agnieszka.com.pl • Ciekawa sprawa
Strona 1 z 2

Ciekawa sprawa

: 24 paź 2005, 07:08
autor: Ted Bundy
W sumie sprawa naprawdę jest dosyć ciekawa. Od 1,5 mca spotykam się z pewną kobietą (rok starszą ode mnie, 24 lata) Jest bardzo miło i sympatycznie - spotkania, masa esemesków i telefonów (jak w knajnpie siedziałem, wysłała chyba ze 20), Doskonale czuję sie w Jej towarzystwie itp. Zauważyłem, że z czasem zaczęliśmy coraz bardziej zbliżać sie do siebie....wczoraj wyszła z propozycją wspólnego wyjazdu na weekendzik:) W sumie bardzo byłem zdziwiony:) Z prostego powodu - sam coś takiego planowałem, ale w perspektywie miesiąca albo dwóch. Po prostu karpia strzeliłem :) Ale przytaknąłem. Naszła mnie taka refleksja - czy aby nie za szybko? Czy takie zachowanie to standard??? W sumie sam nie wiem, co o tym myśleć. Zależy mi na tej Osobie i jednocześnie bardzo mnie wczoraj zdziwiła:) Ramirez podsumował to jednoznacznie i po swojemu (wulgarnie, znaczy się,hihi:) - cytuję - "swędzi ją - na co czekasz, durniu??!!! Jedź"... Ja mam parę swoich teorii, natomiast na razie z chęcią poczytam Wasze opinie. Pozdr.
logout.
CYA!!!! <aniolek2>

: 24 paź 2005, 08:30
autor: radomir
jedź...i uważaj na siebie.jeśli ci przypasowała a ty jej a indywiduum z ciebie straszne <aniolek2> to juz 99 % na cos ciekawego...i wreszcie poznasz jak to jest z kobietą <aniolek2>

: 24 paź 2005, 08:32
autor: ksiezycowka
W moim przypadku by to było szybko, ale dla Ciebie raczej nie. Korzystaj z tego co los daje, bo już nigdy możesz nie miec takiej szansy ;P

: 24 paź 2005, 09:30
autor: cubasa
moon pisze:bo już nigdy możesz nie miec takiej szansy

Moon, moze nie jest z nim, az tak źle :P
TedBundy pisze:wczoraj wyszła z propozycją wspólnego wyjazdu na weekendzik

Skoro ona wyszla, najwidoczniej uznala to za odpowiednią porę. Zaufaj jej intuicji.

: 24 paź 2005, 09:34
autor: mariusz
No to jedź na weekend i opowiedz jak było ;)

: 24 paź 2005, 09:38
autor: amazonka
Jedź!!
Z dwojga złego bardziej żałowałbyś, że się nie przekonałeś co by było gdyby niż gdyby ten weekend miałby np. udowodnić, że to jednak nie ta...
Powodzonka.

: 24 paź 2005, 10:52
autor: Wstreciucha
Drogi Te(a)dziu!
Twoje rozpieprzanie sie na drobne i szukanie dziury w calym , kiedys spowoduje ze Twoja kobieta nie wytrzyma z Toba nerwowa. Sama jestem owladnieta ciagla teoria spisku, dlatego ta dziura w calym wcale mnie nie dziwi, ale tutaj juz wiele osob zapewnialo cie ze Twoje teorie sa psu na bude i pozbawiasz pewnych zdarzen swojej naturalnej spontanicznosci. Chcesz wyprzedzic fakty, przyjrzec sie "sprawie" z lewa z prawa i tylu i od frontu, co jest zupelnie bezsensu. Jedz na ten cholerny wypad z panna, samo to ze Ci proponuje oznacza ze jest mocno Toba zaintertesowana. I uwierz mi , ona nie chce sie TYLKO bzykac, ona chce z Toba spedzic czas, zblizyc sie do Ciebie. Gdyby miala jedno w glowie, nie zaproponowala by wyjazdu, a fakt ze to zrobila siwadczy przede wszystkim o tym , ze wszystkie jej sygnaly w stosunku do Ciebie chyba sie wyczerpaly i w koncu przejela inicjatywe, albo po prostu czuje sie az tak swobodnie w Twoim towarzystwie i zna Cie dosc dobrze by nie miec oporow z "pierwszym krokiem"
Pozdrawiam <browar>

