agnieszka.com.pl • Uczucia vs materializm?
Strona 1 z 1

Uczucia vs materializm?

: 13 wrz 2005, 16:35
autor: nefretete
Powiedzcie mi czemu niektórzy faceci nie kierują się tym co czują, a rozpatrują inne kryteria? Ja i ten facet jestesmy sobie bardzo bliscy, oboje wiemy ze chcemy byc razem i tak sie zchowujemy. Ale on trzyma mnie w "zapasie" bo pojawila sie bogata laska ktora moglby wykorzystac a z jego myslenia wychodzi ze na zwiazek ze mna przyjdzie jeszcze czas.

: 13 wrz 2005, 16:57
autor: ksiezycowka
I Ty na cos takiego idziesz? <szok>

: 13 wrz 2005, 16:58
autor: lizaa
olej go, albo nie z calej sily kopnij w d...
po co Ci ktos taki???

w zyciu bym nie zniosla tego ze "jestem w zapasie"......

: 13 wrz 2005, 17:01
autor: nefretete
Nie powiedzialam ze na to ide. Zastanawiam sie tylko jak mozna zalac to co sie czuje a wybrac na jakis czas wygodne zycie.

: 13 wrz 2005, 17:02
autor: ksiezycowka
lizaa pisze:w zyciu bym nie zniosla tego ze "jestem w zapasie"

No to po pierwsze a po drugie być z kimś kto leci tak na kasę, że chce wykorzystywac kogoś żeby sie nachapac?Kmiot, prawdziwy kmiot.

: 13 wrz 2005, 17:39
autor: Mysiorek
nefretete pisze:z jego myslenia wychodzi ze na zwiazek ze mna przyjdzie jeszcze czas.

Jeśli tak myśli, to sądzę, że się odkochał w Tobie!... lub nigdy nie zakochał.
Dlatego nie dziw się, że idzie sobie.

: 13 wrz 2005, 17:57
autor: Stunt
nefretete pisze:Zastanawiam sie tylko jak mozna zalac to co sie czuje a wybrac na jakis czas wygodne zycie.


Skoro gość trzyma Cie w zapasie to za przeproszeniem g**** czuje.
Conajwyżej można powiedzieć, że Cie lubi.

: 13 wrz 2005, 18:11
autor: dziwny321
pieprz*** pieniadze!! <zly1>

wszystko moga zepsuc, no przepraszam to czlowiek dla nich niszczy piekne rzeczy :571:

"w zapasie" ??? jeszcze cos ci takiego powiedzial??? Gdybym byl twoim najlepszym przyjacielem ... przeszedlbym sie do niego <silacz>


JA osobiscie boje sie tego u mojej ukochanej Ze jej wlasnie kiedys taka palma strzeli <boje_sie> i nagle jakis Fagas sie z kasa pojawi w jej otoczeniu i wogle <bije>

A że należe do mściwych osób to bym jej jazde piekelna zrobil. Musiałaby sie wyprowadzac z Kraju i nawet nowy kolo by jej nie pomogl. No ale to w ostatecznosci. <aniolek2> Bo jak mozna Zjeb*** tak piekne uczucie dla wygody??? <belt1>

Narazie jest dobrze i oby bylo dalej....

KOCHAJ DALEJ, POZWOL SERCU ZNALESC INNA MILOSC TE PRAWDZIWA - ahhh ten moj romantyzm. Sam sobie mydle oczy <serce2> crazy is my Life

: 14 wrz 2005, 13:52
autor: Orbital
nefretete pisze:Zastanawiam sie tylko jak mozna zalac to co sie czuje a wybrac na jakis czas wygodne zycie.


To proste! Nie można zlać uczucia, to nie jest możliwe dla normalnego człowieka (jak serce szybciej zabije to głowka ma wtedy g**** do gadania). Albo się coś czuje albo się nic nie czuje i wtedy dopiero można zlać (kogoś).
Jeśli ktoś prawdziwie kochał to dobrze wie, że wtedy nie ma ważniejszej rzeczy na świecie od tej ukochanej Osoby, a pieniądze mogą być najwyżej zaraz po Niej.

: 14 wrz 2005, 14:37
autor: Sasetka
nefretete pisze:oboje wiemy ze chcemy byc razem


nefretete pisze:wychodzi ze na zwiazek ze mna przyjdzie jeszcze czas.


hmm no to jak to jest w koncu? moze tylko Ty chcesz z nim byc? :|
a tak btw to to dla mnie jest chore. faceta poslalabym w diably. i chociaz znajac moja romatyczna dusze bardzo bym cierpiala, to jednak nie zgodzilabym sie byc z kims, kto jest tak lekkomyslny.. przeciez dajmy na to moze doprowadzic do smierci tej dziewczyny. wiem ze to bardzo abstrakcyjne, ale przeciez ona moze go bardzo pokochac, a potem gdy pozna prawde sie zalamie!! nie igra sie z uczuciami! bo to jak igranie z ogniem. no a pozatym... nawet jesli mysli o czyms takim i sa to tylko niewinne mysli to powinien je zachowac tylko dla siebie.... przynajmniej ja po czyms takim to po prostu bym mu dala w pysk i tyle. no ale zrobisz jak zechcesz :) wiesz...
wez tez pod uwage ze jesli pannica bedzie mu dawac kase.. to nie za darmo... nie wiem, ja komus takiemu nie moglabym spojrzec w oczy :/

: 16 wrz 2005, 14:23
autor: Someone
dziwny321 pisze:i nagle jakis fagas sie z kasa pojawi w jej otoczeniu


Twoje stwierdzenie jest bardzo ciekawe. Jak z kasą to fagas (ciekawe jak nazwiesz kogoś kto nie ma kasy) <pijak> <brawo1> lol Powiem ci tyle jeżeli obawiasz się tego, że twoja dziewczyna cię zostawi to albo czujesz, że cię nie kocha, albo boisz się że trafi na kogoś lepszego 8) Taki związek raczej nie ma sensu bo zaufanie to podstawa. Bez zaufania nie ma miłości, bo miłość opiera się właśnie na zaufaniu.

Re: Uczucia vs materializm?

: 16 wrz 2005, 15:07
autor: Wstreciucha
nefretete pisze:Powiedzcie mi czemu niektórzy faceci nie kierują się tym co czują, a rozpatrują inne kryteria? Ja i ten facet jestesmy sobie bardzo bliscy, oboje wiemy ze chcemy byc razem i tak sie zchowujemy. Ale on trzyma mnie w "zapasie" bo pojawila sie bogata laska ktora moglby wykorzystac a z jego myslenia wychodzi ze na zwiazek ze mna przyjdzie jeszcze czas.

Zatytulowalas temat : uczucia c/a materializm, a nie napisalas nic na temat uczucia jakie Was laczy. Jak czytam "JA I TEN FACET" to jakbys pisala o kims zupelnie Ci obcym <eee...> . W kazdym razie sytuacja o ktorej napisalas, dla mnie osobiscie nie do przyjecia. Dla mnie to on sie do niej podepnie jak do dojnej krowy, a Ty conajwyzej bedziesz czekac , ze byc moze wroci. NIGDY!! <jol>
Pozdrawiam serdecznie

: 18 wrz 2005, 14:14
autor: karmen
ja bym sobie dla spokój....

a no własnie.... gdzie tu mowa o uczuciach... ??