Krępująca cisza...
: 28 paź 2005, 18:48
hey!
Mam problem i szukam odpowiedzi. Jak to sie zdaza gdy ludzie nie znają sie jeszcze dobrze są takie sytłacje w których to zapada cisza.... wiem ze nie mozna mówic non stop lecz dłuzsze chwile ciszy są krępujace.I tu wychodzi moje pytanie. Czy macie jakies "gotowe" tematy na takie sytłacje , cos w stylu rozmowy o pogodzie ...
Jezeli tak to napiszcie je!
Przy okazji zapytam o jakich tematach rozmawiacie na początku znajomosci.
Mam problem i szukam odpowiedzi. Jak to sie zdaza gdy ludzie nie znają sie jeszcze dobrze są takie sytłacje w których to zapada cisza.... wiem ze nie mozna mówic non stop lecz dłuzsze chwile ciszy są krępujace.I tu wychodzi moje pytanie. Czy macie jakies "gotowe" tematy na takie sytłacje , cos w stylu rozmowy o pogodzie ...
wychodze z jednego tematu, wchodze tu, a one jak dwie krople wody , jesuuuuu![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)

z takiego spontanu może wyjść całkiem śmieszna gadka...np.podroczcie sie że nie tak wywijacie językiem,albo ze się nadmiernie sięślinicie:P:P <browar> o LooOOOooL...to wszystko zależy od nastawienia do siebie,czy jest skrępowanie, nalepiej być sobą i walić prosto z mostu...poFfodzenia