flirty na szkoleniach
Moderator: modTeam
flirty na szkoleniach
Moja praca wymaga częstych wyjazdów na szkolenia. Zaczęłam sie zastanawiać , na czym polega ów fenomen szkoleń ,że większość uczetniczących w nim osób szuka sobie pary na kilka chwil. Nieważne jest przy tym ,czy on ( ona ) jest żonaty . Zaczyna sie od powitalnej kolacji i...jest wesoło. Podchody , przytulanki ,spacery...... panowie ( panie)zapominają o żonach ( mężach ) . Czy tak jest na wszytkich szkoleniach , czy też moja grupa zawodowa jest taka zabawowa? Co o tym myslicie? Macie podobne spostrzeżenia.
Chyba fenomen tego polega na kilku rzeczach:
- ludzie sie znaja, pierwsze bariery pokonane,
- alkohol, kolejne bariery pokonane,
- nie ma tam partnerow i pewnie male sznase, ze sie dowiedza albo cos podejrzewaja (przeciez jestesmy w pracy!!!), wiec kolejna przeszkoda za nami,
- inni tak robia i jest fajnie wiec i my mozemy,
- wiadomo, ze to seks bez zobowiazan, nikt tu nie mowi o milosci i zostawianiu zony/meza,
- mozna sobie kariere podreperowac (czasami).
Mysle, ze dla kazdego jest inny powod. Po prostu ogolnie atmosfera sprzyja i przyklad innych. I to, ze kazdy o tym wie, ale nie pietnuje tego.
I nie na kazdym szkoleniu tak sie dzieje! Na szczescie... .
- ludzie sie znaja, pierwsze bariery pokonane,
- alkohol, kolejne bariery pokonane,
- nie ma tam partnerow i pewnie male sznase, ze sie dowiedza albo cos podejrzewaja (przeciez jestesmy w pracy!!!), wiec kolejna przeszkoda za nami,
- inni tak robia i jest fajnie wiec i my mozemy,
- wiadomo, ze to seks bez zobowiazan, nikt tu nie mowi o milosci i zostawianiu zony/meza,
- mozna sobie kariere podreperowac (czasami).
Mysle, ze dla kazdego jest inny powod. Po prostu ogolnie atmosfera sprzyja i przyklad innych. I to, ze kazdy o tym wie, ale nie pietnuje tego.
I nie na kazdym szkoleniu tak sie dzieje! Na szczescie... .
"a miłość tylko jedną można wszędzie spotkać
przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
przed grzechem i po grzechu zostaje ta sama"
To norma,
Bezpieczna przygoda ... on i ona zajęci a to tylko wyjazdowa rozrywka ... tańce, alkohol czasem wycieczki do pokoju ...
Jak jeździłem na szkolenia/wyjazdy integracyjne to obserwowałem takie parki ...
Sam nie mam w tym doświadczeń więc więcej nie wiem ... trzeba by zapytać tych co tak spędzają czas ...
Bezpieczna przygoda ... on i ona zajęci a to tylko wyjazdowa rozrywka ... tańce, alkohol czasem wycieczki do pokoju ...
Jak jeździłem na szkolenia/wyjazdy integracyjne to obserwowałem takie parki ...
Sam nie mam w tym doświadczeń więc więcej nie wiem ... trzeba by zapytać tych co tak spędzają czas ...
bleeeeeeeeeeeee
Cóż - życie:) Wszystko zależy od jednostki, czy chce się w taki sposób zachowywać i bawić, czy nie - proste. Od dobrze wyregulowanych wewnętrznych hamulców każdego uczestników takiego spotkania. I wtedy właśnie wychodzi, czy dorośli ludzie potrafią zachowywać się w sposób dorosły i odpowiedzialny, czy jak zwykli gówniarze..
http://www.facebook.com/LKSPogonLwow
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Reaktywowany w 2009 r. Razem przywróćmy świetność tej historycznej drużynie!
http://www.piotrlabuz.pl/
http://michalpasterski.pl/
http://www.mateuszgrzesiak.pl/
Dorra pisze:Czy tak jest na wszytkich szkoleniach , czy też moja grupa zawodowa jest taka zabawowa?
Czy na wszystki, to nie potrafię odpowiedzieć, na pewnoi na wszystkich na których ja byłem i o których słyszałem. Nad tym nie ma co się zastanawiać, można albo korzystać z chwili albo siedzieć samemu w pokoju
Grzeczne dziewczynki idą do nieba
Niegrzeczne na ziemi mają swój raj
Niegrzeczne na ziemi mają swój raj
- Wstreciucha
- Weteran

- Posty: 2646
- Rejestracja: 14 wrz 2005, 11:48
- Skąd: Warszawa
- Płeć:
To oczywiste. On/Ona na takich szkoleniach czuja sie jak pies spuszczony ze smyczy. Poza takimi szkoleniami, osoba pozostajaca w zwiazku tego typu mozliwosci flirtu ma niewiele, wiec po prostu korzysta z tego maxymalnie. Nie wspominam o mechanizmach ludzkich jakie tu dzialaja, bo pewnie jeden chce sprawdzic czy jest wciaz atrakcyjny dla innych, drugi chce przeleciec kolezanke z pracy a w biurze nie wypada, trzeci ma ochote na romans ktory zrekompensuje mu kiepskie "pozycie" , czwarty itd itd . Niezaleznie od tego czy to szkolenie czy jakikolwiek wyjazd na tego typu "imprezach" to powszechne zjawisko, wg mnie 
Te same fakty dają jednym wiele do myślenia, innym tylko do gadania.
Wróć do „Miłość, uczucia, problemy”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 455 gości


ale nie musisz im wierzyć." - Forrest Gump