agnieszka.com.pl • Sex między dwojgiem młodych ludzi.
Strona 1 z 1

Sex między dwojgiem młodych ludzi.

: 01 paź 2005, 12:50
autor: Adaś
Chciałem się dowiedzieć jakie macie podejście na temat sexu między dwojgiem młodych ludzi, którrzy się uczą nie pracują, nie sa wstanie zapewnic sobie na dzień dzisiejszy wspólmgeo dachu nad głową pracy itd. Czytając forum zauważyłem, że robia to ludzie bardzo młodzi, czy przed, podczas robienia tego mysleliście o tym co by sie stało, jak by posżło nie tak? Co będzie z Wami, przecież nie zapewnicia dziecku dobtrych warunków. Sa pary, w której facet pracuje moga pozwolić sobie na takie rzeczy. Ale znam tez pary, któe zwklekają z tym poniewaz boją się wpadki, boją sie tego, mimo iz sa doijrzali fizycznie, nie będa potrafiły zapewnić dziecku przyszłości. Ja przynam sie, że skłąniam sie do tej 2 grupy a jak U was jest?

: 01 paź 2005, 13:03
autor: Yasmine
Adaś pisze:Czytając forum zauważyłem, że robia to ludzie bardzo młodzi, czy przed, podczas robienia tego mysleliście o tym co by sie stało, jak by posżło nie tak? Co będzie z Wami, przecież nie zapewnicia dziecku dobtrych warunków.

Dlatego biore tabletki. To najpewniejsze zabezpieczenie antykoncepcyjne na dzien dzisiejszy. Ufam im, biore regularnie, nie wchodze w interakcje w innymi lekami. Kiedys mialam paniczny lek przed ciaza, teraz juz tego nie ma.

: 01 paź 2005, 13:05
autor: Adaś
Yasmine pisze:
Adaś pisze:Czytając forum zauważyłem, że robia to ludzie bardzo młodzi, czy przed, podczas robienia tego mysleliście o tym co by sie stało, jak by posżło nie tak? Co będzie z Wami, przecież nie zapewnicia dziecku dobtrych warunków.

Dlatego biore tabletki. To najpewniejsze zabezpieczenie antykoncepcyjne na dzien dzisiejszy. Ufam im, biore regularnie, nie wchodze w interakcje w innymi lekami. Kiedys mialam paniczny lek przed ciaza, teraz juz tego nie ma.


A przyszłe zdrowie? Przecież to są hormony, ingerencja w ogranim skutki uboczne itd. Ja rónież jestem za tabletkami, ale Moja Kochana nichce o nich słyszeć. Nie jest tak, że wiekszość młodych ludzi po prostu do tego nie dojrzała, a robi to bo inni to robią? nie chce w tym momencie nikogo urażać...

Re: seks między dwojgiem młodych ludzi.

: 01 paź 2005, 13:26
autor: ptaszek
Adaś pisze: Czytając forum zauważyłem, że robia to ludzie bardzo młodzi, czy przed, podczas robienia tego mysleliście o tym co by sie stało, jak by posżło nie tak? Co będzie z Wami, przecież nie zapewnicia dziecku dobtrych warunków. Sa pary, w której facet pracuje moga pozwolić sobie na takie rzeczy. Ale znam tez pary, któe zwklekają z tym poniewaz boją się wpadki, boją sie tego, mimo iz sa doijrzali fizycznie, nie będa potrafiły zapewnić dziecku przyszłości. Ja przynam sie, że skłąniam sie do tej 2 grupy a jak U was jest?

Między innymi dlatego też się powstrzymuję :) Wiem, że w razie wpadki nie byłabym gotowa jeszcze na macierzyństwo... Na razie mam zupełnie inne plany, tak samo jak mój facet. Tabletek brać nie chcę... Słyszałam o różnych przypadkach ich zażywania w młodym wieku, i to mnie skutecznie odstraszyło. Inne metody... wydają mi się już o wiele mniej pewne.
Jednym słowem, na razie po prostu nie jestem gotowa i to chyba jeszcze nie ten czas.

Re: seks między dwojgiem młodych ludzi.

