Strona 1 z 1
Test DNA,ojcostwo...
: 28 paź 2005, 11:48
autor: dziwny321
No wiec mam pytanie/a?
Nadchodzi dzien kiedy facet dowiaduje sie ze zostanie ojcem...
Z zasady nie ufa ludziom... (tutaj chodzi o mnie)

(tak...nawet tym bliskim) <glupek>
1) Czy robic test DNA na potwierdzenie ojcostwa mimo wszystko? (potajemnie rzecz jasna)
2) Czy ktos taki moze w oczach partnerki stracic zaufanie (jesli mu ufa oczywiscie)?
3) Czy moze jednak podejsc do tego jak do normalnej kontroli stanu zdrowia( chodzi o panie)...i nie odbierac tego jako braku zaufania ze strony mezczyzny...
4) Czy tak naprawde mozemy byc pewni (chodzi o facetow) ze to nasze dziecko przyjdzie na swiat? przeciez wystarczy jeden dzien nieuwagi...
A moze to po prostu kolejny moj ShiZ

: 28 paź 2005, 12:15
autor: Olivia
Byłeś z kobietą, spałeś, wpadliście i masz wątpliwości. Jeśli tak jest, to rób ten test, tylko on jest dość drogi. Ale licz się z tym, że zrazisz tym do siebie kobietę i nic już nie będzie takie samo.
Z kim Ty się związałeś, że tyle wątpliwości????
: 28 paź 2005, 13:05
autor: robinho
dziwny321 pisze:1) Czy robic test DNA na potwierdzenie ojcostwa mimo wszystko? (potajemnie rzecz jasna)
2) Czy ktos taki moze w oczach partnerki stracic zaufanie (jesli mu ufa oczywiscie)?
3) Czy moze jednak podejsc do tego jak do normalnej kontroli stanu zdrowia( chodzi o panie)...i nie odbierac tego jako braku zaufania ze strony mezczyzny...
4) Czy tak naprawde mozemy byc pewni (chodzi o facetow) ze to nasze dziecko przyjdzie na swiat? przeciez wystarczy jeden dzien nieuwagi...
no chyba masz rzeczywiście trafną ksywkę (dziwny). Zadaj sobie pytanie czy ufasz swoejej kobiecie czy nie. Jeśli ufasz nie powinieneś tego robić.
Poza tym po kilku latach i tak dziecko będzie do Ciebie podobne, lub nie, i to będiz epowód do wątpliwości.
To nie urzad skarbowy - to życie, tu bez zaufania nie pojedziesz. Myślę że na miejscu Twojej kobiety zerwałbym z Tobą wszelkie kontakty, gdybyś zrobił ten test na DNA, tymbardziej że zgodnie z prawem rodzinnym w przypadku ustalenia ojcostwa władza rodzicielska przysługuje Ci tylko jeżeli zgodzi sie na to matka. <silacz>
: 28 paź 2005, 13:09
autor: Krzych(TenTyp)
B)
Test deena może uszkodzić płud ... Ba Kobieta podczas punkcji może stracic dziecko .. bo prawda jest taka ze przebija sie łożysko !
: 28 paź 2005, 13:09
autor: Andrew
Na ten temat jest tu polemika już prowadzona (na forum agnieszki), wiec trzeba tylko poszukać , akurat w tej kwesti nie chce mi sie drugi raz wypowiadać , tam w topicu jest naprawde wszystko ! <aniolek2> <browar>
http://www.testdna.pl/ojcostwo
: 28 paź 2005, 13:11
autor: robinho
Krzych(TenTyp) pisze:prawda jest taka ze przebija sie łożysko !
tak ale słyszałem że jest to zupełnie nieszkodliwe dla płodu... choć wszystko chyba można spartolić.
: 28 paź 2005, 13:11
autor: Andrew
Krzych(TenTyp) pisze:B)
Test deena może uszkodzić płud ... Ba Kobieta podczas punkcji może stracic dziecko .. bo prawda jest taka ze przebija sie łożysko !
Krzychu ....nie prawda

