agnieszka.com.pl • Achh te kobiety...:/
Strona 1 z 1

Achh te kobiety...:/

: 11 gru 2005, 13:23
autor: Klepass
Siema!!!Czy wierzycie w takie cos...ze najpierw dostajecie kosza od osoby ktora wam sie podoba a poniej jest miedzy wami nienawisc aaa z biegem czasu robi sie coraz bardziej ciekawiej tzn milej i w ogóle spedzacie ze soba duzo czasu.....Czy dziewczyna ktora na poczatku mowila ze nie mam u niej szans ze bym dal sobie z nia spokoj bo i tak z tego nic nie bedzie ....czy po jakims czasie moze jej sie odwidziec iii to tym razem ona zaczyna podryw.....bo ja tak teraz mam:D Kiedy dostalem od niej kosza to byla dla mnie totalna porazka po jakims czasie ona zaczela sie we mnie wpatrywac....pozniej zaczelo sie miedzy nami superr ukladac.....codziennie gadamy itp...i od tego czasu przestala sie tak na mnie patrzec pozniej probowalem odpuscic i dac sobie z nia spokoj ale ona wtedy znow zaczela swoj wzrok rzucac na mnie ale kiedy nie reagowalem sama zaczela mnie zaczepiac ....jakis flircik itp nie wiem co ona kombinuje....Czy to mozliwe ze teraz ja jej tez sie podobam???PS.Jesli cos jest nie jasne to mnie opier****

: 11 gru 2005, 13:46
autor: KyLu
Nie uwierzymy....niemozliwe....

: 11 gru 2005, 13:48
autor: Ted Bundy
Też sądzę, że to raczej niemożliwe i nie ma większego sensu. Pamiętaj, nie daj się 2 razy spławić tej samej panience- toż to dyshonor:)

: 11 gru 2005, 13:55
autor: Meredith
Jej na Tobie nie zalezy.
Jej zalezy na Twojej adoracji na niczym więcej..ot zwykla kobieca próżnosć.Kobiety lubią mieć "swoich chłopców",którzy będą się w nie wpatrywać maślanym wzrokiem i którzy będą na każde skinienie <oczywiście bez zobowiązań ze str. kobiet>

: 11 gru 2005, 13:56
autor: Klepass
Tez mi sie zdaje ze to nie mozliwe........ale przeciez przypadki sie zdarzaja:D echh nie wiem ....juz

: 11 gru 2005, 14:01
autor: Sasetka
a ja mysle, ze moglo jej sie przeciez odmienic :>

: 11 gru 2005, 14:22
autor: Kermit
z babami wszystko jest mozliwe :P jak dla mnie - to mozliwe :)

: 11 gru 2005, 14:27
autor: TFA
Klepass pisze:Siema!!!Czy wierzycie w takie cos...ze najpierw dostajecie kosza od osoby ktora wam sie podoba a poniej jest miedzy wami nienawisc aaa z biegem czasu robi sie coraz bardziej ciekawiej tzn milej i w ogóle spedzacie ze soba duzo czasu.....Czy dziewczyna ktora na poczatku mowila ze nie mam u niej szans ze bym dal sobie z nia spokoj bo i tak z tego nic nie bedzie ....czy po jakims czasie moze jej sie odwidziec iii to tym razem ona zaczyna podryw.....


Mozliwe, moja byla zaraz po zerwaniu spotykala sie z kolesiem, ktory byl dla niej debilem idiota i cwaniaczkiem jak bylismy jeszcze razem.

: 11 gru 2005, 14:37
autor: Paraskoczek
Meredith pisze:Jej na Tobie nie zalezy.
Jej zalezy na Twojej adoracji na niczym więcej..ot zwykla kobieca próżnosć.Kobiety lubią mieć "swoich chłopców",którzy będą się w nie wpatrywać maślanym wzrokiem i którzy będą na każde skinienie <oczywiście bez zobowiązań ze str. kobiet>


Zgadzam się w zupełności. Dziewczyna bawi się tobą. Daj sobie spokój.Juz nie raz widziałem jak panienki przez kilka miesięcy a nawet lat zwodziły kolesi ,tylko po to żeby łechtać swoja kobiecą próżność.

TFA- W wypadku twojej ex sądze,że ten koleś po prostu w odpowiednim czasie zapłenił luke po tobie i tyle. Fecet znalazł się w odpowiednim czasie i w odpowiednim miejscu.

: 11 gru 2005, 14:40
autor: Ted Bundy
Paraskoczek pisze:Daj sobie spokój.Juz nie raz widziałem jak panienki przez kilka miesięcy a nawet lat zwodziły kolesi ,tylko po to żeby łechtać swoja kobiecą próżność.


takie "łechtanie" próżności może być bardzo niebezpieczne... :> Dla takiej ekhmmm.."panienki" bo rozsądną kobietą nazwać jej nie sposób....a jak trafi na jakiegoś niezrównoważonego świra, hehehe, który nie odpuści takiego chamstwa....??? To będzie, hehehe, smutno....i cool :) 8)

Nie można bawić się emocjami drugiego człowieka..... :) Bo nie zawsze wszyscy są kryształowo spokojni i po stoicku opanowani...niektórzy to tykające bomby zegarowe, hehehe, czekający na właściwy moment....

