agnieszka.com.pl • A co jesli ta osoba jest ta ktorej szukalismy?
Strona 1 z 3

A co jesli ta osoba jest ta ktorej szukalismy?

: 24 sie 2005, 22:55
autor: mj2_87
Czasami ludzie pisza lub mowia ..."nie martw sie bedzie nastepna"albo"zaslugujesz na kogos lepszego"moze to prawda ale co jesli ta osoba ktora kochasz jest ta jedyna ktora jest Ci przeznaczona?co jesli zrezygnujesz ale bedziesz czuł ..."kurcze ona byla ta jedyna ta ktora jest mi przeznaczona">Dlaczego wiec ludzie mowia bedzie nastepna jesli sie 2 ludzi kocha?

: 24 sie 2005, 22:58
autor: Sebastian
Jak dla mnie temacik troszku nie jasny ziomek:) skoro to jest ta jedyna to z Nia jestem i basta:P

: 24 sie 2005, 23:05
autor: mj2_87
Tak ale jesli nie czasami nie rozumiemy sie?kochamy sie ale nie zawsze jest fajnie.Rozmumie ze nie ma idealnego zwiazku i ludzi ale czy nie moze byc tego "zlego"mniej?

: 24 sie 2005, 23:07
autor: Yasmine
mj2_87, piles cos albo chociaz paliles ? Ale ja serio pytam :>

: 24 sie 2005, 23:08
autor: Sebastian
Yasmine pisze:mj2_87, piles cos albo chociaz paliles ? Ale ja serio pytam


tez sie nad tym zastanawiam ... no to hop <pijak>

a co do tematu to chyba praktycznie o tym samym rozmawialismy w poprzednim Twoim topicu :>

: 24 sie 2005, 23:09
autor: Madziunia
Ja nic nie rozumiem... :/

: 24 sie 2005, 23:12
autor: mariusz
AAa przesadzacie. Raz sie jest nad wozem a raz pod. Sam mogłbym sie zastanawiac miliony razy czemu jest tak a nie inaczej. Skoro nie jesteście ze soba to znaczy to ze to nie ta. bo gdyby to była ta jedyna to predzej czy poźniej byscie wrocili do siebie.

mj2_87:
Masz 17 lat, vco ty możesz wiedziec o prawdziwej miłości. Prawdziwa młość jeszcze przed Toba.

: 24 sie 2005, 23:13
autor: Sasetka
Madziunia pisze:Ja nic nie rozumiem...

ja tez nie...

: 24 sie 2005, 23:15
autor: mj2_87
nie pilem i nie palilem.nie pale:)

: 24 sie 2005, 23:15
autor: Sasetka
mariusz pisze:Masz 17 lat, vco ty możesz wiedziec o prawdziwej miłości.

wyobraz sobie Mariuszku ze majac 17 lat mozna wiedziec dosc duzo o milosci... :)

: 24 sie 2005, 23:16
autor: Yasmine
mj2_87 pisze:nie pale:)

ale pijesz <aniolek2>

: 24 sie 2005, 23:16
autor: mariusz
wyobraz sobie Mariuszku ze majac 17 lat mozna wiedziec dosc duzo o milosci... usmiech


Mając 21 można wiedziec jeszcze więcej ;)
Pozatym wiem co wiedziałem jak miałem 17 lati wiem co wiem traz :D Wiek robi swoje <aniolek2>

: 24 sie 2005, 23:18
autor: sophie
mariusz pisze:Wiek robi swoje


Wiek tez, ale moim zdaniem bardziej doswiadczenie...

: 24 sie 2005, 23:20
autor: mj2_87
Tak mozna wiedziec bardzo duzo o milosci jesli tylko jest sie fair wobec siebie i osoby ktora kochasz.Tak sie mowi prawdziwa milosc przed toba a co jesli nie ,co jesli juz jest?nie mozna sie stosowac do tego co mowia statystyki ze "mlody to sie nie zna"

: 24 sie 2005, 23:21
autor: mariusz
sophie pisze:Wiek tez, ale moim zdaniem bardziej doswiadczenie...


Doświadczenie doświadczeniem, ale liczy też się dojżałośc intelektualna. Człowiek mając nascie lat troche inaczej patrzy na miłośc niz ktoś kto ma lat 20.

: 24 sie 2005, 23:22
autor: cubasa
mj2 jak dla mnie masz zadatki na genialnego filozofa :]

: 24 sie 2005, 23:24
autor: Yasmine
mariusz pisze:Człowiek mając nascie lat troche inaczej patrzy na miłośc niz ktoś kto ma lat 20.

Wiec co moja milosc jest mniej dojrzala, niz kogos kto ma 20 lat, tak ?
Jakos mi sie nie wydaje. To nie regula. Czemu wszystko zostaje sprowadzone do wieku ?

: 24 sie 2005, 23:25
autor: sophie
mariusz pisze:
sophie pisze:Wiek tez, ale moim zdaniem bardziej doswiadczenie...


Doświadczenie doświadczeniem, ale liczy też się dojżałośc intelektualna. Człowiek mając nascie lat troche inaczej patrzy na miłośc niz ktoś kto ma lat 20.


