agnieszka.com.pl • Kobieta - dziwna istota...
Strona 1 z 2

Kobieta - dziwna istota...

: 03 paź 2005, 19:31
autor: Konto usunięte
Jak to rozumiec??

Dziewczyna najpierw mowi ze nigdy razem nei bedziemy
Po dziesieciu miutach - "sluchaj ja Cie chyba kocham - daj mi czas prosze..."
Ona jest teraz z innym kolesiem do którego czuje tylko "coś" jak to stwierdzial kolejne dziesiec minut pozniej ale nei chce z nim zrywac :|

Co mam censored robić??

: 03 paź 2005, 19:37
autor: Wstreciucha
McDracullo pisze:Co mam k*** robić??

wyslij do lekarza od glowy <pijak>

: 03 paź 2005, 20:00
autor: Hyhy
zapytaj na censored jej ten czas

: 03 paź 2005, 20:02
autor: Edytka:)
McDracullo pisze:Co mam k*** robić??

Daj se z nia spokoj :)

: 03 paź 2005, 20:02
autor: Misia
jak to rozumiec?
wcale nierozumiec i dac sobie z nia spokoj

: 03 paź 2005, 20:11
autor: radomir
macie po 11 lat?

: 03 paź 2005, 20:21
autor: Konto usunięte
macie po 11 lat?


Chyba raczej nie ;) :P ja mam 17 a ona 16 :P Chociaż jak widać faktycznie zachwouje sie jak 11 :P Są jeszcze jakieś wskazówki do tego co powinienem zrobic??

: 03 paź 2005, 20:32
autor: Ripper
Odpusc sobie bo za jakis czas do ciebie tez bedzie czula
McDracullo pisze:tylko "coś"

: 03 paź 2005, 20:53
autor: Mysiorek
Nie powinieneś pozwalalać na targowanie się Twoim życiem i uczuciami.

: 03 paź 2005, 21:05
autor: nEO~
Haha, wkoncu znalazlem potwierdzenie ze 16 letnie dziewczyny zachowują sie jak 10 latki :D:D:D:D jeeeee, moon REMIS :D:D :):)

: 03 paź 2005, 21:06
autor: Yasmine
McDracullo pisze:chyba kocham

nie ma chyba
nie kocha.

: 03 paź 2005, 21:09
autor: Konto usunięte
Fitti pisze:Haha, wkoncu znalazlem potwierdzenie ze 16 letnie dziewczyny zachowują sie jak 10 latki

Nie ma to jak facet prawda ;) ?? :P

: 03 paź 2005, 21:50
autor: nEO~
niby tak :) chociaz.. czy ja wiem :P :)

: 03 paź 2005, 22:54
autor: Orbital
Mogłeś dać Jej jeszcze z 10min. może by się jednak rozmyśliła <pijak>

: 03 paź 2005, 23:14
autor: ksiezycowka
Fitti pisze:Haha, wkoncu znalazlem potwierdzenie ze 16 letnie dziewczyny zachowują sie jak 10 latki Usmiechnij sie!Usmiechnij sie!Usmiechnij sie!Usmiechnij sie! jeeeee, moon REMIS

Mówiłam!!!

Weż se taka pierdolnięta odpuść.

: 04 paź 2005, 09:30
autor: natasza
Kochanki lub Pseudokochanki tak już mają, że raczej nie kwapi im się do odchodzenia od partnera, z którym są długo. Daj sobie z nią spokój i poczekaj jakiś czas, niech ona zrobi jakiś krok.

: 04 paź 2005, 10:20
autor: prien
Olej ją <pijak>

: 04 paź 2005, 13:09
autor: Beggar
Kobieta- niesamowita istota!!!!!!!!!!! Kobiety bez was moie życie straciło by sens....
Uwielbiam kobiety... :D:D:D:D:D:D:D:D:D

: 04 paź 2005, 13:58
autor: Edytka:)
Jareczek pisze:Uwielbiam kobiety...

Ja tez <aniolek2>

: 04 paź 2005, 14:10
autor: karmen
ehhhhh daj sobie spokój... ona sama nie wie czego chce.... cos czuje, chyba kocha, masz jej dac czas, nie chce zrywac z tamtym... no ludzie to jest chore !!

: 04 paź 2005, 15:11
autor: dE
a Ty ją kochasz ?

: 04 paź 2005, 16:06
autor: yeffin
McDracullo pisze:
Fitti pisze:Haha, wkoncu znalazlem potwierdzenie ze 16 letnie dziewczyny zachowują sie jak 10 latki

Nie ma to jak facet prawda ;) ?? :P


22 letnie dziewczyny tez :|
jak dokładnie jak 16 albo i 10

: 05 paź 2005, 13:31
autor: Spinka
Logiczne, że ponieważ nie wie, co mówi, to należy dac jej czas, żeby sobie to w głowie ułożyła, bo inaczej będziesz wysłuchiwał tych bredni cały czas :)

: 05 paź 2005, 13:38
autor: robinho
I dojrzałych i "dzieciackich" związkach jest jasne, że coś takiego nie przejdzie. <aniolek2> Zejdż na ziemię stary.

