Strona 1 z 2
Wyrzuty sumienia ... Pmóżcie ,co mam zrobić ???
: 24 sie 2005, 13:41
autor: Natalia
O god ,mam juz dość! Chciałam zapomieć o moim eks Jak

?Nową znajomościa,miłoscia,zauroczeniem itp. jak to się mówi klin - klinem [...] i zadziałało ,lecz tylko na jakiś czas ....dopóki dopóty nie zobaczyłam mojego eks na tej samej imprezie na ,której byłam z obecnym chłopakiem .przynajmniej był sam.
[...] Obecny boy nic nie wiedział,że siedzi i doskonale sie dogaduje z moim eks ... ja z nadmiaru wrazeń

do tego stopnia ,ze <belt3> i oby dwoje się mna opiekowali,pilnowali mnie itp.
Nastepnego dnia po imprezie dopadł mnie kac moralny ,czułam i czuje się nie fair w stosunku do aktualnego chłopaka,,który caly czas powtarza,ze ufa mi ... spotykajac się z nim cały czas myśle teraz o tamtym .
Ranie nie tylko siebie ,ale przede wszystkim mojego boy'a <zly3>
Co mam zrobić zakończyć znajomość z dotychczasowym chłopakiem

?Powiedzieć mu o tym wszystkim

? JA naprawde nie chce Go skrzywdzic!!!!
: 24 sie 2005, 13:50
autor: Mysiorek
No to którego, wreszcie, chcesz?
: 24 sie 2005, 14:17
autor: Natalia
Chciałabym mojego eks ,bo ja go chyba kocham (wiem,ze nie powinno byc tego"chyba") ,nie kocham mojego aktualnego chłopaka ,daże go jakimś innym uczuciem nie wiem czy to przyjaźń ale z pewnościa to nie jest kochanie ! Ale wiem,że on mnie kocha ... nie chce go zranić .... i źle mi z tym wszystkim .
Aha nie wiem dokladnie co czuje do mnie eks ,ale z pewnością nie jestem mu obojętna ...
: 24 sie 2005, 14:47
autor: Leanan Sidhe
A ja bym chciała gwiazdkę z nieba dostać.
Proponuje zostawić i jednego i drugiego...
Ile masz lat Natalia?
: 24 sie 2005, 14:53
autor: Mysiorek
Natalia pisze:z pewnością nie jestem mu obojętna ...
Im szybciej się zdecydujesz tym lepiej dla wszystkich.
Chcesz ex'a?... to na co czekasz?
Tylko pamiętaj, że masz tylko 1 szansę. Jeśli ją spitolisz to będzie po ptokach na zawsze. No chyba, że on jakiś dziwny.
: 24 sie 2005, 14:54
autor: Sasetka
Natalia pisze:bo ja go chyba kocham
jesli sie zastanawiasz nad tym co czujesz to na pewno go nie kochasz. tak jak pisze
Leanan Sidhe, zostaw ich obu
: 24 sie 2005, 14:58
autor: Andrew
Asiula pisze:Natalia pisze:bo ja go chyba kocham
jesli sie zastanawiasz nad tym co czujesz to na pewno go nie kochasz. tak jak pisze
Leanan Sidhe, zostaw ich obu
w zadnym wypaku sie z tym nie mogę zgodzić
Rada moja
porozmawiaj z byłym ! uwaga

moze boleć ! ale nie masz wyjscia !
: 24 sie 2005, 17:30
autor: ksiezycowka
Obecnego zostawić.
O byłego jak zalezy powalczyć.
: 24 sie 2005, 18:43
autor: Koko
Andrew pisze:porozmawiaj z byłym ! uwaga

