Byłem zauroczony teraz chce kochac a nie wiem czy umiem
: 21 sie 2005, 19:03
To moja pierwsza dziewczyna, rzadna nie chciała ze mną chodzić ale ona sie zgodziła. Jest wspaniała taka jaĸą chciałem zawsze mieć. Niestety po naszym 1 miesiącu ojciec chlapnął coś przy stole na temat jej rodziny do tego doszły pewne różnice w światopoglądzie i nagle przejrzałem na oczy. To znaczy nagle poczułem ze jej nie kocham. Ciężko mi było ale z Nia zerwałem bo uznałe ze jak nie kocham to nie moge z Nia byc. I ja i ona rozpaczaliśmy strasznie. Wróciliśmy do siebie. Po następnym miesiącu znowu poczułem wątpliwości czy dobrze robie ze z Nia jestem, bo nie byłem szczęsliwy z Nia byłem juz tylko w niektóre dni a nie nonstop. Nie chodzi tu o kłótnie. Powiedziałem jej o tych wątpliwościach a ona powiedziała że nie może tego tollerować i odeszła znów to samo rozpacz po obydwu stronach. Chce znów ją kochać, co to jest prawdziwa miłośc? nie chce być z inną ale jej nie kocham czy moge się tego jakoś nauczyć? Jestem zupelnie sam bo mialem tylko ją nie mam w ogóle z kim wyjsć ani szczerze porozmawiać. Co robić? Prosze o rady ale tylko sensowne i doświadczonych ludzi chce być znowu z Nia szcześliwy.
![:] :]](./images/smilies/krzywy.gif)
ty tak ciagle pijesz do tej jej rodzicow?