sam nie wiem co o tym myslec pomozcie :(
: 29 lip 2005, 23:24
witam jestem tu nowy i mam taki problem a mianowicie ...
jestem z dziewczyna ponad pol roku cieszez sie z tego bardzo nie powiem to moj najdluzszy zwiazek jak do tej pory, nie chcacy sie dowiedzialem ze ona z jakims kolesiem prawi sobie pieszcztotliwe slowka na "kochanie" "zonko" i takie tam nie wiem czy ona tak do niego tez, a chcialem zauwazyc ze ja Jej tez tak mowie nie wiem co z tym zrobic czy zaliczac to juz do jakiejs zdrady czy jak pomozcie co o tym myslicie bo ja jestem w rozpaczy z tego powodu a nie chce zeby sie ona dowiedziala o tym ze ja to wiem HELP
<zly3>
jestem z dziewczyna ponad pol roku cieszez sie z tego bardzo nie powiem to moj najdluzszy zwiazek jak do tej pory, nie chcacy sie dowiedzialem ze ona z jakims kolesiem prawi sobie pieszcztotliwe slowka na "kochanie" "zonko" i takie tam nie wiem czy ona tak do niego tez, a chcialem zauwazyc ze ja Jej tez tak mowie nie wiem co z tym zrobic czy zaliczac to juz do jakiejs zdrady czy jak pomozcie co o tym myslicie bo ja jestem w rozpaczy z tego powodu a nie chce zeby sie ona dowiedziala o tym ze ja to wiem HELP
<zly3>
Staraj się wywiedziec o wszystkie okoliczności tych sytuacji i wtedy będziesz sam w stanie to ocenić. Bądż czujny i nie daj sie robić w bambuko. Jezeli robi cię w konia to pozostaje tylko rozstanie.