: 24 paź 2005, 11:01
autor: Imperator
TedBundy pisze:Ja mam parę swoich teorii, natomiast na razie z chęcią poczytam Wasze opinie. Pozdr.


Schowaj te teorie do butów i korzystaj z dnia. :> <bicz1>

: 24 paź 2005, 11:21
autor: radomir
zapas gumek zabierz <banan>

: 24 paź 2005, 11:22
autor: kot_schrodingera
Przyłączam się. Nie można do końca życia chodzić z simlockiem. Tylko bądź delikatny. Jej niechodzi o sex.

: 24 paź 2005, 11:24
autor: radomir
TEd tylko sex...pamietej o Twojch ZASADACH <aniolek2>

: 24 paź 2005, 15:17
autor: Ted Bundy
radomir pisze:jeśli ci przypasowała a ty jej a indywiduum z ciebie straszne to juz 99 % na cos ciekawego


Dobre:) Dzięki, ale osobiście wolę określenie "Ty wredny cyniczny draniu <browar> " :) <banan>


moon pisze:W moim przypadku by to było szybko, ale dla Ciebie raczej nie.


Dokładnie to samo mi Ramirez powiedział:) "Co??!!! Przecież półtora mca ją znasz i jeszcze jej do wyra nie wziąłeś????!!! Zgłupiałeś, czy co?? Potem zacznie myśleć, żeś dziwny jakiś i jeszcze jej ręki w majtki nie wpakowałeś??!!" - koniec cytatu.

Prawie popłakałem się ze śmiechu:) <browar>


mariusz pisze:No to jedź na weekend i opowiedz jak było


Macie to jak w banku:) Ale to za jakieś ok 14 dni dopiero...Ona szkołę ma w weekendzik i nie mamy na razie floty do puszczenia.


Wstreciucha pisze:ale tutaj juz wiele osob zapewnialo cie ze Twoje teorie sa psu na bude i pozbawiasz pewnych zdarzen swojej naturalnej spontanicznosci.


Ale ja uwielbiam wszelki spontan:) Problemem jest to, że rzadko ostatnio na niego sobie pozwalałem, hehe. Racja, czasem za często myślę i zbyt mało idę na żywioł. Cóż - życie mnie nauczyło, by się z 5 razy zastanowić, zanim coś się zrobi. 8) Taaa - Ted - krynica opanowania i rozsądku???? Nie!!!!!! Buhahahaha!!! <browar>


Wstreciucha pisze:Chcesz wyprzedzic fakty, przyjrzec sie "sprawie" z lewa z prawa i tylu i od frontu, co jest zupelnie bezsensu


Bardzo możliwe że masz rację....

Wstreciucha pisze: I uwierz mi , ona nie chce sie TYLKO bzykac, ona chce z Toba spedzic czas, zblizyc sie do Ciebie. Gdyby miala jedno w glowie, nie zaproponowala by wyjazdu, a fakt ze to zrobila siwadczy przede wszystkim o tym , ze wszystkie jej sygnaly w stosunku do Ciebie chyba sie wyczerpaly i w koncu przejela inicjatywe, albo po prostu czuje sie az tak swobodnie w Twoim towarzystwie i zna Cie dosc dobrze by nie miec oporow z "pierwszym krokiem"


Mam taką nadzieję, że chce jeszcze bardziej zacieśnić nasze kontakty; na to liczę - dziękuję za ten post Wstręciucho:) Masz sporo racji, jeśli nie całą - ale i tak się zdziwiłem jej propozycją <aniolek2> . Pozdro!

