ZADRĘCZANIE SIEBIE SAMEGO
: 20 lip 2005, 09:06
Jest okres wakacyjny i pewnie wiele z par rozstaje się ponieważ wyjezdzają, mają prace itp itd, rozstają sie w sensie na jakiś czas. Nie macie takiego problemu, że zadręczacie się tym co może robić wasza połówka, czy nadal was kocha. Czy liczycie kto pierwszy i ile wysłał sms-ów, kto pierwszy puścił dzwonka....
Ja mam z tym problem bo jestem strasznie nieufny. 2 tygodnie rozłonki dla mnie to koszmar. Robie sobie jakiś schizy, dopatruje sie niewiadomo czego. Zdecydowanie wiem, że odbiego to od normalności ale mam z tym wielki problem. Nie chodzi nawet o obecną dziewczyne, z kazda z którą sie spotykałem było podobnie. To dla mnie taki ślepy krąg bo pokocham kogoś zależy mi na niej szalenie, ale nie potrafie dać zaufania i cieszyć sie miłością tylko myśle kategriami a jeśli, a może...
Może ktos z was miał podobny problem i wyleczył się z niego.. bede wdzięczny za pomoc.
Ja mam z tym problem bo jestem strasznie nieufny. 2 tygodnie rozłonki dla mnie to koszmar. Robie sobie jakiś schizy, dopatruje sie niewiadomo czego. Zdecydowanie wiem, że odbiego to od normalności ale mam z tym wielki problem. Nie chodzi nawet o obecną dziewczyne, z kazda z którą sie spotykałem było podobnie. To dla mnie taki ślepy krąg bo pokocham kogoś zależy mi na niej szalenie, ale nie potrafie dać zaufania i cieszyć sie miłością tylko myśle kategriami a jeśli, a może...
Może ktos z was miał podobny problem i wyleczył się z niego.. bede wdzięczny za pomoc.
ale u mnie to raczej jest liczenie smsów dlatego by sie zbytnio nie narzucać, bo boję się, że zareaguje jak guli
ale takie myslenie nie wrozy nic dobrego wiem z wlasnego doswiadczenia a teraz wale glowa w sciane mam dosyc samego siebie przez swoj debilizm starcilem ukochana, wiec jezeli wszystko wam sie do tej pory ukladalo to nie prowokuj takich mysli bo mozesz tego zalowac !
w chwilach zwatpienia czy na czas rozlaki daja wielkiego pozytywnego kopa i konska dawke optymizmu. Na dole listu napisane wielkimi literami: czytaj, dopoki nie wyjdzie ci z glowy cala glupota <glupek> Ten list nosze przy sobie niczym talizman, znam na pamiec slowa, slowa najpiekniejszego wiersza, jaki kiedykolwiek czytalam, bo autorem jest On. Moze Tobie tez pomoze
chyba, ze ktos mialby wpadac w glebszy dolek przy tym