moze boleć ! ale nie masz wyjscia !
I przestan sie nad soba rozczulac, raz kozie smierc :-)
: 24 sie 2005, 19:17
autor: Pegaz
Krótko zwięźle ? daj sobie spokój z obydwoma..Przynajmniej na jakiś czas..
: 24 sie 2005, 19:23
autor: Sasetka
a ja tam uwazam, ze dziewczyna nie wie czego chce i powinna na jakis czas zostawic obydwu a pozniej zobaczy jesli jej na jakims bedzie zalezalo no to wtedy przynajmniej nie skrzywdzi juz nikogo wiecej, po co ma znowu byc z bylym, skoro za jakis czas stwierdzi ze jednak kocha tego drugiego?
: 24 sie 2005, 19:30
autor: PuchatekPL
No wreszcie jakis temat na, ktory z czystym sumieniem moge sie wypowiedziec.
Natalia bylem, praktycznie w identycznej sytuacji.
Ja bylem tym przyjacielem, do ktorego cos czula, a miala swojego eks.
Jesli chcesz mojej dobrej rady to juz ci mowie...
Powinnas powiedziec swojemu obecnemu parnterowi w czym rzecz...Sama napisalas, ze prawdopodobnie cie kocha, wiec bylabys niewporzadku, jesli byc mu tego nie powiedziala. Jesli mu powiesz o swoim bylym, to masz przynajmniej mozliwosc zobaczenia jego reakcji...Jesli okaze sie tylko "przyjacielem", zaproponuje ci przyjazn. Jesli natomiast cie kocha - bedzie mowil, ze to co bylo miedzy toba, a nim nie ma znaczenia.
Ale w tym mozesz mi zaufac...
Wierz mi, ze przyjazn potrafi sie przeobrazic naprawde w wielka milosc! Po porstu musisz zdecydowac czego chcesz...Jesli o twojego bylego, to chyba jest jakis konkretny powod dla ktorego sie rozstaliscie.
Na twoim miejscu zrobilbym tak:
Powiedzial swojemu chlopakowi o ex. I po jego reakcji na to, zobaczylbym czy dac mu szanse czy nie. Jesli jednak do swojego obecnego chlopaka nic nie czujesz...to powiedz mu o tym jak najszybciej, bo potem bedzie go bardziej bolalo. Im dluzej bedziesz z tym zwlekac to gorzej dla niego, i byc moze dla ciebie.
: 24 sie 2005, 20:45
autor: Andrew
Nie mów obecnemu chłopakowi nic , póki nie rozmówisz sie z poprzednim , inaczej go zranisz , niepotrzebnie , a moze byc tak ze tamten ex powie ---nie --- i nie bedzie tematu ! jak powie ---Tak --- powiesz wszystko obecnemu
: 24 sie 2005, 20:56
autor: PuchatekPL
Andrew tylko nie bierzesz pod uwage chyba jednego. Chyba wazniejszy w tej chwili jest jej obecny chlopak nie? No przynajmniej to jest moje odczucie...Takie kombinowanie za jego plecami moze sie zle skonczyc dla obu stron.
: 24 sie 2005, 21:03
autor: Sebastian
Andrew pisze:Nie mów obecnemu chłopakowi
ojj chcialbys zeby Ciebie kobieta w ch robila?:>
Ex nie bedzie chcial to nadal sie pocieszaj obecnymm... w zyciu!!
Zwiazek-szczerosc

wiec pogadaj i z bylym i z terazniejszym:) pozdrawiam
: 24 sie 2005, 21:35
autor: Krzych(TenTyp)
O ! to mi sie podoba przynajmniej ma pojęcie, o tym ze jest nie fair.... Jakoś sobie dasz rade dziewczyno

: 24 sie 2005, 22:13
autor: cubasa
Asiula pisze:a ja tam uwazam, ze dziewczyna nie wie czego chce
<brawo1> Ja uważam tak samo. Dziewczyno, Twój chaotyczny sposob opisania problemu niezbyt mi sie podoba. Za dużo słów "kocham", "nie kocham", "eks". Na moje oko masz nie więcej niż 17 lat
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 24 sie 2005, 23:18
autor: prien
Moim zdaniem powinnaś sie upewnic czy kochasz. Ja nie potrafiłbym byc z kims kogo nie kocham nawet dla pocieszenia. Jezeli bedziesz pewna swoich uczuć to działaj