: 24 paź 2005, 15:34
autor: Wstreciucha
TedBundy pisze:Masz sporo racji, jeśli nie całą

Wiem <aniolek2> znam sie na kobietach i na WAS, ale i tak daje sie wodzic za nos <chory> <browar>

: 24 paź 2005, 15:55
autor: Imperator
TedBundy pisze:Dokładnie to samo mi Ramirez powiedziałusmiech "Co??!!! Przecież półtora mca ją znasz i jeszcze jej do wyra nie wziąłeś????!!! Zgłupiałeś, czy co?? Potem zacznie myśleć, żeś dziwny jakiś i jeszcze jej ręki w majtki nie wpakowałeś??!!" - koniec cytatu.

Prawie popłakałem się ze śmiechu:)


Ty się nie śmiej! Ja miałem kiedyś taką sytuację, że panna miała wolną chatę, a ja se poszedłem do kolegi na wódkę... Tak se gadamy i wyszło na jaw, to że jest wolna chata u niej.. POwiedział do mnie: "słuchaj, jeśli Ci powiedziała, że ma wolną chatę to.. co ty tu robisz? :>" Podziałało! Wprawdzie koledzy nieraz mówią ordynarnie, chamsko i wulgarnie ale trochę racji czasem mają. <browar>

Aha - żeby było jasne - przychylam się do postu Wstręciuchy. Ona nie chce tylko seksu, ale też (albo zamiast? :D) czegoś więcej. :) Zresztą. Do cholery! Działaj, a nie censored rozważaj jak szachista. Związek to nie szachy (czasem tylko :) )
Co do tytułu - nie jest to ciekawa sprawa. Nic a nic. Po prostu - NORMALNA. ;) <browar>

: 24 paź 2005, 16:01
autor: mariusz
Mam nadzieje ze Twoja decyzja była przemyslana i nie była narzucona ci przez nas. Pozatym nie rob niczego wbrew sobie.

: 24 paź 2005, 16:05
autor: Misia
Jedz!!!!po co w ogóle pytasz???!chyba sam wiesz co czujesz i niepotrzebny jest ten caly dylemat..chlopie!masz 23lata nie 14!!!!!!!!!!!!!!!

: 24 paź 2005, 16:14
autor: mariusz
A gadaja wszyscy, chłopak sie napali a tam bedzie pewni ebida i posucha... ;) Skąd wiesz ze ona akurat bedzie chciała. Nalezy sie z tym liczyć, ale nie napalac. zebyn ie spierdzielić tego co juz jest.

Ps: Z resztą i tak zrobisz co chcesz. Ja bym pojechał.

: 24 paź 2005, 16:25
autor: cubasa
mariusz pisze:Ja bym pojechał.

Ja tez na jego miejscu bym pojechał. Zresztą On juz pisal, ze ma zamiar pojechać :]

Tedziu, nie zapomnij nam opowiedzieć jak było, oki? (ludzka ciekawosc ;) )

: 24 paź 2005, 16:42
autor: Ted Bundy
mariusz pisze: Nalezy sie z tym liczyć, ale nie napalac


Racja. 100 procent racji Mariusz. Ja niczego nie oczekuję i na nic sie już nie napalam, bo to nie ma sensu - co ma być to będzie:) Przynajmniej odpocznę sobie 2 dni w ładnym plenerze i miłym towarzystwie:)

: 24 paź 2005, 16:45
autor: mariusz
TedBundy pisze:Przynajmniej odpocznę sobie 2 dni w ładnym plenerze i miłym towarzystwie:)


żle...

powionno być:

"Przynajmniej spędze trochę czasu z piękna kobietą w ciekawy miejscu"

: 24 paź 2005, 16:48
autor: Ted Bundy
mariusz pisze:"Przynajmniej spędze trochę czasu z piękna kobietą w ciekawy miejscu"


Za słówka mnie łapiesz? :> Jasne że w miłym towarzystwie:) W pięknych plenerach spędzałem ostatnie pięciodniowe wakacje - ja i przestrzeń:) Tylko ja i tylko przestrzeń polskich Tatr:) ,,pozdr

: 24 paź 2005, 16:55
autor: mariusz
TedBundy pisze:asne że w miłym towarzystwie:) W pięknych plenerach spędzałem ostatnie pięciodniowe wakacje - ja i przestrzeńusmiech Tylko ja i tylko przestrzeń polskich Tatr:)


aaaa znowu...