: 05 paź 2005, 13:40
autor: Imperator
Niekoniecznie. Czasem jest tak, że jak się komuś da czas, to ten ktoś myśli, że czasu ma niewiadomo ile. No i wcale nie zamierza układać sobie tego w głowie - nie myśli o tym w ogóle.
Ale takie naciskanie też nie jest dobre.
Zresztą, gdy ktoś się zastanawia czy kochać czy nie kochać... znaczy że nie kocha i z tej mąki chleba nie będzie :)

: 05 paź 2005, 13:44
autor: Spinka
Zresztą, gdy ktoś się zastanawia czy kochać czy nie kochać... znaczy że nie kocha i z tej mąki chleba nie będzie

Najprawdopodobniej jesli da jej czas, to doprowadzi własnie do tego, ale lepsze to, niż dawać sobie bałagan w mózgu robić. Przynajmniej będzie wiedział, na czym stoi :)

: 05 paź 2005, 13:50
autor: Imperator
Spinka pisze:ale lepsze to, niż dawać sobie bałagan w mózgu robić. Przynajmniej będzie wiedział, na czym stoi


I tak i nie!
Jeśli chłopak prosi dziewczynę o spotkanie, a ona mówi mu że się zastanowi i żeby jej dał czas to najprawdopodobniej będzie tak, że albo się z nim spotka raz, może dwa razy, albo kiedy on zniecierpliwiony spyta się jej jeszcze raz to mu powie, że "jeszcze nie wie". Tylko że doskonale wie - nie chce po prostu i już. :D
Tylko, że chłopak ma myśli niespokojne, mętlik w głowie. Z szybkim biciem serca odbiera każdy telefon myśląc, że to ona się namyśliła wreszcie. Z jednej strony aż się prosi o apel do dziewczyn:
Jeśli wam się jakiś chłopak nie podoba to nie zwodźcie go, tylko od razu mu powiedzcie, że nie i chłopak oszczędzi sobie bicia serca.
Lecz z drugiej strony apel do chłopaków aż ciśnie sie na język:
Panowie, może i powinny walić kawę na ławę ale one takie są, że tak nie robią. Wobec tego nauczcie się czytać ich zamiarów po prostu z zachowania i gestów! A to jak widać (w większości przypadków - bo wyjątki się zdarzają) jest możliwe.

Zatem - niech da jej czas, ok. Ale zarazem niech da sobie spokój, zapomni o niej.

: 05 paź 2005, 14:01
autor: Spinka
Imperator pisze:Panowie, może i powinny walić kawę na ławę ale one takie są, że tak nie robią.

Tutaj mnie zaskoczyłeś, ponieważ z moich obserwacji odczytuję, że to najczęściej dziewczyny nie wytrzymują napięcia i to własnie one pękają, waląc kawę na ławę. Świadczyłoby to o tym, że ponieważ w tym przypadku takiej sytuacji nie było, to ona po prostu nie chce z nim być i kręci :(
Ale oczywiście ile kobiet, tyle metod działania ;)

: 05 paź 2005, 14:08
autor: Imperator
Spójrz na to tak: panna na pytanie faceta o spotkanie odpowiedziała "dam znać" albo "muszę się zastanowić" albo "sama nie wiem, na razie brak mi czasu" to znaczy to w dużej większości przypadków, że nie chce. I tak będą mijały dnie i noce, ona będzie se żyła w spokoju, bo gość kulturalny jest i czekać będzie, aż jego obiekt westchnień "da znać" albo "się zastanowi" albo "się namyśli i znajdzie czas". Jej będzie wygodnie, a on uważając, żeby się nie narzucać będzie czekał... Po co ma w końcu sama zadzwonić i powiedzieć, że nic z tego? Układ jest dobry dla niej. <browar>

: 05 paź 2005, 15:02
autor: Adamo
Nie zawsze jak pisze ze nie moze czy cos to odrazu oznacza ze Nie chce! Bo np . nie wiem ile ma panna lat ani nic :) ale dam na moim przykładzie otóż Umawiając sie z 24 latką pisze mi np : po paru godzinach jak ledwo co wrocila z pracy i pada ze zmeczenia ze niestety ale nie moze i w tym tygodniu równiez bo jest zapracowana itp . Nie mozna tego traktować jako oo ona mnie olewa i takie tam co pisales . Bo ja ja doskonale rozumiem i mimo ze odpisuje czasem po połowie dnia to wiem ze chce odpisac ale ma duzo na głowie :) A co do kobiet które nie pracują i są młodsze to przeważnie jak tak pisze ze zajeta i takie tam :) to 60/40 ze sciemnia . Wszystko zalezy co ona ciekawego robi i w ogóle :) No ogolnie to osobom postronnym czyli takim jak my Powinno byc nic do tego bo zaden z nas tutaj forumowiczów nie zna tej że dziewczyny wiec nie mozna mówić ( gdybać ) ale mozna gdybać dalej :) pozdrawiam