: 24 sie 2005, 23:19
autor: PuchatekPL
Chyba oczywiste, ze nie wie czego chce, bo innaczej by nie zakladala tematu z prosba o porady. Wiec zrobcie to czego chce - poradzcie jej.
Jesli chodzi o moja opinie to nie powinna nic ukrywac, przed swoim obecnym chlopakiem. Chlopak by był zraniony kiedy by sie dowiedział, ze ona spotyka sie np. ze swoim eks. I nie wazne w jakim rozumowaniu, czy to na kawe, czy rozmowe...fakt jest faktem! To jest jej były, dlatego moim zdaniem laduje na drugim planie.
: 24 sie 2005, 23:21
autor: Yasmine
PuchatekPL pisze:Wiec zrobcie to czego chce - poradzcie jej.
a co robimy przez caly czas
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
?
: 24 sie 2005, 23:35
autor: Mysiorek
PuchatekPL pisze:To jest jej były, dlatego moim zdaniem laduje na drugim planie.
Nie ląduje na 2 planie, bo były zdaje się być pierwszym, obecnie.
Nie doczytałes wątku:
Natalia pisze:Chciałabym mojego eks ,bo ja go chyba kocham ... ,nie kocham mojego aktualnego chłopaka
: 25 sie 2005, 08:22
autor: kattia
dosc wazne jest to, zeby nauczyc sie myslec nie tylko o swoich uczuciach, ale takze o uczuciach innych. Jestes z chlopakkiem , ktorego nie kochasz. Nie brnij w to dalej. Nie pozwol mu sie w to dalej angazowac, bo zranisz go. Im dluzej ze soba bedziecie, tym trudniej bedzie mu, kiedy sie rozstaniecie. A co do ex, to przylaczam sie do wypowiedzi poprzednikow. Pogadaj z nim. Moze Wasza rozmowa cos zmieni, moze uda sie sprobowac jeszcze raz...
: 25 sie 2005, 14:21
autor: Natalia
Dzięki Wam wszystkim za porady ,jestem wam naprawde wdzieczna!!!
P.S.Macie racje,że sama nie wiem czego chce ...
poza jednym nie chce nikogo krzywdzić.
Tylko czy nie jest już za późno na takie rozważania

Chyba tak. :567:
~~ Pozdrówka <jol>
[ Dodano: 2005-08-28, 11:30 ][b]HEEEEJ !!![/b] Wczoraj była sobota jak wiecie;) miałam zamiar sie doskonale bawić,miałam świetny humorek ,aż tu nagle On widziałam mojego byłego :567: :567: :567: :567: ,na szczęscie był sam. Teraz cały czas myśle o Nim ,chciałam z Nim porozmawiać ....niestety nie było sposobności.
Chociaż z drugiej strony sie cieszę,ze mogłam go znowu zobaczć
Coraz bardzo sie utwierdzam w moim uczuciu do Niego ....
ale nie che zrobić tego"pierwszego "kroku .
<3m_się>
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
: 28 sie 2005, 14:18
autor: karmen
Natalia pisze:Coraz bardzo sie utwierdzam w moim uczuciu do Niego ....
ale nie che zrobić tego"pierwszego "kroku .
<3m_się>
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
dziewczyno, więcej odwagi... przynajmiej będziesz wiedziala na czym stoisz... a tak co

Tylko sie zadręczasz i po co ci to
P O G A D A J Z N I M W K O Ń C U !!!!!!!!
: 28 sie 2005, 14:21
autor: ksiezycowka
Natalia pisze:ale nie che zrobić tego"pierwszego "kroku .
W takim układzie to se cierp

: 28 sie 2005, 14:21
autor: PuchatekPL
Natalia wiem, ze pytanie moze byc osobiste, ale dlaczego sie z nim w ogóle rozstalas?
: 28 sie 2005, 14:47
autor: Andrew
Natalia pisze:
ale nie che zrobić tego"pierwszego "kroku .
i to jest TWÓJ błąd ,trzeba pzredewszystkim pomóc samemu sobie ! wiecej odwagi !
: 29 sie 2005, 09:20
autor: kattia
Natalia pisze:ale nie che zrobić tego"pierwszego "kroku
Natalia, zaryzykuj, bedziesz wiedziala na czym stoisz. Nic nie stracisz, mozesz zyskac. To fakt, dziewczynie czasami ciezko wykonac ten pierwszy ruch, ale jeseli tym sposobem pomozesz szczesciu, to czemu nie ? "MIEC WIECEJ ODWAGI BY CZEGOS NIE STRACIC..."
: 29 sie 2005, 11:10
autor: karmen
MIEC WIECEJ ODWAGI BY CZEGOS NIE STRACIC..."
kattia <browar>
: 09 wrz 2005, 18:48
autor: Natalia
Ehh ... mam nowe newsy .
Oczywiście jak kogoś jeszcze interesuje ten topic
Wiec zerwałam z dotychczasowym chłopakiem ....naprawde ,kamień z serca .
Wiem też co czuje do mnie mój eks.... bardzo mu się podobam i che
do mnie wrócić .....