Ciekawa sprawa
: 24 paź 2005, 07:08
W sumie sprawa naprawdę jest dosyć ciekawa. Od 1,5 mca spotykam się z pewną kobietą (rok starszą ode mnie, 24 lata) Jest bardzo miło i sympatycznie - spotkania, masa esemesków i telefonów (jak w knajnpie siedziałem, wysłała chyba ze 20), Doskonale czuję sie w Jej towarzystwie itp. Zauważyłem, że z czasem zaczęliśmy coraz bardziej zbliżać sie do siebie....wczoraj wyszła z propozycją wspólnego wyjazdu na weekendzik:) W sumie bardzo byłem zdziwiony:) Z prostego powodu - sam coś takiego planowałem, ale w perspektywie miesiąca albo dwóch. Po prostu karpia strzeliłem
Ale przytaknąłem. Naszła mnie taka refleksja - czy aby nie za szybko? Czy takie zachowanie to standard??? W sumie sam nie wiem, co o tym myśleć. Zależy mi na tej Osobie i jednocześnie bardzo mnie wczoraj zdziwiła:) Ramirez podsumował to jednoznacznie i po swojemu (wulgarnie, znaczy się,hihi:) - cytuję - "swędzi ją - na co czekasz, durniu??!!! Jedź"... Ja mam parę swoich teorii, natomiast na razie z chęcią poczytam Wasze opinie. Pozdr.
logout.
CYA!!!! <aniolek2>
logout.
CYA!!!! <aniolek2>


Taaa - Ted - krynica opanowania i rozsądku???? Nie!!!!!! Buhahahaha!!! <browar>
<browar>