: 01 paź 2005, 13:33
autor: Adaś
ptaszek pisze:
Adaś pisze: Czytając forum zauważyłem, że robia to ludzie bardzo młodzi, czy przed, podczas robienia tego mysleliście o tym co by sie stało, jak by posżło nie tak? Co będzie z Wami, przecież nie zapewnicia dziecku dobtrych warunków. Sa pary, w której facet pracuje moga pozwolić sobie na takie rzeczy. Ale znam tez pary, któe zwklekają z tym poniewaz boją się wpadki, boją sie tego, mimo iz sa doijrzali fizycznie, nie będa potrafiły zapewnić dziecku przyszłości. Ja przynam sie, że skłąniam sie do tej 2 grupy a jak U was jest?

Między innymi dlatego też się powstrzymuję :) Wiem, że w razie wpadki nie byłabym gotowa jeszcze na macierzyństwo... Na razie mam zupełnie inne plany, tak samo jak mój facet. Tabletek brać nie chcę... Słyszałam o różnych przypadkach ich zażywania w młodym wieku, i to mnie skutecznie odstraszyło. Inne metody... wydają mi się już o wiele mniej pewne.
Jednym słowem, na razie po prostu nie jestem gotowa i to chyba jeszcze nie ten czas.


Przepraszam, że pytam, a jak się rozwijają inne Wasze sfwery zycia sexualnego? np sex oralny?

: 01 paź 2005, 13:42
autor: Yasmine
Adaś pisze:A przyszłe zdrowie? Przecież to są hormony, ingerencja w ogranim skutki uboczne itd.

to ryzyko(przy tabletkach nowej generacji to ja i tak nie wierze w te bardzo powazne skutki uboczne i nieplodnosc). Nie chce miec teraz dziecka. A z seksu nie zrezygnuje(to jest zbyt piekne ;) ).

: 01 paź 2005, 13:50
autor: mikaaa
Yasmine pisze:
Adaś pisze:A przyszłe zdrowie? Przecież to są hormony, ingerencja w ogranim skutki uboczne itd.

to ryzyko(przy tabletkach nowej generacji to ja i tak nie wierze w te bardzo powazne skutki uboczne i nieplodnosc). Nie chce miec teraz dziecka. A z seksu nie zrezygnuje(to jest zbyt piekne ;) ).


dokładnie
<browar>

: 01 paź 2005, 14:20
autor: Pegaz
Adaś pisze:Przepraszam, że pytam, a jak się rozwijają inne Wasze sfwery zycia sexualnego? np seks oralny?

To forum nie przepraszaj :)

Trzeba rozwarzyć wszystkie za i przeciw i juz wiesz czy możesz rozpocząć współżycie czy nie..nie warto chwilą przyjemności sobie życia rujnować..ale też odpowiednie zabezpieczenie pozwoli tego uniknąć.. <aniolek2>

: 01 paź 2005, 14:57
autor: Wstreciucha
Adaś pisze:Moja Kochana nichce o nich słyszeć.

Twoja ukochana to osoba ktora na wszystko chyba odpowiada Ci "NIE" <pijak> namow ja do sexu a potem mysl o zabepieczeniu. Jest na rynku juz tyle mozliwosci zeby zabezpieczyc sie przed ciaza, ze nie wyobrazam sobie osoby , ktora moglaby byc tak wybredna i "kichac" na wszystko. Nie chce sie zabezpieczyc, znaczy nie chce sie bzykac <eee...>
Adaś pisze:Przepraszam, że pytam, a jak się rozwijają inne Wasze sfwery zycia sexualnego? np seks oralny?

W prawidlowym kierunku :D

Mam pytanie do Ciebie : Czy Twoja kobieta (szumnie powiedziane) , a wiec czy ona potrafi w sposob racjonalny wytlumaczyc jej negatywny stosunek do sexu, tabletek etc. <hmm>

: 01 paź 2005, 15:01
autor: Adaś
Wstreciucha pisze:
Adaś pisze:Moja Kochana nichce o nich słyszeć.

Twoja ukochana to osoba ktora na wszystko chyba odpowiada Ci "NIE" <pijak> namow ja do sexu a potem mysl o zabepieczeniu. Jest na rynku juz tyle mozliwosci zeby zabezpieczyc sie przed ciaza, ze nie wyobrazam sobie osoby , ktora moglaby byc tak wybredna i "kichac" na wszystko. Nie chce sie zabezpieczyc, znaczy nie chce sie bzykac <eee...>
Adaś pisze:Przepraszam, że pytam, a jak się rozwijają inne Wasze sfwery zycia sexualnego? np seks oralny?

