agnieszka.com.pl • Vademecum nie bycia kluchą...
Strona 1 z 2

Vademecum nie bycia kluchą...

: 27 wrz 2005, 09:22
autor: prien
Pojawiło sie tu na forum ostatnio duzo postów w których poruszany jest temat mojej ulubionej "kluchy". Wielu nawet sobie nie zdaje sprawy że jest pretendentem do tego szczytnego miana :P Tak więc pytanie drodzy panowie jak się okdkluchowujecie albo co robicie żeby nie byc kluchą? Czy zdarza się wam zagapic i byc już jednoga w kluchlandii? Równiez niech się wypowiedzą drogie panie forumowiczki jakie zachowania demaskuja podstępnego kluchacza :P?
Na dobry początek podam swój przykład: jak czuje że jestem za słodziutki i zaczynam lawinowo walić mojej ukochanej komplementy to czuje się jakbym się dusił i wtedy musze iść z kumplem nas piwo i zażyć odpowioednia dawkę hamstwa czyli pobluzgac, upic się, gadać o nieprzyzwoitych rzeczach sprawach i czasem coś rozwalić. Wtedy wrca mi równowaga :D

: 27 wrz 2005, 09:52
autor: radomir
ja popłakuje sobie cichutko w kącie....jak nikt nie widzi...a póżniej robie sobie makijaż ;)

: 27 wrz 2005, 10:10
autor: Krzych(TenTyp)
A Ja robie podobnie, ale zazwyczaj, po prostu daje sobie chwilke czasu i rozmyślam naad samym problemem.Staram sie zrozumieć jego istotę i przycynę. Wtedy moge sie zmienić :D

: 27 wrz 2005, 10:15
autor: prien
radomir pisze:ja popłakuje sobie cichutko w kącie....jak nikt nie widzi...a póżniej robie sobie makijaż ;)

A jakiego cienia do powiek używasz głuptasku <bicz1> ?

: 27 wrz 2005, 11:07
autor: Mysiorek
gargul pisze:co robicie żeby nie byc kluchą?

Trza mieć JAJA! <faja>

: 27 wrz 2005, 11:08
autor: Edytka:)
gargul pisze:A jakiego cienia do powiek używasz głuptasku ?

Pewnie rozowego :P albo innego landrynkowatego <hahaha>

: 27 wrz 2005, 11:49
autor: radomir
zawsze wodoodpornego bo moze przyjsc mi poplakac troszke jeszcze pozniej np w pracy jak na mnie szef nakrzyczy albo pan w autobusie...ale zawsze jest dyskretny iscie transparentny

: 27 wrz 2005, 13:21
autor: lollirot
jezu, ale sie chlopcy przejeli tym okresleniem <hahaha> <browar>

: 27 wrz 2005, 13:26
autor: Beggar
ja nie jestem kluchą tylko misiem :P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P:P <lol>

: 27 wrz 2005, 13:33
autor: lollirot
Jareczek pisze:ja nie jestem kluchą tylko misiem

jaka roznica?
ej, naprawde nie jest potrzebnych 10 emoticon pod rzad, zeby cie zrozumiec - serio <chory>

: 27 wrz 2005, 13:37
autor: Mysiorek
lollirot pisze:ej, naprawde nie jest potrzebnych 10 emoticon pod rzad, zeby cie zrozumiec - serio

Widocznie przejął się tematem :D

: 27 wrz 2005, 13:47
autor: prien
lollirot pisze:jezu, ale sie chlopcy przejeli tym okresleniem

Wole być censored, chamem czy świrem ale jak sobie pomyśle że miałbym sie zachowywać jak Rysiek z "Klanu" to 5 metrów sznura i szukamy drzewa :P

: 27 wrz 2005, 13:48
autor: TFA
Najwieksze kluchy to ci co udaja ze sa macho. Zreszta co to jest bycie kluchem ? kto mi wytlumaczy?

: 27 wrz 2005, 13:50
autor: sophie
TFA pisze:Zreszta co to jest bycie kluchem ? kto mi wytlumaczy?


To juz bylo tyyyyyyyle razy walkowane, ze lepiej poszukaj, bo nie sadze, ze komus sie jeszcze chce powtarzac :]

: 27 wrz 2005, 13:55
autor: TFA
Aha, chodzi o tych co sie daja babie wokol palca owinac ? Ja bym ich nazwal po imieniu "censored" a nie zaden kluch. Ja np. jestem dosyc wrazliwym czlowiekiem, nie wstydze sie lez czasem, ale swoj honor mam.