Jasne, dojrzalosc jest najwazniejsza... :]

[ Dodano: 2005-08-24, 23:26 ]
Yasmine pisze:Wiec co moja milosc jest mniej dojrzala, niz kogos kto ma 20 lat, tak ?
Jakos mi sie nie wydaje. To nie regula. Czemu wszystko zostaje sprowadzone do wieku ?


Wiek nie zawsze idzie z dojrzaloscia. Nie irytuj sie Yas :] <browar>

: 24 sie 2005, 23:26
autor: mj2_87
Cubasa dzieki:)choc musze przyznac ze mnie troche rozsmieszyles.Moze nie jestem filozofem ale jak na taki wiek zadaje pytania o ktorych inni ludzie nie mysla bo...nie potrafia.

: 24 sie 2005, 23:27
autor: Sebastian
pamietajmy o tym ze jest XXI wiek :P
a tak powaznie czy liczy sie kto ile ma lat?:| zaloze sie ze niektory 20 a moze nawet 30 latek wie mniej o milosci niz niejeden 17/18 latek:/

: 24 sie 2005, 23:27
autor: mariusz
Yasmine pisze:Wiec co moja milosc jest mniej dojrzala, niz kogos kto ma 20 lat, tak ?


Podgadaj z kims starszym kto ma juz sporo lat w związku za sobą, tak np: 10 a nie dwa w porywach do trzech.


Jakos mi sie nie wydaje. To nie regula.


Pożyjesz zobaczysz. Ja niczego udowadniac nie bede.

: 24 sie 2005, 23:29
autor: Yasmine
sophie pisze:Wiek nie zawsze idzie z dojrzaloscia. Nie irytuj sie Yas

Jakos tak ostatnio czesto mam, cholera :) <browar>
To moze ja ziolka zaparze...

[ Dodano: 2005-08-24, 23:33 ]
mariusz pisze:Podgadaj z kims starszym kto ma juz sporo lat w związku za sobą, tak np: 10 a nie dwa w porywach do trzech.

Mariusz no tak, pewnie osoba ma wiecej doswiadczenia,tyle tylko,ze ktos z 10 letnim stazem to tak srednio 27-30lat(mowie srednio).
A Ty powiedziales o 17-atku i 20. Niewielka roznica. Niejeden 17latek ma wiecej dojrzalosci niz 20 latek. Mam starszych znajomych(20-23l.) to moge sobie porownac niektorych :).

: 24 sie 2005, 23:33
autor: mariusz
aloze sie ze niektory 20 a moze nawet 30 latek wie mniej o milosci niz niejeden 17/18 latek:/



censored, LITOŚCI !!

: 24 sie 2005, 23:33
autor: mj2_87
Mariusz skoro twierdzisz ze wiek robi roznice w milosci to napisz mi czym jest dla ciebie milosc....chyba chetnie tego wysluchamy.Wszyscy

: 24 sie 2005, 23:39
autor: Sebastian
mariusz pisze:k***, LITOŚCI !!

w sumie faktycznie pojechalem za daleko :P albo zle sie wyrazilem:D chodzilo mi o to ze dla nas jak twierdzisz tych mlodych i niedoswiadczonych jest to pikne:) po prostu:P i czasem wnerwia mnie wrzucanie do worka jestes mlody to ch... wiesz:) pozdrawiam <browar>

: 24 sie 2005, 23:40
autor: mariusz
Sebastian pisze: czasem wnerwia mnie wrzucanie do worka jestes mlody to ch... wiesz:) pozdrawiam browar!!


Jak jestes młody to inaczej na to patrzysz !! ;)

: 24 sie 2005, 23:41
autor: Yasmine
Sebastian pisze:czasem wnerwia mnie wrzucanie do worka jestes mlody to ch... wiesz:)

no mniie to tez "troszke" denerwuje. Ja uwazam ze mam cos najpiekniejszego co mnie w zyciu moglo spotkac a ktos Ci powie- e tam, jestes mlody, to nie jest wcale ani takie wazne ani prawdziwe. Bo nie mam 20 lat tylko 18. Smieszne.

: 24 sie 2005, 23:46
autor: Sebastian
no ja wiem wiem:) miedzy innymi jestem tu po to by "pochlonac rady starszych" (starszych odemnie oczywiscie) <aniolek2>

Tak sobie mysle Yasmine ze to co my czujemy to prawo mlodych:) "starszych" moze to smieszyc i niech smieszy wazne ze dla nas jest to wazne <banan>

: 24 sie 2005, 23:46
autor: mj2_87
Yasmine zgadzam sie z toba.Ale nie chodzi tylko o milosc ale o inne kategorie zycia .....na pewno spodkalas sie z takim okresleniem "ty jestes za mloda zeby to zrozumiec".Strasznie wkurzajace bo skad inni wiedza co my czujemy przeciez nie sa naszym sercem.

: 24 sie 2005, 23:50
autor: Yasmine
mj2_87 pisze:ty jestes za mloda zeby to zrozumiec

haslo mojej mamy. Albo raczej - ah jeszcze Ci sie zmieni, jak bedziesz starsza to zmadrzejesz(co prawda mowila tak jak chodzilo o niewygodne dla niej tematy,a ja sie przy czyms upieralam). Ale chyba tylko tak do mnie mowi, bo nie raz slyszalam z pokoju, jak gadala ze znajomymi i mnie strasznie chwalila, ze ja taka dojrzala i madra. Wiec, nie wiem tak na prawde co mysli :).