agnieszka.com.pl • prykanie alkochol... HELP!!
Strona 1 z 1

prykanie alkochol... HELP!!

: 19 lis 2005, 20:47
autor: Czarek
Być może uznacie to za prowokacje ale....

od jakiegos czasu zdarza mi się częzsto ,,pruykać", mam dziewczynę i jak dzieje mi się to przy niej to mi to glupio.... czest nmie słyszy tego ale myślę mimo wszystko ze moze jest jakis sposob zeby to ogtraniczyć, robic tego jak najmniej...??

druga sprawa jest taka, że widzę, ze ona ,,ma mocniejszy ode mnie łeb..." to tez kiepska sprawa bo kiedy ja jestem b. pijany a ona nie to mi glupio klamię ją wtedy, że piłem wodkę z kimstam mwczesniej albo inne takie....

jak poradzic sobie z oboma problemami?? HELP??!!

: 19 lis 2005, 20:50
autor: foxy_lady
proponuje popracowac nad miesniami i glowa :>

: 19 lis 2005, 20:54
autor: Sasetka
znaczy sie purkac? eee to chyba masz jakies problemy zoladkowe albo sie zle odzywiasz, wiec proponuje przejsc sie do lekarza specjalisty....
druga sprawa.. jak ja oklamujesz to ja wam przyszlosci nie widze. trzecia to jesli masz slaby leb to nie pij i tyle. a temat glupi strasznie.

: 19 lis 2005, 21:01
autor: Jarz
Czarek pisze:jest jakis sposob zeby to ogtraniczyć, robic tego jak najmniej...??

zatrzymuj w sobie ;p

ehh

: 19 lis 2005, 22:21
autor: Czarek
Dzięki wielkie za pomoc...
1. no nie pij ale to glupio tak przynajmniej mi...
2. nie da sie zatrzymac...

: 19 lis 2005, 22:22
autor: Dzindzer
Jarz pisze:zatrzymuj w sobie

wsobne rób
pij mniej i po sprawie

: 19 lis 2005, 22:29
autor: Jarz
heh, tak serio: pewnie masz jakies problemy zoladkowe, bo ja wiem, moze zla dieta. moze tez to sygnal, ze za rzadko udajesz sie do lazienki. najlepiej by bylo (jesli naprawde jest to powtarzajacy sie problem) gdybys udal sie do lekarza.

co do alkoholu: czy to az takie haniebne, ze masz slabsza glowe? za to na pewno w czym innym jestes "mocniejszy".
pij mniej albo jej stawiaj wiecej :diabel2:

: 19 lis 2005, 22:33
autor: Pegaz
Czarek pisze:1. no nie pij ale to glupio tak przynajmniej mi...
2. nie da sie zatrzymac...

Jak się przy niej rozbierzesz?Powiesz jej że się wstydzisz poprosisz o zgaszenie światła w ubraniach wytniecie otworki?też ci bedzie głupio?To twoja kobieta jak ma silniejszą głowe to twoje szczęscie!Ma cię kto do domu odprowadzić..i nie kłam tym bardziej po pijaku!

: 20 lis 2005, 00:00
autor: ksiezycowka
Co do owego przypadku żołądkowego to może nie jedz np grochówki czy czegoś powodującego takie rzeczy?
A jak to na serio jest prawie non stop i cholera wie od czego to po to jest taki lekarz jak gastrolog.

A co do picia...
Po kiego skoro znasz swoje granice sie doprowadz do stanu świni w amoku.
Jakbym z moim poszła gdzies i sie urżnął w 3 dupy to bym zabrała mu co cenniejsze rzeczy w celu późniejszego oddania i go w cholere zostawiła tam gdzie sie schlał. Może raz bym sie pobawiła w dobra samarytanke ale na dłuzsza metę by po łbie dostał i by sie skończyło.
A okłamywac jej nie ma sneu tylko pić z umiarem i tyle.