W prawidlowym kierunku :D

Mam pytanie do Ciebie : Czy Twoja kobieta (szumnie powiedziane) , a wiec czy ona potrafi w sposob racjonalny wytlumaczyc jej negatywny stosunek do sexu, tabletek etc. <hmm>


Stosunek do sexu jest pozytywny, cały czas mi powtarza, że jak będziemy go uprawiali będzie inaczej. Cała sprawa to lęk przed ciążą, tłumaczy się tym, że tabletki są szkodliwe, że po roku dopiero widac efekty uboczne, że Jej koleżanka akurat po roku dostała jakiś zmian skórnych i trochę schudła to ona tez pewnie dostanie itd. Może faktycznie wmawiam sobie, że jeszcze do tego niedojrzeliśmy.

: 01 paź 2005, 15:24
autor: lizaa
ile jestescie juz razem??

: 01 paź 2005, 15:25
autor: Yasmine
Adaś pisze:Stosunek do sexu jest pozytywny, cały czas mi powtarza, że jak będziemy go uprawiali będzie inaczej

a kiedy go bedziecie uprawiali? Po slubie? Co ona wtedy mowi ?

Adaś pisze:że Jej koleżanka akurat po roku dostała jakiś zmian skórnych i trochę schudła

schudniecie to bardzo pozadany efekt (przynajmniej u mnie :P)

: 01 paź 2005, 15:32
autor: Adaś
25 miesięcy. Jeżeli chodzi o sex, to twierdzi, że na pewno przed ślubem, ale teraz nie poniewaz kwestia zabezpieczenia. Inne argumenty, że nie będzie Nas stac na tabletki, itd, ale głownie chodzi o zdrowie. Ja cały czas żyje w twierdzeniu, że tabletki anty są dla ludzi, i skoro większośc ludzi na śiwecie je używa tzn, że nie jest to żaden bubel. Ale z drugiej strony nie chce żeby się męczyła . Była już z wizyta u ginekologa, dostała recepte na tabletki, ale jak do tej pory recepta nie została zrealizowana.

: 01 paź 2005, 15:39
autor: Yasmine
Adaś pisze:Jeżeli chodzi o seks, to twierdzi, że na pewno przed ślubem, ale teraz nie poniewaz kwestia zabezpieczenia

Ale kiedy ta kwestia zostanie wyjasniona.Jak bedzie pewny i bezpieczny srodek 100 procentowy?! Ona zawsze bedzie miala taki argument,ze nie, bo ciaza.

: 01 paź 2005, 16:00
autor: ksiezycowka
Adaś Twoja kobieta szuka dziury w całym tylko dlatego, ze nie chce sie z Tobą pitolić!

A o takich ludziach o jakich piszesz sądzę, ze sa stanowczo przewrażliwieni. Po to została wymyslona antykoncepcja!

: 01 paź 2005, 16:03
autor: Adaś
moon pisze:Adaś Twoja kobieta szuka dziury w całym tylko dlatego, ze nie chce sie z Tobą pitolić!

A o takich ludziach o jakich piszesz sądzę, ze sa stanowczo przewrażliwieni. Po to została wymyslona antykoncepcja!


A czy są takie osoby, które bardzo chca się pitolić, ale sie boją? to, że Ty masz 18 lat i sie nie obawiasz konsekwencji zajścia to może nie oznaczać, że od razu każda osoba nie chce sie pitolić. Może akurat jest odwrotnie, ta osoba dojrzewa do tego, i kiedy już wszytsko będzie poukłądane wtedy się za to zabierze, jak dorosła osoba. Bo chyba oczywsite jest, że osoby, które uprawiają sex musze do tego dojrzec emoscjonalnie, sexulanie, psychicznie itd.

: 01 paź 2005, 16:08
autor: Yasmine
Adaś pisze:to, że Ty masz 18 lat i sie nie obawiasz konsekwencji zajścia to może nie oznaczać, że od razu każda osoba nie chce sie pitolić.

nie obawia sie konsekwencji, bo jest zaglebiona w temat antykoncepcji, wie, co i jak, i widzi,ze jesli sie odpowiednio z roznymi srodkami postepuje to nie ma ciazy.