"miłe towarzystwo" ma być PIĘKNE towarzystwo. Chżnić plenery, one sła ładne niepowtarzalne. Pamiętaj, że kobieta najpiękniejszym tworem Boskim jest !!


Ps: łapię za słowka bo lubię, a ty przeciesz szukasz dziury w całym :)

: 24 paź 2005, 17:03
autor: Ted Bundy
mariusz pisze:Pamiętaj, że kobieta najpiękniejszym tworem Boskim jest !!


:) Taaa.... w towarzystwie osóbki o ciemnoblond włoskach, zniewalającym uśmiechu i ślicznych dołeczkach w buzi, która ciągle wątpi w to, że naprawdę jest śliczna - ale moja praca daje rezultaty, bo wątpić przestaje i wierzy w szczerość moich słów, czynów i gestów:) <aniolek2>

: 24 paź 2005, 17:42
autor: mariusz
TedBundy pisze:usmiech Taaa.... w towarzystwie osóbki o ciemnoblond włoskach, zniewalającym uśmiechu i ślicznych dołeczkach w buzi, która ciągle wątpi w to, że naprawdę jest śliczna - ale moja praca daje rezultaty, bo wątpić przestaje i wierzy w szczerość moich słów, czynów i gestówusmiech Aniolek


No to napisz: "JADEN A WEEKEND Z PIEKNĄ KOBIETĄ !!" bo jak na razie ot ja to pisze za Ciebie ;)

: 24 paź 2005, 18:12
autor: Wstreciucha
TedBundy pisze:bo wątpić przestaje i wierzy w szczerość moich słów, czynów i gestów

Usypiacie nasza czujnosc a potem dajecie "z buta " :>

: 24 paź 2005, 19:17
autor: ksiezycowka
TedBundy pisze:"Co??!!! Przecież półtora mca ją znasz i jeszcze jej do wyra nie wziąłeś????!!! Zgłupiałeś, czy co?? Potem zacznie myśleć, żeś dziwny jakiś i jeszcze jej ręki w majtki nie wpakowałeś??!!" - koniec cytatu.

Ja bym, czegoś tak idiotycznego nie powiedziała, wypraszam sobie. Więc nie pisz,że dokładnie tak samo powiedział jak ja. Ja tylko zasugerowałam,ze moze byc to ostatnia Twoja kobieta.

: 24 paź 2005, 20:01
autor: Ted Bundy
moon pisze:Ja tylko zasugerowałam,ze moze byc to ostatnia Twoja kobieta.


Hehe, chciałabyś... :> <aniolek2>

: 24 paź 2005, 21:32
autor: ksiezycowka
Mi tam to kalafiorem wisi, ale skoro piszesz co o tym myslimy to Ci szczerze mówię. :]

: 24 paź 2005, 23:12
autor: Sir Charles
Imperator pisze:Działaj, a nie k*** rozważaj jak szachista. Związek to nie szachy (czasem tylko


Szachy, szachy. Czesciej niz czasem :)

: 25 paź 2005, 08:29
autor: radomir
mariusz pisze:
TedBundy pisze:Przynajmniej odpocznę sobie 2 dni w ładnym plenerze i miłym towarzystwie:)


żle...

powionno być:

"Przynajmniej spędze trochę czasu z piękna kobietą w ciekawy miejscu"


i pobzykam trochę jak to cyniczni dranie <aniolek2>