jasne, ze lubimy!! <aniolek2>
ale ja sobie nie wyobrazam sytuacji, w ktorej daje rownoczesnie nadzieje na "dalszy ciag" trzem facetom zabiegajacym o mnie... i sobie wybieram najlepszego
ja jesli juz sie daje podrywac, to tylko kiedy sama chce byc podrywana... a jak juz chce tzn. ze ten
jeden, konkretny mi zawrocil w glowce
ale co kobieta to obyczaj
natomiast odpowiadajac w koncu konkretnie na Twoje pytanie
Mariuszu...
jesli chcesz zdobyc kobiete, badz orginalny, spontaniczny... a nie stosuj jakies tam oklepane zaproszenia na kawke
mnie moj facet ujal tym, ze porywal mnie na "wagary" <aniolek2> ...nad jezioro w srodku zimy, poniemieckie bunkry w lesie itp.

wiedzial, ze kocham fotografowac, wiec odkrywal przede mna piekne miejsca, o ktorych pojecia do tej pory nie mialam...
z tym, ze z nami to bylo tak, ze zaiskrzylo od pierwszego momentu i nie musial sie specjalnie trudzic, zebym sie dala "porywac"