: 20 lis 2005, 00:09
autor: kina
moon pisze:A co do picia...
Po kiego skoro znasz swoje granice sie doprowadz do stanu świni w amoku.
Jakbym z moim poszła gdzies i sie urżnął w 3 dupy to bym zabrała mu co cenniejsze rzeczy w celu późniejszego oddania i go w cholere zostawiła tam gdzie sie schlał. Może raz bym sie pobawiła w dobra samarytanke ale na dłuzsza metę by po łbie dostał i by sie skończyło.



hehehehe i to jest to :) dla Ciebie <browar> ja bym zrobila tak samo.....jak sie nie umie pic to sie nie pije po prostu!! Pic trzeba umiec :D

: 20 lis 2005, 00:16
autor: casaa
kina pisze:Pic trzeba umiec

dokladnie : pic trzeba umiec a nie chciec :D
moon, za tekst o piciu <browar>

: 20 lis 2005, 00:21
autor: Pegaz
moon pisze:tylko pić z umiarem i tyle

Albo nie pić..

: 20 lis 2005, 00:22
autor: pawel666
po prostu jak masz zamiar coś wypić to nic niejedz, a to że ją okłamujesz to niedobrze , czy to wstyd że ma mocniejszy łeb??? chyba nie , proponuję jej sie przyznać na następny raz.

: 20 lis 2005, 00:22
autor: ksiezycowka
Pegaz pisze:Albo nie pić..

I kto to mówi ;P

: 20 lis 2005, 00:24
autor: Pegaz
Ja tylko sporadycznie ;) heh chyba zostałem forumowym alkoholikiem <pijak>

: 20 lis 2005, 02:55
autor: Dzindzer
pawel666 pisze:po prostu jak masz zamiar coś wypić to nic niejedz

no co ty <ze co>
na pusty zoładek upija sie szybciej
po prostu pij mniei i wolniej
moon, kina tez sie podpisuje pod tym. Tez nie ciagnęła bym zwłok przez pół miasta. Co innego jak jest impreza z nocowaniem, to juz niech sie martwi sam o siebie, spac ma gdzie, kibel wie gdzie jest, a poranny kac, hmmm trzeba było tyle nie pic
a propo kaca to juz chyba nie pamietam co to

: 20 lis 2005, 15:20
autor: Czarek
no a patrząc w 2 strone jak bym pił codziennie jakies piwko to moze był bym mocniejszy, przyzwyczaił bym organizm do alko...?
nie jest tak ze są to zwłoki a jak idziemy na piwo to mnie pijemy 100 tylko 2-3 :D problem robi sie jak idziemy na impreze.... ok wiec tak! chce miec mocniejszy ,łeb" jak to zrobic ??(mysle ze wlasnie jak bede pił na pusty brzuch to bedzie jeszcze gorzej....)(odchudzam sie bo miałerm wpadek i przytyłem dużo moze dlatego prykam?)

: 20 lis 2005, 23:54
autor: ksiezycowka
Czarek pisze:chce miec mocniejszy ,łeb" jak to zrobic ??

Nie da sie.

: 23 lis 2005, 00:32
autor: kina
Czarek pisze:no a patrząc w 2 strone jak bym pił codziennie jakies piwko to moze był bym mocniejszy, przyzwyczaił bym organizm do alko...?


jedno pewnie nie....ale jak tak codzien bys obalil ze trzy dobre piwka albo jedno wino to moze tak.....ale na te wina uwazaj bo wtedy prykanie gwarantowane nawet z "poslizgiem" :D <browar> <pijak>

: 23 lis 2005, 00:37
autor: lollirot
Pegaz pisze:heh chyba zostałem forumowym alkoholikiem

braaaacie! :DDD <browar>

: 23 lis 2005, 00:57
autor: Wstreciucha
Czarek pisze:Być może uznacie to za prowokacje ale....

