agnieszka.com.pl • Dziwne uczucia...
Strona 1 z 1

Dziwne uczucia...

: 20 paź 2005, 17:56
autor: Sandra
Witam.

Od pewnego czasu umawiam sie z pewna dziewczyna, jednak zastanawia mnie jedna sprawa.

W wiekszosci czasu miedzy nami jest po prostu super, wszystko sie uklada i w ogóle oboje cieszymy sie ze jestesmy obok siebie, panuje swoista euforia soba...

Jednak sa momenty w ktorych czuje sie jakis zagubiony, zaklopotany, sam nie wiem jak to opisac... dziwne uczucie ze cos sie psuje (chociaz wiem ze jest wszystko ok)... nie wiem czemu, czy to "objawy" jesieni, zmeczenia czy moze strach ze znow bedzie tak samo jak w przeszlosci (na poczatku sie ukladalo a pozniej zawsze wszystko sie psulo i leglo w gruzach).

Chcialbym zeby to minelo ale sam nie wiem co z tym zrobic, i dlaczego tak jest...

PS.
nie wiem jak sie wyrzuca posty, zapomnialem sie przelogowac i napisalem z konta siostry :/

: 20 paź 2005, 17:59
autor: ksiezycowka
Masz paranoje i tyle. Nie umiesz się cieszyć tym co masz.

A swoją drogą to jestes facetem Sandro?

: 20 paź 2005, 18:01
autor: Pegaz
tranzwestyta jakiś..bez obrazy..no chyba że się pomyliłoś ;)

: 20 paź 2005, 18:03
autor: Aguś
nie wiem jak sie wyrzuca posty, zapomnialem sie przelogowac i napisalem z konta siostry

nieladnie oj nieladnie...

: 20 paź 2005, 18:06
autor: Olivia
nie wiem jak sie wyrzuca posty, zapomnialem sie przelogowac i napisalem z konta siostry

Zagadaj z adminem...
moon pisze:A swoją drogą to jestes facetem Sandro?

No przecież napisał, jaka jest sytuacja...

A co do tematu... Czasami przychodzą takie myśli... I nic tego nie zmieni... I albo będzie wszystko ok, albo w końcu może dojść do rozstania...

: 20 paź 2005, 18:08
autor: ksiezycowka
Olivia pisze:No przecież napisał, jaka jest sytuacja...

No zedytował posta po tym jak swojego napisałam.

: 20 paź 2005, 18:12
autor: Olivia
moon pisze:No zedytował posta po tym jak swojego napisałam.

A to sorry, nie wiedziałam.

: 20 paź 2005, 18:16
autor: Mysiorek
Sandra pisze:nie wiem jak sie wyrzuca posty

Po pierwsze: co chcesz zrobić?
Po drugie: siostra Sandra ma oznacznik chłopaka?

: 20 paź 2005, 18:18
autor: Pegaz
Mysiorek pisze:Po pierwsze: co chcesz zrobić?
Po drugie: siostra Sandra ma oznacznik chłopaka?

o żesz jak ten facet miesza... nie prościej jak by sobie konto założył ?
A co będzie jak siostra wróci i przeczyta :D ?

: 20 paź 2005, 18:18
autor: Olivia
Mysiorek pisze:Po drugie: siostra Sandra ma oznacznik chłopaka?

Jeszcze niedawno był oznacznik żeński...

: 20 paź 2005, 18:23
autor: Mysiorek
Pegaz pisze:nie prościej jak by sobie konto założył ?

Ma konto i pomyślałem, że chce usunąć posta.
Albo założył 2 konta i jest obojniakiem <hahaha> i robi nas w balonika :D

Proszę o wyjaśnienia, bo inaczej to: <banan>

: 20 paź 2005, 18:25
autor: TFA
recepta-nie przejmowac sie tym, nie wkrecac sie, bo to moze pogoszyc, sam mialem takie schizy ze np. nie kocham swojej laski :/ i tylko utrudnialem sobie zycie przez to, tracilem czas na glupoty, zamiast po prostu sie tym cieszyc.

: 20 paź 2005, 18:25
autor: Wstreciucha
Sandra pisze:Jednak sa momenty w ktorych czuje sie jakis zagubiony, zaklopotany, sam nie wiem jak to opisac... dziwne uczucie ze cos sie psuje (chociaz wiem ze jest wszystko ok)... nie wiem czemu, czy to "objawy" jesieni, zmeczenia czy moze strach ze znow bedzie tak samo jak w przeszlosci (na poczatku sie ukladalo a pozniej zawsze wszystko sie psulo i leglo w gruzach).

Kazdy z nas sie miota i na podstawie poprzednich doswiadczen snuje domysly " a co by bylo gdyby". Nie znam raczej nikogo, kto chociaz od czasu do czasu nie mialby watpliwosc co do swojego zwiazku. Strach jest oczywisty, budzi w nas "demony", nasze leki zawsze wychodza gdzies w chwilach slabosci. NIe da sie myslec pozytywnie na pelnych obrotach wciaz i stale. Juz po prostu tak jest. MOIM zdaniem ofkors :>

: 20 paź 2005, 18:27
autor: Pegaz
Jedno konto ma bo w swoim posćie zmienil znak na faceta :)
no ale może czas mu pomóc ;)

: 20 paź 2005, 20:10
autor: Yasmine
wiec chlopie/kobieto czy czymkolwiek jestes, wkrecasz sobie !!
Przestan za duzo myslec i ciesz sie tym co masz.
Inni na pewno by dali duzo, aby znalezc sie na Twoim miejscu.