: 28 paź 2005, 13:45
autor: TFA
Tak zrob wszystkie mozliwe, badania, wez zone na wykrywacz klamstw, zrob regresing hipnotyczny itd.
: 28 paź 2005, 13:50
autor: Andrew
I po co takie teksty , pyta wiec ma powody , nie nam je oceniac , tak mi sie wydaje !
: 28 paź 2005, 14:10
autor: cubasa
: 28 paź 2005, 14:17
autor: TFA
Andrew pisze:I po co takie teksty , pyta wiec ma powody , nie nam je oceniac , tak mi sie wydaje !
No a ja odpowiadam, chce miec 100% pewnosci, to niech podda zone badaniom <aniolek2>
: 28 paź 2005, 14:27
autor: Krzych(TenTyp)
Andrew pisze:Krzychu ....nie prawda Ciekawy
Hmmm zależy tko jakie źródła studiował spojze tam gdzie ty wskazujesz

<browar>
: 28 paź 2005, 15:26
autor: Chili
W sytuacji kiedy chłopak jest młody i w jego zwiazku zdazyla sie wpadka a ma jakiekolwiek choćby najmniejsze wątpliwości niech zrobi ten test. Ta sytuacja moze zawazyc na dalszym jego życiu... Faktem jest to ze kobieta moze sie czuć delikatnie mowiac urazona, ale jezeli byla wierna z duma pokaze to swojemu facetowi
: 28 paź 2005, 20:44
autor: ksiezycowka
Gdybym była Twoją kobiet a dostałbyś w pysk i więcej mnie ani dziecka na oczy nie zobaczył!
: 29 paź 2005, 11:47
autor: Chili
moon, ale zauważ tylko ile kobiet jest nie fair z facetami (co dziła oczywiście w obie strony) Wystarczy chwila nieuwagi a wskakują innemu do łóżka... Może warto spróbować wczuć się w jego sytuację: Jest młody i wszystkie jego plany legły w gruzach...
: 29 paź 2005, 11:49
autor: Grace
moon pisze:Gdybym była Twoją kobiet a dostałbyś w pysk i więcej mnie ani dziecka na oczy nie zobaczył!
z mojej strony tez by ci to grozilo. Nie wiem, co musialbys zrobic, zebym ci wybaczyla taki brak zaufania
: 29 paź 2005, 12:06
autor: Hyhy
moon pisze:Gdybym była Twoją kobiet a dostałbyś w pysk i więcej mnie ani dziecka na oczy nie zobaczył!
Tak moon ale gdybym mial kobiete ktora zachowaniem i sposobem bycia jest wporzadku ale wydaje sie ze moglaby byc prawdziwa kobieta czyli momentami nie myslaca tylko robiaca glupote

to ja bym to jednak sprawdzil. Zreszta censored, gdybys miala podejrzenia, a bylbym Twoim facetem ze to nie moje dziecko, to w ten sposob nie robiac testu tez mnie oszukujesz?;D
Albo gdybys miala watpliwosci ze mam HIVa, skierowalabys mnie na badania prawdopodobnnie i nie mow ze to cos innego, bo generalnie to cos innego, ale z punktu widzenia watpliwosci i testow, to to samo

