agnieszka.com.pl • i co ja mam z nim zrobic?
Strona 1 z 2

i co ja mam z nim zrobic?

: 11 gru 2005, 20:49
autor: Sasetka
a ja po prostu nie wiem juz co zrobic <zly1> otoz jest taki chlopak, ktory jest we mnie zakochany i meczy mnie tak bardzo, ze po prostu wykorkuje chyba. Staram sie byc grzeczna i mila, no bo w koncu milosc, rozumiem. Tylko, ze po prostu nie moge juz ;( Jak tylko wejde na gg to tysiace wiadomosci, czeka na mnie po szkole, dzwoni bez przerwy... nie rozumie, ze mam kogos innego :/ Najgorsze ze jest w sumie MILY, dlatego nie wiem nie chce go jakos chamsko potraktowac, no ale z drugiej strony wkurza mnie na maksa!! a najsmieszniejsze jest jak ustawia sobei jakies opisy, zebym niby byla zazdrosna... brrr no i co ja mam zrobic? jak sie ukrywalam przed nim na gg, to sobie zrobil nowy numer ;(

: 11 gru 2005, 20:51
autor: Chili
Nie zwracaj na niego uwagi to mu sie znudzi...

: 11 gru 2005, 20:55
autor: Yasmine
Asiula, ale powiedzialas glosno , wyraznie i dosadnie "NIE!!"
Jesli tak to ok, a jesli nie, to wyjatkowy natret :/.
Jesli ktos jest az tak upierdliwy to robie sie chamska...

: 11 gru 2005, 20:56
autor: Hyhy
a ja bym mu powiedzial wprost ze nie chcesz z nim nawet gadac bo masz swojego faceta i zeby spierdalal :)

Jak bedzie dzwonil odbierz i powiedz wont :D

JAk bedzie pisal na gg banuj.

Szybciej sie banuje niz zaklada numerek :D

A swoja droga nie chcialbym byc na jego miejscu :D

: 11 gru 2005, 21:07
autor: Wolodia
Jak prosto w oczy sie krempujesz to powiedz mu na to na gg ale niezbyt hamsko jak sprawa wyglada i żeby sobie darował.

: 11 gru 2005, 21:22
autor: Nikola
jesli nie dociera do niego to co mówisz, to moze niech Twoj chłopak z nim pogada

: 11 gru 2005, 21:22
autor: Sasetka
Chili pisze:Nie zwracaj na niego uwagi to mu sie znudzi...

no wlasnie nie znudzilo mu sie od 4 lat :/
Yasmine pisze:Asiula, ale powiedzialas glosno , wyraznie i dosadnie "NIE!!"

powiedzialam....
Yasmine pisze: to robie sie chamska...

a ja wlasnie nie potrafie byc chamska ;(
Hyhy, no nie umiem tak po prostu :/ ahh ten moj milosierny charakter :/
Wolodia pisze:Jak prosto w oczy sie krempujesz to powiedz mu na to na gg ale niezbyt hamsko jak sprawa wyglada i żeby sobie darował.

mowilam i to samo...

: 11 gru 2005, 22:06
autor: blacknessie
O dżizes <pijak> Nie rozmawiaj z nim w ogóle, może da sobie spokój...

: 11 gru 2005, 22:08
autor: silence
Też mam takiego...a teraz to nawet 2...a najgorsze jest to...że jeden z nich był moim dość bliskim kumplem...

...sama nie wiem co robić..więc nie doradzę :?

