agnieszka.com.pl • Trudny wybór
Strona 1 z 2

Trudny wybór

: 25 lip 2005, 12:27
autor: Ciekawostka
Jestem z moim chlopakiem cztery miesiące. Nie kochamy sie jeszcze ale nasze pieszczoty sa ze tak powiem bardzo rozbudowane. Ostatnio jednak zdradzilam go!:( Wybaczyl mi wszystko ale ja nie potrafie zapomniec o tamtym chlopaku. Czulam sie z nim swietnie. Nie wiem czy kocham ktoregos z nich ale i jeden i drugi bardzo bardzo mnie pociaga ale nie weim ktorego mam wybrac. POMOCY!!!!

: 25 lip 2005, 12:37
autor: fish
I był głupi, że wybaczył. Sama nie wiesz czego chcesz i on też nie. Moim zdaniem nic Was nie łączy. Chyba, że obydwoje zgadzacie się na taki układ.
W tym układzie jak nie wiesz to rzuć monetę bo nic innego Ci nie pozostaje.

: 25 lip 2005, 12:41
autor: Kamela12
My Ci nie pomożemy, bo to tylko TWÓJ wybór. Powiem tylko tyle,że miłości to ja tu nie widzę wcale. Tylko pamiętaj, że działanie na dwa fronty ranisz obydwu chłopaków - chyba, że oni się godzą na wolny związek w 3. A tak w ogóle to nie do tego działu napisałaś.

: 25 lip 2005, 12:43
autor: fish
Przewalę do miłości.

: 25 lip 2005, 13:00
autor: Zuber
o lol tak sobie po prostu wybaczył ??????? rany u mnie bys juz byla na czarnej liscie :| ale to tak jest jak ktos jest zbyt pewny siebie... <wisi> <gun1> <gun4> <gun3> <granat> <kiler> <mlotkiem1> <gilotyna> <siekiera2> <bicz1>

: 25 lip 2005, 13:17
autor: Agusia
Ciekawostka pisze:Nie wiem czy kocham ktoregos z nich ale i jeden i drugi bardzo bardzo mnie pociaga ale nie weim ktorego mam wybrac. POMOCY!!!!


Z mojego punktu widzenia, to oni cie wlasnie tylko "pociągają" i chyba jednak pod wzgledem(w wiekszosc)i fizycznym... Potraktowalas jak zabawki 1 i 2 chlopaka... To nie jest zlosliwosc z mojej strony, tylko tak to widze.... Z pierwszym jestes, zdradzasz go z drugim, pozniej wracasz znowu do tego pierwszego,a on Tobie wybacza i dalej nie wiesz co robic z tym wszystkim....
Jesli naprawde kochala bys tego pierwszego ,to bys nie poszla z drugim... Nie kochasz tego drugiego, bo wrocilas do tego pierwszego...
Moze to Twoja podswiadoma wygoda teraz dziala,ze nie umiesz wybrac, bo ten pierwszy chlopak Tobie wybaczyl...
Napisz cos wiecej na ten temat..
Nie wazne, kto co napisze tutaj- decyzja jest tylko i wylacznie Twoja...

: 25 lip 2005, 13:19
autor: Andrew
Niczym sie nie przejmuj i zyj dalej ,młoda jestes to Ci wolno , bedziesz sie martwic jak bedziesz miała status żony ! póki go nie ma szalej !! i nie pytaj co dalej !! <aniolek2>

: 25 lip 2005, 13:21
autor: fish
Skąd ja wiedziałem, że to usłyszę :) :) :) <banan>

: 25 lip 2005, 13:38
autor: Ciekawostka
To bardzo zakrecone bo teraz w sumie juz z zadnym mnie nic nie laczy ale sie spotykam i z jenym i z drugim i nadal kazdy chce zeby cos z tego bylo ale nie lubie krzywdzic ludzi chociaz juz i tak to zrobilam ale nie chce dalej tego ciagnac. Najchetniej i z jednym i z drugim przestalabym sie spotykac ale sa moimi przyjaciolmi i bardzo mi na nich zalezy. Chce wybrac ktoregos ale nie potrafie.

: 25 lip 2005, 13:45
autor: Agusia
Ciekawostka pisze:Najchetniej i z jednym i z drugim przestalabym sie spotykac ale sa moimi przyjaciolmi i bardzo mi na nich zalezy. Chce wybrac ktoregos ale nie potrafie.

Moze powinnas na jakis czas przestac sie spotykac?? Po takim rozstaniu i barku kontaktow, troszke inaczej sie do tego podchodzi.. Jezeli uwazasz ich za przyjaciol zrozumieja jak powiesz,ze chcesz po prostu zerwac kontakt na jakis czas... I wyprostuj ta sprawe bycia/nie bycia,z ktoryms z nich jesli nie chcesz ich dalej ranic..