od jakiegos czasu zdarza mi się częzsto ,,pruykać", mam dziewczynę i jak dzieje mi się to przy niej to mi to glupio....

ja tam nie wiem <aniolek2> cos mi tu smierdzi

Czarek pisze:druga sprawa jest taka, że widzę, ze ona ,,ma mocniejszy ode mnie łeb..." to tez kiepska sprawa bo kiedy ja jestem b. pijany a ona nie to mi glupio klamię ją wtedy, że piłem wodkę z kimstam mwczesniej albo inne takie....

jesuuuu, widze WAS razem, siada 17-latek i 16-latka i chleja wodke. On wpada pod stol a ona kiwajac sie nad nim ledwie stoji i mowi przechlanym glosem " Te! czarus wstawaj, bo sie jesze pol litra chlodzi w lodowce , <pijak> hep! -> to byl odglos czkwaki pijackiej - nie wiedzialam jak to przetranslejtowac :D ) <aniolek2>
tutaj nic nie da sie radzic, na kupote nie ma lekarstwa :D

: 23 lis 2005, 01:01
autor: Sir Charles
Wstreciucha pisze:jesuuuu, widze WAS razem, siada 17-latek i 16-latka i chleja wodke. On wpada pod stol a ona kiwajac sie nad nim ledwie stoji


A ja nigdy wczesniej, ani nigdy pozniej nie potrafilem wypic tyle wodki, co jak mialem 17 lat <aniolek2>

: 23 lis 2005, 07:45
autor: Yasmine
Sir Charles pisze:A ja nigdy wczesniej, ani nigdy pozniej nie potrafilem wypic tyle wodki, co jak mialem 17 lat

a jak jak mialam 15 - 16 :D

: 23 lis 2005, 11:00
autor: kina
Yasmine pisze:Sir Charles napisał/a:
A ja nigdy wczesniej, ani nigdy pozniej nie potrafilem wypic tyle wodki, co jak mialem 17 lat

a jak jak mialam 15 - 16


alkoholicy na tym forum :D <pijak> <browar>

: 23 lis 2005, 22:53
autor: ksiezycowka
Ja mniej jeszcze <aniolek2>
Ale teraz sie zastrzałam i wódki w zasadzie nie tykam ;)

: 24 lis 2005, 00:04
autor: And-
Czarku na wzecia jest Espumisan(czy jakos tak).
Jak bedziesz klamal to (Ci nos urosnie i) wtedy panna Cie zostawi.
Na pusty zoladek nie pij(chyba, ze lubisz zabawe w kamikadze)
I ostatnie najwazniejsze: trening czyni mistrza <pijak> i nie alkochol, a ALKOHOL.
kina pisze:alkoholicy na tym forum

Jacy alkoholicy? Od kiedy zaczalem studia stalem sie prawie abstynentem :569:.
W sredniej pilem w weekendy. Teraz tez... ale teraz weekend mam od niedzieli do piatku <pijak> <hahaha> <hahaha>

: 24 lis 2005, 00:56
autor: kina
And- pisze:ale teraz weekend mam od niedzieli do piatku


a co z sobota :)??

: 24 lis 2005, 01:28
autor: Dzindzer
Wstreciucha malo0 sobie monitora nie pioplułam jak czytałam ten twój opis ich libacji
wymiekam, bo widziałam niedawno cos takiego
a mi sie zwieksza z wiekiem tolerancja na alkohol. zreszta, to czy mam słabsza czy mocniejsza głowe od kogos nie było dla mnie problemem, liczy sie zabawa, klimat i to na co ja mam ochote i na co moge sobie pozwolic

: 24 lis 2005, 01:29
autor: And-
W sobote przez caly dzien mam zajecia, a po zajeciach to mysle tylko o <wyrko> .

: 04 gru 2005, 15:40
autor: pawel666
to powiedz nam ile jesteś w stanie wypić :d może coś poradzimy :p