: 11 gru 2005, 22:52
autor: Ted Bundy
Hmmm, gość się zachowuje jak typowy "night stalker" - nocny łowca:) Ciężko Ci go będzie go spławić:/
Z przyczyn osobisto-obyczajowych w tym temacie wstrzymam się z dalszym rozwijaniem swej wypowiedzi....... <pijak>

: 11 gru 2005, 22:53
autor: ptaszek
Też radzę Ci go olać. Jak inne sposoby nie chwytają... Albo pokaż się przy nim ze swoim chłopakiem, jak się przytulacie, całujecie... Zobaczy i może mu przejdzie.
Czy on dzwoni do Ciebie na komórkę? Może niech kiedyś odbierze Twój chłopak :P

: 11 gru 2005, 22:57
autor: Pituś
ptaszek pisze:Może niech kiedyś odbierze Twój chłopak

no wlasnie :> moze wtedy do niego to trafi :> a tak w ogóle Twojego chlopaka to nie denerwuje ?:> ja bym sie wku..il :P

: 12 gru 2005, 02:26
autor: ksiezycowka
Ten chłopak nie jest miły.
Zachowuje się chamsko wobec Ciebie i Cię nie szanuje boweim sie natretnie narzucakorzystając z Twojego dobrego serca.
Powinnaś to ukrucić. U mnie tak długo nie ma.
Pisze jasno i wyraźnie, ze nie życze sobie czegoś takiego - to ostrzeżenie. A jak nie to facet ma spore nieprzyjemności. Czyli robię np to co powiedział Hyhy. A jakby mnei nagabywał to na policję idę. Psuć mi krwi jakiś natretny ćwok nie bedzie.

[ Dodano: 2005-12-12, 02:27 ]
A co do chłopaka. To skoro Asilua natretowi na to pozwala to co ma sie wtracac?
Powie mu "odwal sie od moej dziewczyny!" A ten mu na to "ale ona nie ma nic przeciwko" . I to jest fakt, bo nie widać zebys miala cos przeciwko bo nie mowisz tego wprost.

: 12 gru 2005, 02:35
autor: Koko
I to jest fakt, bo nie widać zebys miala cos przeciwko bo nie mowisz tego wprost.

Bo Jej to imponuje. Jeszcze.

Masz problem z natrętnym facetem? Powiedz mu głośne Nie, głośne i wyraźne, a swoją "delikatność" na 5 minut odstaw na bok.
Nie: słuchaj, wiem że to może nie po Twojej myśli ale bywasz natrętny.. lecz
Nie życzę sobie żadnych wiadomości od Ciebie, nie podobasz mi się, mam kogoś, zostaw mnie w spokoju, (bez wyrazu współczucia na twarzy) itd. itd.
Jeśli nie skutkuje, zapytaj czy Cię szanuje, a Twoje poglądy? Jeśli tak- niech i uszanuje Twoją wolę.

: 12 gru 2005, 09:10
autor: Kermit
ja z moja byla mialem czesto takie sytuacje.Prubowalem wieeelu rzeczy, jednak najbardziej skuteczne bylo gdy wziela z delikwentem na boku pogadala i powiedziala mu cos takiego:

bla bla bla mam chłopaka bardzo go kocham, on strasznie sie denerwuje przez Ciebie, przez Twoje zachowanie nie chce go stracic dlatego prosze daj sobie spokoj - i tak nic z tego nie bedzie - dzialalo w 90% przypadkow.

: 12 gru 2005, 09:31
autor: M.A.T.
Asiula pisze:
Chili pisze:Nie zwracaj na niego uwagi to mu sie znudzi...

no wlasnie nie znudzilo mu sie od 4 lat :/


wow, 4 lata?? :O
przez tyle czasu to mysle, ze jakby sobie moja dziewczyna nie poradzila, to ja bym sobie poradzil <bije>

: 12 gru 2005, 15:31
autor: Alex
Heh, może to troche inna sprawa, ale ostatnio miałam epidemie moich byłych. Tak się złożyło, że w podobnym terminie, wszyscy tak nagle chcieli do mnie wrócić :/ Myślałam, że dostanę głupawki, gdy każdemu z osobna musiałam tłumaczyć, że nic z tego... a oni byli nadal natrętni. I co w takiej sytuacji zrobić? Chłopaka nie naślę, bo nie będzie wdawał się w bójki z każdym osobna!! A perswazja ustna do nich też w żaden sposób nie docierała! Na szczęście jakoś to przeszło, ale ten problem ciagnął się za mną bardzo długo... :/

: 12 gru 2005, 16:46
autor: Chili
Naślij na niego chlopaka swojego, on bedzie wiedzial co zrobić, hehe...

