Mia pisze:a ja radzilabym cos bardziej romantycznego... od siebie... Znacie sie juz troche (?) wiesz co lubi, jakie ma ulubione miejsca... badz kreatywny - e tam kwiaty, jak jedynym wysilkiem ktory wlozysz w ten pomysl bedzie zaplacenie za nie..
Zgadza się. Ja pomyslalbym nad czymś oryginalniejszym. Moze jakies nawiazanie do wspolnej przeszlosci, jakiegoś wypadu, miejsca ktore dobrze Wam się kojarzy.
Yasmine pisze:charlie81 napisał/a:
Oczywiscie, ze sie stosuje. Generalnie zawsze nieparzysta liczba kwiatow. Dwa wyjatki - na sluby i pogrzeby - parzysta
pierwszy raz slysze .
Ja slyszalem tylko o parzystej licznie kwiatow na pogrzebach. Swoja drogą to ciekawe: Powiadają, ze parzysta liczba kwiatow przynosi pecha, znaczy, ze źle życzą zmarlemu?
