agnieszka.com.pl • MARUDZENIE
Strona 1 z 1

MARUDZENIE

: 14 lis 2005, 15:07
autor: ola
witam mam okropny problem a mianowicie jest on związany z marudzeniem :( ja ciągle marudze i ciągle mi cos nie pasuje :( mam od 11 miesięcy faceta i było dobrze dopóki nie zaczęłam brać tabletek antykoncepcynjych ... przez pierwsze daw tygodnie było super a potem zaczęło sie piekło :( ciągle sie kłócilismy z mojego powodu oczywiscie pózniej ustały kłótnie a zaczeło się to okropne narzekanie a co za tym idzie częste płakanie itd :( przed chwilą znowu pokłóciłam sie z chłopakiem bo jak zwykle marudziłam . tabletki brałam przez pół roku i teraz przestałam bo liczyłam ze to sie zmieni juz trzy tygodnie mam przerwe i owszem tydzien było dobrze ale ten weekend to był juz koszmar :( moj chłopak juz nie moze ze mną wytrzymac a ja ze sobą tym bardziej :(
CO JA MAM ROBIC ?????

: 14 lis 2005, 15:18
autor: Wstreciucha
ola pisze:CO JA MAM ROBIC ?????

nie marudzic <aniolek2> skoro zdecydowalas sie na odstawienie tabletek bo sadzisz ze to jest powod, to chyba nie wystarcza trzy tygodnie, ale mysle ze Twoj problem jest rowniez w glowie i nastawieniu . A czego dotyczy Twoje marudzenie tak apropo ?? tak konkretnie, wymien ze trzy powody dla ktorych marudzisz ?

: 16 lis 2005, 23:31
autor: Meredith
Widocznie z natury jesteś bardziej pesymistką niz optymistką. W dodatku przyjmowanie hormonów<zresztą jak sama zauważyłaś> może miec wpływ na zmiane nastroju.

Co robić? Jak powiedziała Wstręciucha "nie marudzić".

A jesli już nie możesz się opanowac to staraj sie to chociaż robic po cichutku tak do samej siebie.

Życie z osoba wiecznie sfrustrowaną i niezadowoloną ze wsyztskiego jest isntym koszmarem! Oszczędź tego przynajmniej swojemu mężczyźnie skoro sama ze sobą juz i tak musisz się męczyć.

: 16 lis 2005, 23:39
autor: saint
a czy to nie jest tak ze u was marudzenie to normalka :D <aniolek2>

: 16 lis 2005, 23:41
autor: Wstreciucha
saint pisze:normalka

zaprzeczam !! ja wlasciwie nigdy nie marudze <aniolek2>

: 16 lis 2005, 23:55
autor: ksiezycowka
saint pisze:a czy to nie jest tak ze u was marudzenie to normalka

Nie. Każdy marudzi wiadomo. Frustruje sie i to uzewnetrznia. Ale nad tym jak i nad wszystkim trza miec kontrole.
A Ty Olu zmień sie po prostu. Przestań zrzedzic jak stara baba i tyle.

: 17 lis 2005, 00:24
autor: kociak
heheh u mnie moj chlopak marudzi :)

: 17 lis 2005, 13:20
autor: robinho
moja dziewczyna jest chyba najwiekszą marudą pod słońcem!!

Ale lubię troche w niej to: czasme mi sie to podoba a czasem doprowadza do "szewskiej pasji"...

Myślę że Twój chłopak jednak powinien być na to troche bardziej wyrozumiały.

Ale jest dla mnie dziwne że wcześniej nie marudziłąś a teraz tak... Może to jakaś deprecha?? Może warto iść z tym do jakiegoś Pana doktora...

: 17 lis 2005, 20:33
autor: kanapka
lubisz jak ci dziewczyna zrzędzi i doprowadza jak to sam napisałeś do 'szewskiej pasji'?

znam kobiety które po prostu są marudne, i nie jest to wina tabletek/okresu/czego tam jeszcze. takie mają usposobienie, wszystko w środku. odpyskują, marudzą, NIC im się nie podoba, ZBYT przekorne i złośliwe.

ciekawe jest, że wszystkie poznane przezemnie marudne dziewczyny są bardzo atrakcyjne (kurczę! nieatrakcyjnych nie atakuję <aniolek2>).. nie wiem, może mają wysokie mniemanie o sobie. myslą że mogą przebierać między facetam. w końcu zostają same ;)

do autorki topicu - dobrze że zdajesz sobie sprawę z twojego problemu. najlepiej przestać marudzić, podejść do codziennych spraw z drugiej strony, z pozytywnym nastawieniem.

: 17 lis 2005, 22:07
autor: unlucky_sink
kontroluj się...