agnieszka.com.pl • Zycie...
Strona 1 z 1

Zycie...

: 22 lis 2005, 20:04
autor: alexcool
nevermind. delete

: 22 lis 2005, 20:07
autor: Kermit
ja sie boje normalnych ludzi....

: 22 lis 2005, 20:19
autor: Mysiorek
alexcool pisze:po co zyjecie.

Po to, żeby zjeść i napić się czegoś.

Przestań to robić, a się dowiesz "po co". To opoka życia.
A reszta to betka. Prawie :)

: 22 lis 2005, 20:20
autor: Mysiorek
Heh :D Wystraszyłeś się swoich myśli? :?

: 22 lis 2005, 20:20
autor: Kermit
no i czego to skasowales\skasowalas? po co zyc?

ja zyje bo mam nadziej ze KIEDYS bedzie mi lepiej niz jest teraz

: 22 lis 2005, 20:23
autor: alexcool
lepiej pojde do psychologa <pijak>

: 22 lis 2005, 20:28
autor: Kermit
alexcool, mi tyez by sie pzydalo - seriop ledwo sobie radze ostatnio - mam amowi ze powinienem isc do psychologa :)

: 22 lis 2005, 20:34
autor: Mysiorek
alexcool pisze:lepiej pojde do psychologa

Idź sobie gdzie chcesz. Ale wdepnąłeś tu... PO CO? :>

: 22 lis 2005, 21:54
autor: Hyhy
co tam bylo napisane?

Zycie jest do dupy tralalala i tak dalej. I masz racje. Zycie jest do dupy, tez nie wiem po co zyje, uwaga, nie mam dola, tylko tak jest. :)

Sptykasz tylu ludzi wspanialych oni cie potem zostawiaja bo szukaja czegos innego sami nie wiedza czego no ico...

I trzeba srac na wszystko niedlugo bedziemy mieli chore watroby pijmy poki mozemy troche popracujmy gdzies wyjedzmy cos spierdolmy w swoim zyciu zeby potem naprawic pobawmy sie pouczmy sprobujmy co sie da bo co innego robic... a jak sie znudzi lub dalej bedzie censored, kulka w leb i do piachu.

Takie mam dzis podejscie :d szalone hehe

: 22 lis 2005, 22:20
autor: Kermit
Hyhy, kurde podoba mi sie twoje podejsce. jakies takie na czasie jak dla mnie :D

: 25 lis 2005, 10:49
autor: Wstreciucha
ciekawy topic, ale o so chosi <pijak>

: 25 lis 2005, 11:10
autor: ernest
A całe zycie spierdolone przez baby ... <belt3> <belt1> <belt1> <belt1>

: 25 lis 2005, 11:15
autor: Wstreciucha
ernest pisze:A całe zycie spierdolone przez baby ...

ktoras ci mocno na odcisk stanela <aniolek2> co :D ?

: 25 lis 2005, 11:26
autor: ernest
Yeepp


.... i to ta którą najbardziej kochałem na świecie. Ale było minęło <pijak>

: 25 lis 2005, 11:34
autor: Ted Bundy
Hyhy pisze:I trzeba srac na wszystko niedlugo bedziemy mieli chore watroby pijmy poki mozemy troche popracujmy gdzies wyjedzmy cos spierdolmy w swoim zyciu zeby potem naprawic pobawmy sie pouczmy sprobujmy co sie da bo co innego robic... a jak sie znudzi lub dalej bedzie ch**, kulka w leb i do piachu.


Hehehe:) lepiej bym tego nie ujął:) <browar> . A jak będziemy mieli dość, odejdziemy z hukiem, w stylu Hemingwaya:), hehehehe.....yazzzdaaaa!!!!!!!! 8)

: 25 lis 2005, 11:34
autor: Wstreciucha
ernest pisze:Yeepp


.... i to ta którą najbardziej kochałem na świecie. Ale było minęło

witaj w clubie <aniolek2> a zycie toczy sie dalej , ale nie uwazam bym zycie przez plec przeciwna miala spierdolone <aniolek2> ze sie tak wyraze twymi slowy :D

: 25 lis 2005, 11:54
autor: ernest
Wiesz ... po prostu mam chwilowy okres w życiu że wszystko wokół mnie pierdzieli ...
Jedyne co mi zostało, w tej walce o byt w zyciu to .... dobre serce .... tylko na co mi ono ... zresztą i tak jest przebite na wylot