: 29 paź 2005, 13:19
autor: Ted Bundy
Zrób ten test - ale dysktretnie. W sumie z reguły takich rzeczy się nie robi, chyba że czujesz, że ona czymś naruszyła Twe zaufanie do niej. Jeśli tak, nie wachaj się - byś nie musiał bulić na nie swoje dziecko. Ale dyskretnie...
: 29 paź 2005, 15:29
autor: ksiezycowka
Kurna, ale wy chyba nie rozumiecie.
Takiego chamstwa i braku zaufania sie nie wybacza. Nawet nie ze wzgledu na dziecko!Bez zaufania nie ma szczerego związku. A badanie takich spraw cichaczem to po prostu tak niedojrzałe i żenujące,że az przykro się czyta o takich pomysłach.
Szkoda mi tylko takiej dziewczyny.
Jeśli ktoś by mi zasugerował,że dziecko które mi zrobił nie jest jego to znaczy,że to on ma ze soba problem. To on nie umie ufać, przez co do związku nie tylko ze mną ale z każda inna osobą sie nie nadaje.
: 29 paź 2005, 15:32
autor: Grace
zgadzam sie z Moon w 100%. Jak by moj facet watpil, czy dziecko, ktore mu urodze jest jego -to dziekuje,za takiego partnera.
: 29 paź 2005, 15:33
autor: Chili
moon pisze:badanie takich spraw cichaczem to po prostu tak niedojrzałe i żenujące,że az przykro się czyta o takich pomysłach
Racja!
moon pisze:Jeśli ktoś by mi zasugerował,że dziecko które mi zrobił nie jest jego to znaczy,że to on ma ze soba problem. To on nie umie ufać, przez co do związku nie tylko ze mną ale z każda inna osobą sie nie nadaje.
Być może nie każdy posiada tak zaufanego partnera jakimjestes Ty. Przecież tyle sie mówi o beznadziejnych związkach w których tak normalne jest dorabianie drugiej osobie rogów...
: 29 paź 2005, 15:37
autor: ksiezycowka
Chili pisze:. Przecież tyle sie mówi o beznadziejnych związkach w których tak normalne jest dorabianie drugiej osobie rogów...
Owszem, ale Dziwny sam napisał,że nie umie ufać. Więc niech nie udaje,że jest w związku. Nie jest. Jest w "związku".
: 29 paź 2005, 15:47
autor: Chili
To jest tak jak powiedział Hyhy z wirusem Hiv. Gdybym nie była pewna mojego partnera, czułabym sie pewniej prosząc o wykonanie testu. Ja również bym siętakowemu poddałagdyby mój facet sobie tego zazyczył. Takie czasy...
: 29 paź 2005, 15:50
autor: TFA
Taa trzeba ufac ale kontrolowac

: 29 paź 2005, 15:53
autor: Chili
TFA, zaufanie zaufaniem, ale jeżeli coś ma mieć wpływ na moje dalsze życie, wole przez chwilę byc egoistką.
: 29 paź 2005, 17:46
autor: Andrew
Przeciez jesli by był pewien , ze to jego dziecko , to by testów zadnych nie robił , widac jest inaczej !
: 29 paź 2005, 23:59
autor: ksiezycowka
Przeciez jesli by był pewien , ze to jego dziecko , to by testów zadnych nie robił , widac jest inaczej !
Oj ja zrozumiłam ten post pierwszy tak,że on z założenia ludziom nie ufa a nie że ma jakies przypuszczenia wobec swojej kobiety. Chce zrobić test "bo przeciez nigdy nic nie wiadomo" a nie że np podejrzewa zdrade.
: 31 paź 2005, 08:07
autor: guli
dziwny321 pisze:2) Czy ktos taki moze w oczach partnerki stracic zaufanie (jesli mu ufa oczywiscie)?
Może nie tyle straci zaufanie, co zachwieje poczuciem bezpieczeństwa partnerki (przecież zawsze wierzył w każdy kit...)
dziwny321 pisze:Czy tak naprawde mozemy byc pewni (chodzi o facetow) ze to nasze dziecko przyjdzie na swiat?
Zdecydowanie NIE!!
TedBundy pisze:Zrób ten test - ale dysktretnie.
Takie rzeczy z reguły się wydają... to jast dopiero cios dla zaufania.
robinho pisze:to życie, tu bez zaufania nie pojedziesz.
Właśnie. Tu chodzi o resztę życia... Bez przesady z tym zaufaniem. Chyba, że i tak chciałes dzieciaka właśnie teraz...
: 31 paź 2005, 18:20
autor: sophie
Co do testow i niewiernosci...
Znalam taki jeden przypadek kiedys. Dziewczyna zaszla w ciaze, slub, on sprzedal samochod, zeby miec wiecej kasy na mieszkanie itd. Wszystko cacy. Dopoki maly sie nie urodzil. Cos od poczatku sie podobno nie zgadzalo. I wyszlo przy badaniu krwi, ze dzieciak jest... jego przyjaciela. A badanie bylo rutynowe. On zauwazyl, ze cos nie pasuje, tzn. ze niemozliwa byla ta grupa z jej i jego.
Niczego nie podjerzewal w ogole...
A nasmieszniejsze bylo, ze... zmienil podczas slubu nazwisko na jej (mial jakies tragiczne jazdy z ojcem i od dawna chcial to zrobic).
Rzecz jasna slub uniewazniony - konkordatowy, czyli rozwodu nie mozna wziac. Ale udalo sie uniewaznic.