: 25 lip 2005, 14:00
autor: Andrew
Nic nie prostuj, bo nie ma czego , nie chcesz ich kzywdzic ?? to powiedz im prawde !~
np. ze oboje ci sie podobaja , ze na obu masz ochote ! i ze na zadnego nie mozesz sie zdecydowac , ale spac mozesz z obyma ...ale osobno ! ...no czyba z e chcesz inaczej ! <aniolek2> jak im sie to nie podoba , to nie ! ale i tak to zaakceptują ...sama zobaczysz <browar>

: 25 lip 2005, 14:05
autor: Agusia
Andrew pisze:to powiedz im prawde !~
np. ze oboje ci sie podobaja , ze na obu masz ochote ! i ze na zadnego nie mozesz sie zdecydowac


To mialam na mysli piszac o "prostowaniu"... Tylko nie chcialam sugerowac odpowiedzi :) Chociaz nie wiem czy autorka tematu, podziela takie podejscie zabawy z jednym i z drugim (razem czy osobno-obojetne)....

: 25 lip 2005, 14:24
autor: Ciekawostka
Najchetniej to bylabym z jednym i drugim na raz, ale nie potrafilabym sobie spojrzec w oczy bo wiem ze im by sie to nie podobalo. Obaj mnie pociagaja i nie wyobrazam sobie zerwac z nimi kontaktu nawet na jeden dzien. Glupia jestes ze sie w to wpakowalam i teraz troszke zaluje ale chcalabym zeby to wszystko sie dobrze skonczylo. Chociaz bez mojej decyzji nic sie nie zmieni. Bo oni juz ze soba nie rozmawiaja chociaz sie kiedys kuplowali. Wiec podsumowujac zepsulam swo zwiazek sklocilam dwoch kumpli i nie potrafie sie zdecydowac na tego jednego:/

: 25 lip 2005, 14:26
autor: Głęboka Purpura
fish pisze:W tym układzie jak nie wiesz to rzuć monetę bo nic innego Ci nie pozostaje

To chyba najlepsze wyjście, jak jeden i drugi Ci nie wystarcza, to zaden nie jest dla Ciebie, a Ty ich pewnie tylko ranisz

: 25 lip 2005, 14:27
autor: Krzych(TenTyp)
To bardzo zakrecone bo teraz w sumie juz z zadnym mnie nic nie laczy ale sie spotykam i z jenym i z drugim i nadal kazdy chce zeby cos z tego bylo ale nie lubie krzywdzic ludzi chociaz juz i tak to zrobilam ale nie chce dalej tego ciagnac. Najchetniej i z jednym i z drugim przestalabym sie spotykac ale sa moimi przyjaciolmi i bardzo mi na nich zalezy. Chce wybrac ktoregos ale nie potrafie.

Widziałaś program swatka na MTV ? to możesz powiedzieć po prostu You are dismised .
Ale i tak masz mułke ode mnie

: 25 lip 2005, 14:31
autor: Ciekawostka
Wiem ze zle zrobilam i teraz za to i tak place:/ :(

: 25 lip 2005, 15:36
autor: ptaszek
To bardzo zakrecone bo teraz w sumie juz z zadnym mnie nic nie laczy ale sie spotykam i z jenym i z drugim i nadal kazdy chce zeby cos z tego bylo ale nie lubie krzywdzic ludzi chociaz juz i tak to zrobilam ale nie chce dalej tego ciagnac. Najchetniej i z jednym i z drugim przestalabym sie spotykac ale sa moimi przyjaciolmi i bardzo mi na nich zalezy. Chce wybrac ktoregos ale nie potrafie.

Z tego posta wnioskuję, że nie czujesz do żadnego z nich miłości. Poza tym tutaj piszesz, że nic już Cię z nimi nie łączy i najchętniej z obydwoma byś się nie spotykała, a tutaj że Ci na nich zależy. Trochę to nieskładne. Zaplątałaś się sama w sobie i chyba nie wiesz czego chcesz.
Co my tu mamy dalej...
Najchetniej to bylabym z jednym i drugim na raz, ale nie potrafilabym sobie spojrzec w oczy bo wiem ze im by sie to nie podobalo. Obaj mnie pociagaja i nie wyobrazam sobie zerwac z nimi kontaktu nawet na jeden dzien.

Nie możesz ciągnąć dwóch srok za ogon - dobrze, że sobie z tego zdajesz sprawę. Jak już wcześnie powiedziałam, na podstawie Twoich wypowiedzi wnioskuję, że żadnego nie kochasz. Oni Ci się po prostu podobają, pociągają Cię. Wydaje mi się, że nie myślisz o nich zbyt poważnie... m.in. dlatego, że dopuściłaś do takiej sytuacji. Jak ja to widzę? Moim zdaniem powinnaś i jednemu i drugiemu dać spokój, mimo że "nie możesz dnia bez nich wytrzymać". Pomyśl też o NICH. Nie mieszaj im za mocno i za długo w głowach.
Powinnaś też pomyśleć nad sobą: swoimi uczuciami, zamierzeniami, nad swoim zachowaniem i jego wpływem na innych. Może odizoluj się od nich na trochę, wyjedź na krótko gdzieś, żebyś mogła wewnętrznie się wyciszyć i nabrać troszkę dystansu do sprawy. A nóż coś zrozumiesz i będziesz wiedziała co robić...