: 12 gru 2005, 19:13
autor: szopen
A cóz wy macie z tym nasyłaniem chłopaka, co to do niego sie ktoś dowala? Jakby go Asiula poprosila o intrwencje to jak najbardziej, ale jak widac sytuacja jeszcze nie jest taka straszna, to do niej sie ktoś dowala i ona ma go spławić, a nie jej facet. No chyba że sytuacja wymknelaby sie zpod kontroli, to wtedy facet może lać po mordzie :)

: 13 gru 2005, 01:11
autor: ksiezycowka
szopen pisze:sytuacja wymknelaby sie zpod kontroli, to wtedy facet może lać po mordzie

Owszem. A zasłanianie się chłopakiem to kretyński pomysł. Musi sie sama nauczyc rozwiązywac swoje problemy.

: 13 gru 2005, 07:50
autor: Ted Bundy
szopen pisze:No chyba że sytuacja wymknelaby sie zpod kontroli, to wtedy facet może lać po mordzie


to jednak ryzyko pchać się w takie ciekawe akcje:/ Przypuścmy, że facet dostaje od jej chłopaka, nieźle go obija....co potem??? Albo odpuszcza, albo chce się zemścić. Sam (lub zbiera zaufaną ekipę) i robią z tego, który go pobił miazgę... :) I kończy się smutno, dla tego, który go pobił.....Lepiej, jak Asiula ostro sama przedstawi mu swoją opinię, jak ma trochę oleju we łbie to skuma....

: 13 gru 2005, 09:17
autor: Blade
Najlepiej badz dla niego chamska to chlopak sobie daruje - wiem z doswiadczenia...
On sie tak zachowuje, bo sie w Tobie bardzo zakochal - ale nie o tym termat.
Ale jak nie potrafisz byc chamska to go po prostu ignoruj.

: 13 gru 2005, 14:44
autor: Offik
Hyhy pisze:a ja bym mu powiedzial wprost ze nie chcesz z nim nawet gadac bo masz swojego faceta i zeby spierdalal :)

Jak bedzie dzwonil odbierz i powiedz wont :D

JAk bedzie pisal na gg banuj.

Szybciej sie banuje niz zaklada numerek :D

A swoja droga nie chcialbym byc na jego miejscu :D


Najlepsze rozwiązanie :)
Łagodnością nic nie zdziałasz

: 13 gru 2005, 15:10
autor: Kar-Wai
Asiula
widze iz w tym przypadq,nie pozostaje ci nic innego ,jak tylko byc brutalna do bulu.
<siekiera>

: 13 gru 2005, 18:46
autor: Pegaz
A jak mówiłem że się udałaś rodzicom nie sluchałaś :D

: 14 gru 2005, 01:43
autor: ksiezycowka
Blade pisze:On sie tak zachowuje, bo sie w Tobie bardzo zakochal

Gówno prawda. Ma chłopak hopla, obsesje, móżg mu sie rozwalił, ale z kochaniem to nie ma nic wspolnego.

: 14 gru 2005, 20:11
autor: Sasetka
a dzisiaj powiedzial, ze sie zabije jak przestane z nim rozmawiac.. <pijak>

: 14 gru 2005, 20:13
autor: Offik
no to teraz nie masz wyjscia tylko musisz ostatecznie to przerwac. szantaż emocjonalny to cos najgorszego ... i ne mozna sie na to godzic

: 14 gru 2005, 20:18
autor: Sasetka
ale jak przerwac? skoro chce sie zabic? :|

: 14 gru 2005, 20:21
autor: Offik
takie gadanie tylko... bardzo dobry sposób na dziewczyny... zawsze mozesz byc na tyle dobra by poinformowac o tym ze chce sie zabijac jego rodziców... bedziesz miala przynajmniej czyste sumienie, a przerwac i tak to powinnas jak najszybciej,