: 11 gru 2005, 14:45
autor: Paraskoczek
Ted , nie wklejaj elemntów swojego życiorysu do tematu <banan> . <browar>

: 11 gru 2005, 14:50
autor: Meredith
takie "łechtanie" próżności może być bardzo niebezpieczne... Dla takiej ekhmmm.."panienki" bo rozsądną kobietą nazwać jej nie sposób....a jak trafi na jakiegoś niezrównoważonego świra, hehehe, który nie odpuści takiego chamstwa....??? To będzie, hehehe, smutno....i cool


-to wszytsko prawda tylko,że przypadek ,który przedstawileś trochę odbiega od omawianego . Chociaż nie w zupełności.

: 11 gru 2005, 15:05
autor: Cranberry
jak dla mnie to nie jest nic dziwnego, Klepass.
jednak nie zaufałabym jej tak szybko (mimo, że mogło jej się tak po prostu 'odwidzieć', jak mówisz).. poczekałabym troszkę czasu, wybadała sprawę.. - bo może i być tak, że zabrakło jej adoratora i tyle. i że nic więcej od Ciebie nie chce.. :/

: 11 gru 2005, 15:06
autor: Kermit
TFA, a moze on sie jej podobal tylko mowila Ci tak zebys nie byl zazdrosny??

: 11 gru 2005, 15:11
autor: Ted Bundy
Paraskoczek pisze:Ted , nie wklejaj elemntów swojego życiorysu do tematu


zejdź ze mnie, z łaski swojej.... :>

: 11 gru 2005, 15:33
autor: agata
jak dla mnie to jej po prostu smutno że wczesniej ktos sie za nia uganiał a teraz pustka... kobiety lubia mieć adoratorów myślała ze nawet jak odmówi bedziesz za nia łazić a jak przestałes to jej łyso i cie teraz prowokuje zeby sprawdzic czy moze jeszcze byłbys w stanie sie za nia uganiac jak porzuca na ciebie kilka cieplejszych spojrzen

: 11 gru 2005, 17:38
autor: Koko
A może Go lepiej poznała? :>
To możliwe Klepass, ale bądź ostrożny.
Mozliwe, moja byla zaraz po zerwaniu spotykala sie z kolesiem, ktory byl dla niej debilem idiota i cwaniaczkiem jak bylismy jeszcze razem.

TFA... Albo tylko Tobie tak mówiła, co byś niczego nie podejrzewał :DD

: 11 gru 2005, 17:45
autor: Maverick
Klepass, masz czas do 12.12 godz 13:23 zeminic tytul topiku na jakis sensowny. Pozniej wygasa mozliwosc edycji postu, a co za tym idzie kasuje topik, gdyz nie chce mi sie wymyslac tego tematu za Ciebie.

: 11 gru 2005, 17:54
autor: TFA
Kermit pisze:TFA, a moze on sie jej podobal tylko mowila Ci tak zebys nie byl zazdrosny??



Koko pisze:TFA... Albo tylko Tobie tak mówiła, co byś niczego nie podejrzewał


Sam sie nad tym zastanawialem, ale ona wszystkim naokolo to mowila, nie tylko mi, byl jej "pocieszeniem" na 2 tygodnie i tyle. Choc oczywiscie ona sie tego wypierala mowiac ze "to tylko kolega, nic wiecej" :D

: 11 gru 2005, 18:54
autor: Klepass
JaK chcesz to mozesz go usunac:P ale jak sie domysle gdzie sie zmienia ten temat to go zmienie:D

[ Dodano: 2005-12-11, 19:01 ]
KOKO!Od tamtego czasu kiedy dostalem od niej kosza.....to na pewno duuuuzooo lepiej sie poznalismy....wtedy praktycznie nie wiedzialem o niej nic a teraz wiem prawie wszystko

: 11 gru 2005, 20:38
autor: Cranberry
Maverick pisze:Klepass, masz czas do 12.12 godz 13:23 zeminic tytul topiku na jakis sensowny. Pozniej wygasa mozliwosc edycji postu, a co za tym idzie kasuje topik, gdyz nie chce mi sie wymyslac tego tematu za Ciebie.


jej, Panie Moderatorze...
dlaczego tak ostro?... <mlotkiem2>

: 12 gru 2005, 02:12
autor: ksiezycowka
Pewnie,że moze sie odmienic.
Ale po Twoich tematch o waszych relacjach przychylam sie do tego że robi CIę w bambuko :]