: 27 wrz 2005, 13:57
autor: radomir
tak to trzeba nazwac po imieniu jestem ci..ą anonimową ci..ą <aniolek2>

: 27 wrz 2005, 14:04
autor: Beggar
lollirot pisze:jaka roznica?
ej, naprawde nie jest potrzebnych 10 emoticon pod rzad, zeby cie zrozumiec - serio


miś to miś :P, no dobra teraz mniej ikonek <lol>

: 27 wrz 2005, 14:17
autor: prien
Miś to jest ktoś taki jak np. Fish - czyli facet który emanuje serdecznościa i ciepłem - tzn Fishu mi na takiego wygląda bo osobiście nie znam :P A klucha czy censored jak kto woli to taki rozmymłanay koles który daje sie urabiac jak ciasto.

: 27 wrz 2005, 14:21
autor: radomir
hmmm to chyba rzeczywiscie ja....ale oznacza to ze rozumiem w 100% kobiety?i potrafie sie z Nimi bezproblemowo dogadac i ze garną sie do mnie jak muchy do lepu...
taka ze mnie cip...a jojojoj

: 27 wrz 2005, 14:31
autor: ksiezycowka
Mysiorek pisze:gargul napisał/a:
co robicie żeby nie byc kluchą?

Trza mieć JAJA! Pali

I to by było wszystko co na ten temat można powiedzieć.
Kluchą się rodzi albo rodzi się facetem.

[ Dodano: 2005-09-27, 14:32 ]
A i jeszcze jedno kluchą moze być także kobieta! ;P

: 27 wrz 2005, 15:00
autor: TFA
moon pisze:A i jeszcze jedno kluchą moze być także kobieta!


kobieta to moze byc babochlopem.

: 27 wrz 2005, 15:12
autor: Ted Bundy
Klucha? Klucha? Klucha!??!!! Nie, znów ktoś ten temat ciągnie jak g.ówno przez może...dżizus...widać bardzo się wam nudzi, hehe <belt1>

: 27 wrz 2005, 21:12
autor: cubasa
Moon pisze:A i jeszcze jedno kluchą moze być także kobieta!

A wiesz, ze w tej chwili nadałaś temu słowu nowe znaczenie? :D

: 27 wrz 2005, 21:20
autor: Mysiorek
cubasa pisze:w tej chwili nadałaś temu słowu nowe znaczenie?

Klucha jest rodzaju żeńskiego. :D

: 27 wrz 2005, 21:23
autor: Imperator
Facet-klucha też w sumie jest rodzaju żeńskiego. Bo NIE MA JAJ. :D

: 27 wrz 2005, 21:24
autor: Hyhy
Nie spamcie zostawcie miejsce dla jakis kontruktywnych(dlugi wyraz) wypowiedzi. :D

Co ja robie - nic. Ogolnie rzecz biorac w dupie to mam a jakby sie glebiej zastanowic to nawet mnie to pierdoli :D

: 27 wrz 2005, 21:26
autor: Imperator
Znaczy masz w dupie momenty kiedy kobieta próbuje swoich sił w "ukluszeniu"? :D

: 27 wrz 2005, 21:29
autor: cubasa
Mysiorek pisze:Klucha jest rodzaju żeńskiego.

No niby tak ;P Ale chodzi w tym przypadku o semantykę :)

: 27 wrz 2005, 21:35
autor: Hyhy
Nie, mam w dupie jak ona uwaza ze jestem kluch... a zmiana partnera bo byl za dobry czy za cieply(wedlug nich urobiony) to juz w ogóle jest niepowazne. Ale ludzie sie zmieniaja, moze niektorzy faceci rzeczywiscie nigdy nie przestaja byc kluskowaci, jednak jesli ktos jest czasem to chyba nic w tym zlego nie ma. Tak mi sie zdaje :D

: 27 wrz 2005, 21:58
autor: szopen
każdy czasem jest "kluskowaty" ale nie każdy ma jaja żeby się do tego przyznać :)
Doskonała odpowiedź na pytanie w topicu :
Hyhy pisze:Co ja robie - nic. Ogolnie rzecz biorac w dupie to mam a jakby sie glebiej zastanowic to nawet mnie to p***