<chory>

: 01 paź 2005, 16:08
autor: ksiezycowka
A czy ja mówię że nichce?
Mówię,z e Twoja nie chce bo takimój wniosek z obu tematów Twoich.


Adaś pisze:jak dorosła osoba.

Cyli równie dobrze jako emerytka!

: 01 paź 2005, 16:09
autor: Yasmine
moon pisze:Mówię,z e Twoja nie chce bo takimój wniosek z obu tematów Twoich.

i tu sie zgadzam. Panicznie balam sie ciazy, dopoki nie poznalam antykoncepcji a co najwazniejsze, dopoki nie pojawil sie ktos, kto dzialal na mnie tak,ze moglabym zgwalcic na miejscu ;).

: 01 paź 2005, 16:11
autor: Adaś
Yasmine pisze:
moon pisze:Mówię,z e Twoja nie chce bo takimój wniosek z obu tematów Twoich.

i tu sie zgadzam. Panicznie balam sie ciazy, dopoki nie poznalam antykoncepcji a co najwazniejsze, dopoki nie pojawil sie ktos, kto dzialal na mnie tak,ze moglabym zgwalcic na miejscu ;).


Pewnie ja tak na Nią nie działam i to jest ten problem. Ide na rower bo nie wytrzymam.

: 01 paź 2005, 16:12
autor: ksiezycowka
Tak i ja myśle. Pierwszamoja myśla po tym drugim temacie było "On jej po prostu nie podnieca". Sorry, zę tak brutalnie ale tak sądzę.

: 01 paź 2005, 16:18
autor: Adaś
A jak wytłumaczyc jej zachowania podczas robienia jej minetki. Albo kiedy zasypiamy na łyżeczke, a ona mi mówi, że tak go wczoraj czułe na dupce, że chciałaby go mieć w środku, czy może inne takie "zjawiska" które występują żadko, ale występują.

: 01 paź 2005, 16:32
autor: Edytka:)
Adaś pisze:Ide na rower bo nie wytrzymam.

Milego rowerowania sie, moze ten sposob pomoze Ci troszke odreagowac to czego nie masz :P bo widze ze sprawia Ci to jakis problem skoro o tym piszesz...

: 01 paź 2005, 16:36
autor: ksiezycowka
A jak wytłumaczyc jej zachowania podczas robienia jej minetki. Albo kiedy zasypiamy na łyżeczke, a ona mi mówi, że tak go wczoraj czułe na dupce, że chciałaby go mieć w środku, czy może inne takie "zjawiska" które występują żadko, ale występują.

Kobieta sama nie wie moze czego chce. Może chce sexu,ale czy z Toba?Samego sexu przypuszczam,że na pewno chce bo ma już swój wiek, hormony jej buzuja i to naturalne.

: 01 paź 2005, 16:39
autor: mikaaa
dla mnie to jakies zamotane czasami mam wrażenie ze sam sobie przeczysz . albo ona ....

: 01 paź 2005, 17:03
autor: kinek
tez sie pogubilem = ]
moja mi jeszcze tak nie mowi hehehe czy to znaczy ze nie chce sie ze mna pitolic? [nie moglem wytrzymac bez glupiego pytania :D :D :D]

Re: seks między dwojgiem młodych ludzi.

: 02 paź 2005, 16:52
autor: ptaszek
Adaś pisze:Przepraszam, że pytam, a jak się rozwijają inne Wasze sfwery zycia sexualnego? np seks oralny?

Ja i do tego chyba jeszcze nie dorosłam... ale on <mysli> ... przynajmniej jest cierpliwy i wyrozumiały. Póki co, niczego nie wymaga i do niczego mnie nie zmusza. Chociaż na pewno by chciał... :)

: 02 paź 2005, 17:49
autor: Yasmine
ptaszek, ja juz myslalam,ze wy dawno, po. Dopiero teraz przeczytalam,ze jeszcze nie ;).

: 02 paź 2005, 17:58
autor: ptaszek
hm.. cóż, bywa :) w końcu przyjdzie odpowiedni moment. Dla OBOJGA.