: 25 lis 2005, 12:44
autor: Wstreciucha
ernest pisze:Jedyne co mi zostało, w tej walce o byt w zyciu to .... dobre serce

jeeeeeeeeeeeee tam :P jest wiele innych rzeczy , tylko trzeba oczy szeroko otworzyc :D jesli zatrzymamy sie na przeswiadczeniu ze jedyne w zyciu dobro ktore nas spotkalo, to wlasnie to ktore nas opuscilo , to kiepsciutko <aniolek2> ja tam jestem szczesliwa, i bede szukala milosci dopoki nie padne <aniolek2>

: 25 lis 2005, 12:56
autor: ernest
bede szukala milosci dopoki nie padne


To życzmy sobie powodzenia ... walczmy do końca - swojego lub tej bezwględnej francy - "miłości"

<browar>

: 27 lis 2005, 15:17
autor: Pegaz
bożyc trzeba po to żeby żyć :D nie wegetować..

: 27 lis 2005, 15:49
autor: Krzych(TenTyp)
Wstreciucha pisze:ja tam jestem szczesliwa, i bede szukala milosci dopoki nie padne Aniolek


Wiesz powiem tobieszczeże ze zdaje sobie sprawe ze jest tak duzo osóbek jak ty, i dlatego czekam az mnie znajdzie :]
Uważam ze warto, bo do cholery czasem pogoń za króliczkiem meczy.
Dlatego przebywam to tu tam popijając kamikaze i widze jak króliczki się na śmierć zaganiaja...
<browar>

: 27 lis 2005, 17:20
autor: blacknessie
Życie jest piękne samo w sobie... Ale sensu tak naprawdę nabiera wtedy gdy mamy dla kogo żyć... Nie wiem czy to reguła ale tak było w moim przypadku :)

: 01 gru 2005, 16:26
autor: FireBird
blacknessie - masz całkowitą świętą racje... ja wychodze z jednego założenia - Miłosć to motywacja do życia... Życie ma sens - to kieruje dla tych któzy stracili wszelką wiare - nic nie dzieje się bez przyczyny - wszytsko ma sój cel, powód, kierunek...
Ja jestem z natury sangwinikiem i jełśi nie widze efektów swojej pracy szybko rezygnuje - równie dobrze tak samo mogę przyrównać kontakty z płcią piękną..
Narazie wszytsko olewam - kompletnie, dosłownie i w 100% chyba zę znajdzie sie cos co narzuca mi jakieś wyzwanie. Jeśli znajde moją motywacje do życia wtedy zaznam szczęścia i będe zmieniał swiat... Nie ma co się dołować - bo to nic nie da - użalanie się nad sobą pomaga tylko wewnętrznie - lepiej jest wyżalić się drugiej bliskiej osobie..

Pozdro

: 01 gru 2005, 16:42
autor: blacknessie
FireBird, ja natomiast jestem uparta jak oślica, kiedy mi na czymś tak naprawdę zależy i pragnę tego całym sercem to robię wszystko, żeby to osiągnąć. Oczywiście nie po trupach ;) Chociaż czasem tym swoim uporem denerwuję innych ludzi to prawie zawsze na końcu przyznają mi rację. No ale ja jestem niepoprawną optymistką, więc zawsze zakładam że będzie dobrze :)

: 01 gru 2005, 18:05
autor: FireBird
Heh w innym poście jak widziałąś - dąrzę do celu postanowionego sobie - niepoprawnym to ja jestem ale romantykiem :] ale ogólnie jestem pesymistą - nie potrafie myśleć że to się uda - no cóz taka rola pesymisty - ale to jest spowodowane zbyt wieloma porażkami... niestety w większosci przez "was" ale spoko nie jest tak źłe, fak ten zmieni jakiś wielki sukces w który wierze nadal.. wiek czyni cuda - już taki głupi jak kiedyś nie jestem - teraz jestem troche mniej :D:D ;-)

Pozdro 4 All

: 01 gru 2005, 18:34
autor: blacknessie
FireBird pisze:wiek czyni cuda - już taki głupi jak kiedyś nie jestem
A mi akurat z tym optymizmem dobrze, kilka razy się porządnie przejechałam, ale myślę że było warto. I mam nadzieję że z biegiem czasu ta cecha się u mnie nie zmieni <aniolek2>

: 01 gru 2005, 20:16
autor: szopen
Życie ma to do siebie że kiedyś sie konczy, więc trzeba sie cieszyc tym co nam daje, a jak uwazamy ze daje za malo to przeciez mozemy powalczyc o wiecej nieprawdaz ? :)

: 01 gru 2005, 20:46
autor: blacknessie
Święta racja :) Warto czerpać z życia garściami, w końcu żyjemy tylko raz :)