: 25 lip 2005, 15:50
autor: Yasmine
Andrew pisze:Nic nie prostuj, bo nie ma czego , nie chcesz ich kzywdzic ?? to powiedz im prawde !~
np. ze oboje ci sie podobaja , ze na obu masz ochote ! i ze na zadnego nie mozesz sie zdecydowac , ale spac mozesz z obyma ...ale osobno ! ...no czyba z e chcesz inaczej ! jak im sie to nie podoba , to nie ! ale i tak to zaakceptują ...sama zobaczysz

Wiesz Andrew, juz wiem czemu akurat Argentyna ! Twoje podejscie do zycia przypomina mi argentynskie seriale.

: 25 lip 2005, 15:58
autor: GNRose
O ile dobrze zrozumialem, to spalas tylko z tym drugim. Moze wiec przespij sie tez z pierwszym dla porownania i wtedy sie latwiej zdecydujesz? :D :diabel2: A najlepiej wyprobuj tez jeszcze raz tego drugiego, bo moglas juz przeciez troszke zapomniec, jak z nim bylo <diabel>

: 25 lip 2005, 16:29
autor: Maverick
Powiedz mu ze nie jestes gotowa na tak powazny zwiazek i ze wolisz cos luznego - gdzie kazda ze stron bedzie mogla chodzic na boki.

: 25 lip 2005, 18:52
autor: Kamela12
GNRose pisze:O ile dobrze zrozumialem, to spalas tylko z tym drugim. Moze wiec przespij sie tez z pierwszym dla porownania i wtedy sie latwiej zdecydujesz? A najlepiej wyprobuj tez jeszcze raz tego drugiego, bo moglas juz przeciez troszke zapomniec, jak z nim bylo

<browar> <browar> <browar> jesteś świetny :D

: 25 lip 2005, 20:10
autor: Ciekawostka
wiem na pewno ze nie chce stracic zadnego z nich. Mozemy byc nawet przyjaciolmi ale chyba to sie juz nie uda. Troszke pozmienialy sie nasz kontakty. Nie potrafie zadnemu z nich powiedziec ze nie chce z nim byc. Moze luzny zwiazek byl by tu dobry ale zaden nie chce sie na to zgodzic i mi tez to za bardzo nie odpowieda:/

: 25 lip 2005, 20:12
autor: Maverick
To moze partnerskiego trojkata?

: 25 lip 2005, 20:21
autor: GNRose
Ciekawostka pisze:Moze luzny zwiazek byl by tu dobry ale zaden nie chce sie na to zgodzic i mi tez to za bardzo nie odpowieda:/

Skoro luzny zwiazek z obydwoma jednoczesnie nie wchodzi w gre, to moze warto postawic sprawe twardo: "Chlopaki, tak sie nie bedziemy bawic! Od teraz w tyg. parzyste jestem z toba, a w nieparzyste z toba." :D Ktory ma parzyste, a ktory nieparzyste, mozna wylosowac, zeby sie nie klocili, ze jednemu np. wiecej swiąt wypada niz drugiemu.

: 25 lip 2005, 21:20
autor: ksiezycowka
Żaden z nich nie jest Twoim przyjacielem. Co to przykjaciel moze się kiedys dowiesz.
Ja nie widze nic dziwnego w tym, że na obu lecisz. Hormony i te sprawy.
Ale takich gierek nic nie usprawiedliwa. Nie zrywaj, ale powiedz im prawdę, bo tak kołując wychodziśz tylko na głupią kłamliwą sukę.
Co będzie dalej się okaże. Jak obaj stwierdzą, ze mają Cię gdzieś to nie martw się. Spotkasz trzeciego, który jeszcze bardziej Ciem będzie kręcił.

: 26 lip 2005, 13:15
autor: Ciekawostka
Dzięki za rady:) już wszystko jest ok. Pogodili się ze soba a ja wybrałam tego drugiego i nie żałuje. Będzie co będzie :] pozdrowionka :*

: 26 lip 2005, 13:19
autor: Głęboka Purpura
moon pisze:bo tak kołując wychodziśz tylko na głupią kłamliwą sukę.

rzekłbym nawet bardzo kłamliwą sukę;)

: 26 lip 2005, 15:34
autor: Ronin
eh niemam słów do takich kobiet
prostaczka nic pozatym
pozdrawiam i sorka za tą opinie ale hmmm aż samo sie o to prośi

: 29 lip 2005, 23:56
autor: karmen
i nie potrafie sie zdecydowac na tego jednego:/


to zaczekaj jeszcze troche... moze sie pojawi trzeci i problem rozwiązany :D

[ Dodano: 2005-07-29, 23:56 ]
to nie było złośliwie :D

: 30 lip 2005, 00:04
autor: Hyhy
Hmm no coz, zachowalas siejak pawdziwa rasowa dziwka :D daj glos!

Nie nazwalbym cie tak gdybys jebala sie z kumplami nie bedac nigdy z nimi, dla seksu. Ale w zwiazku jakby rtto zwiazek nie byl, jeste dziwka. Moze calkiem fajna z Ciebie dziewczyna, ale przemysl to co napisalem bo mozna byc czlowiekiem a mozna byc dziwka.

censored MNIE TAKIE ZACHOWANIA.