią być a ona mówi: hola hola (sakramentalne) zostańmy przyjaciółmi.
Andrew pisze:Molier ...zył w innych czasach , tam kobiety w kieckach mini nie chodziły !
<browar>
wyobraź sobie
takisobiegosc, jakby podobała Ci sie dziewczyna była miła i w ogóle wszystko byłoby okey. I zapytała by Ciebie czy chesz być z nią? To co byś odpowedział? Zostańmy przyjaciólmi.
Ja tak miałem, że musiałem "dać kosza" dziewczynie i słowa "zostańmy przyjaciółmi" nie przeszły mi przez gardło bo chyba sam sobie musiałbym się roześmiac w twarz, że jestem takim hipokryta i debilem (czego zresztą nie wykluczam) <aniolek2>